Bitwy w RPG

Zgrabne opracowanie dotyczące rozstrzygania bitw w grach fabularnych zamieścił Zegarmistrz na P., odpowiedzialny za system autorski Czas Waśni.
Przyznam, że nigdy nie zagłębiałem się szczegółowo w mechaniki rozstrzygania starć, w których występuje duża ilość zbrojnych, bo nie widziałem takiej potrzeby.
Jeśli zamierzam na sesji przeprowadzić bitwę korzystam (i korzystałem) z rozwiązania, które zaproponował WMP Michał Mochocki w 3 numerze Portala.


A jest ono proste, łatwe i przyjemne i nie ma znaczącego wpływu na przebieg samej bitwy. Dotyczy dużych bitw, w których gracze są jednostkami, by nie rzec mięsem armatnim.

Dla swojej wygody kiedyś nieznacznie je zmieniłem, zminiając rzuty na k10:
Poniższe wyniki rzutów są orientacyjne i powinny być modyfikowane zależnie od wielu czynników, o których poniżej.
Rzut na przetrwanie
Rzut na przetrwanie określa w jakim stanie wyjdzie z bitewnej zawieruchy BG.

Rzut k10:
  • 1 - 2 bez draśnięcia
  • 3 - 4 lekka ran
  • 5 - 6 ciężka rana
  • 7      niewola
  • 8 - 0 śmierć
Zmodyfikować ten wynik mogą:
własne plany - jeśli bitwa jest tylko epizodem dla BG, wynik "śmierć" usuwamy.
rodzaj przeciwnika - Tatarzy mogą brać w jasyr przeciwników, ale inna nacja,  rasa w fantasy już niekoniecznie. W przypadku brania do niewoli, zwiększamy wynik np. z 7 na 7 - 9 niewolę, tym samym obniżając wynik śmierci, tylko do 0.
przewaga liczebna - jeśli po stronie BG stoi więcej wojska, szansa na śmierć maleje i vice versa: możemy zwiększyć tę wartość np. jeśli do boju zostało wysłanych kilka oddziałów przeciwko armii przeciwnika.
aktywna magia - zależnie od konkretnego przypadku.

Wynik rzutu modyfikujemy na korzyść BG:
- 1 za wysoki poziom biegłości/ zdolności/ umiejętności władania daną bronią (np. 60-80%)
- 2 za bardzo wysoki, mistrzowski poziom biegłości/ zdolności/ umiejętności władania daną bronią (np. 80-100%)
- 1 za bardzo duży, mistrzowski biegłości/ zdolności/umiejętności jazdy konnej
- 1 za pancerz, jeśli zasłania połowę ciała BG, lub tarczę (BG musi umieć się nią posługiwać).

W trakcie samej bitwy i jej opisu, MG modyfikuje wynik na korzyść/ niekorzyść BG względem jego zachowania w trakcie bitwy (podobnie jak miało to miejsce w mechanice walki tegoż samego autora, o której wspominałem w tym wpisie)

Jeśli BG walczy ostrożnie, unika największej gęstwy i chowa się za plecami kompanów zwiększa swe szanse na przeżycie ( i reputację tchórza). Jeśli wyraźnie szuka guza "ułatw mu to". Ilość dodanych/odjętych punktów ustal sam, zależnie od stopnia wykazanej rozwagi czy też głupoty.

Rzut na osiągnięcia

Rzut przed bitwą MG modyfikuje o:
- 1 za wysoki poziom biegłości/ zdolności/ umiejętności władania daną bronią (np. 60-80%)
- 2 za bardzo wysoki, mistrzowski poziom biegłości/ zdolności/ umiejętności władania daną bronią (np. 80-100%).

  • 1 Heroicznie. Zabił kilku dowodzących i/ lub ranił głównego dowódcę. Mógł też ocenić życie dowódcy ze swojej armii, czy wysadzić bramę. Łup bardzo duży np. artefakt.
  • 3 - 4 Znacząco. BG został jednym z bohaterem tej bitwy, zdobył chorągiew, pokonał jednego z dowódców, wdarł się na mury etc. Spore łupy, istnieje szansa na magiczny przedmiot.
  • 4 - 8 Dostatecznie. BG odniósł jakiś niewielki sukces w trakcie bitwy, byli jednak lepsi. Jeśli rozglądał się za łupem niewiele zdobył.
  • 9 - 0 Kiepsko. BG wystawił się na pośmiewisko. Nawet jeśli wyszedł cało z bitwy to wyłącznie z czyjąś pomocą. Łupy mizerne.

Na sam koniec tego opracowania WMP Michał Mochocki wspomniał o często lekceważonej roli wierzchowca w bitwach. W szarżach ginęło znacznie więcej koni niż ludzi, a wierzchowce były niezwykle drogie.
Wszystko poparł cytatem z J. Ch. Paska o żołnierzu, którego nie było stać na zakupy nowych koni na wojenkę, przez co żołnierz pożegnał się z swoją profesją.

Tagi:

Prześlij komentarz

Może wreszcie nauczę się prowadzić bitwy. ;-) Pora na przetestowanie w praktyce tych uproszczonych (i chyba bardzo funkcjonalnych) systemów, w których walki są rozstrzygane jednym rzutem...

Tada, jak zwykle przy takich okazjach zapominamy o morale.
Najważniejszego czynnika każdej bitwy. Naprawdę nie jest ważne czy bronimy się na wzgórzu czy za rzeką, czy przeciwnik wszedł nam na flaki czy nie. Ważne jest to czy zaczniemy uciekać czy stawimy mu czoła. I paradoksalnie jeśli zaczniemy uciekać to możemy zginąć (filozofia psa).
Słowem trzeba by wszystkie czynniki dobrej bitwy przełożyć na modyfikatory morale, a potem wykonać jego test, który decydował by o tym czy jesteśmy tymi uciekającymi goniącymi. Dopiero z tego wysuwać kalkulację strat.
O tak sobie gadam - bojowy nastrój dziś mam.

"paradoksalnie jeśli zaczniemy uciekać to możemy zginąć" - jeśli MY zaczniemy uciekać, a cała reszta luda zostanie i będzie walczyć, to mamy większe szanse (filozofia "ja uciekam, a wy sobie walczcie"). ;)

Jest takie skaveńskie powiedzenie: "Who fled away, lives to fight another day".

Hmmm... Całkiem fajne zasady, z tym, że nie podoba mi się jedna rzecz: uzależnienie życia i śmierci postaci od pojedynczego rzutu. Poza tym: szybkie, krótki i bardzo łatwe.

jest taka stara kamesznicka maksyma " bring out your dead"


skurczesku

Wyjaśnię jeszcze. Morale w sumie odzwierciedla narracja, czyli jak BG zachowuje się w trakcie bitwy-np. walczę, jednak staram się zasłaniać za innymi, bo widzę ze przeciwników jest potrzykroć więcej niż naszych. Ale nie sposób też z drugiej strony przyznać Nimsarnowi racji. Wszak ma ona istotne znaczenie w bitwie.
A o tym czy śmierć i życie jest uzależnione od jednego rzutu. Może być od 50 tylko po co. Opowieści nie są losowe, a wrzucenie 50 rzutów w niczym nie pomoże.

Jeśli komuś nie odpowiada śmierć na skutek jednego rzutu, to system jest elastyczny – można po prostu usunąć tę opcję z rozpiski [albo zamalować dziesiątkę na kostce :-P].

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget