listopada 2009
30-dniowe Wyzwanie WFRP aktualności alantar archiwum Bethesda Softworks Blog Chaosium Citadel Miniatures Cubicle 7 czasopisma DDGF Dungeons and Dragons Dzień Darmowych Gier Fabularnych Dzikie Pola Encore english Felieton Fighting Fantasy Free RPG Day fundom gadżetomania galeria Galmadrin gamasutra game chef game day game design Game Developers Conference Game Geek Issues Game Industry Trends game studies gamebook gamedev Games Designer Workshop games workshop Gamestudies Gamification Gamma World Gamsutra Gary Gygax GenCon generator geolokalizacja GF Nowości Git Games Gnome Steve gnomy Gold Piece Publications Gonzalo Frasca Goodman Games GRAmel grand theft auto granie online greame davis Green Ronin Publishing greg christopher Groteka groza gry autorskie gry bezkostkowe gry bitewne gry darmowe gry dla dzieci gry edukacyjne gry fabularne gry fabularne na żywo gry historyczne gry karciane gry miejskie gry mobilne gry niezależne gry paragrafowe gry planszowe gry przeglądarkowe gry przygodowe gry rzeczywistości rozszerzonej gry solo gry strategiczne gry wideo gry wojenne gry zręcznościowe grywalizacja GTA Gun Metal Games GURPS H.G. Wells handheldy handouty Happy Bishop Games Hasbro Hell on Earth: Reloaded Hellfrost Hero Press Hero System Heroes of the Feywild hipertekst historia historia gier fabularnych w Polsce historia role playing games Hobbit horror Howard Philips Lovecraft howard philips lovecraft. wieści hugo human contact humor Icons icv2 idiota zagra nica Immersive Cocoon Inc indeks Independent Games Festival indie Indie Cade Indie of the Year Indie RPG Awards Infinite Power RPG infografika informacje prasowe inicjatywy inne Inspiracje interaktywna fikcja Interface Zero International Journal of Roleplaying internet Into the Fray IOTY iPad iPhone Iron Crow Enterprises Irregular isa it J.U.L.I.A. Jacek Brzeziński Jacek Ciesielski Jacek Komuda James Wallis Jarosław Musiał Jason J. Patterson Jason Morningstar Jeff Grubb Jesper Juul John Four Johnn Four Judgment Day Justin Gerard k1000 k1000 słów na niedzielę karty KB RPG ken rolston kickstarter Kids Dungeon Adventures Kingdoms of Amalur: Reckoning Kithtakharos klanarchia Knights of Pen & Paper Kobold Quarterly Kobold Quarterly Issue komiks komputerowe gry fabularne konferencje konkurs konkursy konsole konspekty kontrolery do gier konwenty kości Krajowa Konferencja Wytwarzania Gier Komputerowych krasnoludy kreskówki Kryształy Czasu Kult labirynt Labirynt Śmierci LARP Legend LEGO legoland lem stanisław Leprechaun literatura loch locus london London Gaming Fest Lone Wolf Lord of the Rings ludologia lulu łapu capu magazyny Magia i Miecz Magic the Gathering Majesty: The Fantasy Kingdom Sim mapy Margaret Weis Productions Mars Marvel Heroic Marvel Heroic Roleplaying Game Mass Effect Max Payne 3 McFarlane mechawojownik MechWarrior meksyk Menhir Microlite 74 microsoft Microsoft Flight microsoft surface Międzynarodowy Dzień Mówienia jak Pirat mikser Minecraft mity mity sowizdrzalskie mmorpg modele mody modyfikacje mongoose publishing Monte Cook Monty Python Moongose Moongose Publishing Mouse Guard Munchkin muppet show musical Mutants and Masterminds muzyka Mystical Throne Entertainment Myth and Magic Nagroda im. Philipa K. Dicka nagrody narracja nauka nehrim Neuroglyph Game Neverwinter Nights norska Nowa Fantastyka nowości Nuclear Dawn Nuln Numenera Obcy oblivion Obsidian Portal obuchem miecza OGGIE OGO Publications OGRE Oko Yrrhedesa Olympian Breed omówienia Once Upon a Time OpeeRy Open Game Table oprogramowanie origin Origin Awards pac man paizo Palladium Books Pantheon paranoia pastafarianizm Pathfinder Role Playing Game patronat pax Pelgrane Press Peru PES PEŚM Philip K. Dick piątkowa piątka Pieśń Lodu i Ognia Pinnacle Entertainment Group piraci pisarze o RPG Pitaval RPG plagiaty Planescape Play by Mail podcast podsumowanie Pokażę Wam sztuczkę polecanki Polternatywy pomoce do gry popkultura port postapokalipsa Poza Czasem praktyka Precis Intermedia programy projektanci gier wideo o RPG projektory projektowanie gier promocje Protodimension Magazine protodimensions przypomnę to wam hurtowo ptbg ptolus publicystyka pulp puszka pandory Quentin QUERP r-type random wizards raport Raport Game Industry Trends Razem Read an RPG Book in Public Week recenzja recenzje Red Brick Reign of Steel relacja religia retro Risen Rite Publishing Rite Review RITS Rob Zombie robotica Rock of the Dead Rockstar rocznice Rogue Trader roguelike Rolemaster roleplaying tips RPG RPG Kickstarters RPG na świecie rpg review RPG Superstar RPGirl Zine Project RPGNow RPGWatch Runequest rynek RPG rzeczywistość alternatywna rzeczywistość alternatywna fundom rzeczywistość rozszerzona Saints Row salvatore Sandy Petersen Savage Worlds scenariusz scenariusze science fiction Secret Fire Games Secret Fire RPG sens żucia RPG sensacja i przygoda seriale sf fiction SF Signal ShadowCon Shadowrun Showdown Signal Fire Studios Sixtystone Press skirmish skyrim Snatcher SNT sobieski South Park Space 1889 Stalker star trek star wars Star Wars: The Old Republic Stargazer's World startup Steam steampunk Steampunk Musha Steve Jackson Games storytelling Storytelling Adventure System Stowarzyszenie Miłośników Gier Fabularnych Strefa Śmierci Strike to Stun Studio 2 Publishing studnia O Sundered Skies Super Mario Bros superhero Surfacescapes Sword and Sorcery Swords and Wizardry synapse system sztuka komiksu Świat Młodych świat mroku Światotworzenie Światowy Dzień Książki Światowy Dzień Mistrza Gry targi Techland technoir technologie teoria Tera Clapper Terminal Space terraria tetryki The Atlantean Trilogy The British Science Fiction Association Awards The Elder Scrolls The Escapist The Lord of the Rings The One Page Dungeon Contest The One Ring The Organization of Gamers and Roleplaying Enthusiasts The Realms of Atlantasia: The Game Master's Bible The Thousand Thrones Third Eye Games Tidbits TimCon Times Timthy Leary todd howard Tomasz Kołodziejczak Trail of Cthulhu Traveller Travellers Of The Wasteland Triple Ace Games Troll Lord Games Trollland TSR Tunnels and Trolls twitter Tydzień e-książki tydzień małych publikacji Tym Którzy Chcieliby Ale Już Nie Mogą Tym Którzy Pierwszy Raz Typowe Myśli Typowe UDK UK Games Expo Ultramodern4 Umläut: Game of Metal Unhallowed Metropolis unity Unreal Development Kit Untold Vampire the Masquarade varia VGA Victoria video Video Game Awards Virtual Table Top VR W.R.O.N.G. War of the Dead wargaming Warhammer 40000 Warhammer Fantasy Role Play Wasted Lands Wastedlands wasteland Watch Dogs web 2.0 West End Games White Dwarf white wolf wiedeń Wiedźmin Wii Wikileaks Winter Runes wired Wizard and Warriors Wizard of the Coast Wizards' World Wojna Światów Wolsung World of Darkness World of Warcraft wpis gościnny WWII: Hand of Steel wydawnictwo Portal wywiady X-plorers RPG XXX XXX lat RPG Zamek Drachenfels zapowiedzi zew cthulhu ZWEIHÄNDER

Całe to marudzenie o tym że wyrzuciłem MiMy, w 96 roku przestałem kupować etc. (cóż za bojkot godny pochwały i nagrody Zast. Kopalnego?!) jest tak infantylne, by nie rzec juchowe. Jasne jak ktoś nie umie czytać tekstu ze zrozumieniem, to może zostać prelegentem np. na konwencie Marysieńkonikonie. Ktoś kto neguje w ten sposób pracę (pracę! podkreślam, a nie wypociny na blogasku, albo za 4,5 punkta na portalescu) wielu osób jest dla mnie kiepem marnym. Przez szereg lat ludzie prezentowali nam gry, źle lub gorzej, lepiej niż ładniej. Ale robili to napewno lepiej niz ja. Szacunek. I kształtowali trendy- bo taki wykształtował i Trzewik i Miłosz. Sorry Batory. Trendów nie kreujesz, co najwyżej napiszesz "moją grę", którą spreparowało parę osób.
Bez korekty.
Bez redakcji.
Nararka.
Pozdrawiam Darkanka (nudziarz jesteś wiesz to ad personam)
Plusuje Lusię.
Daję Busię.


* Cip mógłbym uzyć wiecej, ale nie używałem dotychczas.

Magazyn Esquire już przetarł szlaki. Teraz trzeba poczekać na to, aż rzeczywistość rozszerzona upowszechni się i trafi np. do literatury, a w końcu do gier fabularnych (niekoniecznie w tej kolejności).
Pewnie trochę to potrwa, ale dla firm tworzących i promujących cRPG i RPG będzie to świetna rzecz.
Skoro "na ekranie komputera artykuły, zdjęcia, reklamy zaczynają żyć własnym życiem", a "na jednej ze stron poprzez odpowiednie odchylenia kartki można przebierać modela w zależności od tego, jaka jest aktualnie pogoda" pewnie przyjdzie i czas, gdy fantastyczne postacie z gier fabularnych: Drizzt Do'Urden, Gotrek, czy Johnny Silverhand pojawią się na naszych monitorach.
Jeśli już można porozmawiać z modelką z gazety, to Tasslehoff Burrfoot będzie miał na pewno więcej do powiedzenia (niebaVem).






Źródło: Interkatywnie


Z przyjemnością mogę zakomunikować, że nowy cykl wydawnictwa Słusznie Niedoceniani Tfórcy Prezents pt. "Graj se" trafi w pustkę. Autorem jest znany i ceniony Troul McCarntey. Każdy kto zamówi 2 podręczniki i wstąpi do klubu na Facebooku, otrzyma Graj mikołajkowo gratis. Dodatkowo Troull napisze mu 2 dowolne podręczniki, które w tytule bedą miały "Graj se"








  1. Graj se na pełnym trollu,
  2. Graj se cymbałkami,
  3. Graj se w kabarecie, 
  4. Graj se na nartach,
  5. Graj se padem, 
  6. Graj se w obuwiu ochronnym,
  7. Graj se z podręcznikami,
  8. Graj se bezpodręcznikowo,
  9. Graj se po nocach,
  10. Graj se kapslami,
  11. Graj se słojami,
  12. Graj se pod mostem,
  13. Graj se kostką,
  14. Graj se wikołakiem,
  15. Graj se w Złotopolskich,
  16. Graj se jasniepańsko,
  17. Graj se katastrofalnie,
  18. Graj se niedługo,
  19. Graj se charakterystycznie
  20. Graj se tabelami
  21. Graj se ale jak coś napiszesz, to musi mieć słowo: "graj"
  22. Graj se polipem
  23. Graj se kinetycznie
  24. Graj se jak tapeciarze
  25. Graj se bagienno
  26. Graj se na telefonie
  27. Graj se jak John Malkovich
  28. Graj se jak Zyga Freud
  29. Graj se ostentatycyjnie
  30. Graj se Latem, LOTem i PZPN-em
  31. Graj se legitymacją dziennikarską
  32. Graj se ładnie
  33. Graj se ustawicznie (i licz sesje)
  34. Graj se tematem
  35. Graj se tłem
  36. Graj se maczugowo
  37. Graj se korelacyjnie
  38. Graj se łaciną
  39. Graj se ludycznie
  40. Graj se z ZUS-em
  41. Graj se ptasią grypą
  42. Graj se terrorystycznie
  43. Graj se na kiepach
  44. Graj se z ogniem
  45. Graj o staż (redakcyjny)
  46. Graj idiotę (na Wavie)
  47. Graj se na chacie
  48. Graj se na uczuciach
  49. Graj se ojowo
  50. Graj se, ale po pięćdziesionie

Michael Tresca w swoim ostatnim wpisie w Examinerze podsunął sporo inspiracji jak wykorzystać stylizowane na paradokument filmy w RPG. Mowa tu oczywiście o filmach typu : Cloverfield, The Blair Witch Project i najnowszemu: Paranormal Activity, o którym gazety już wieszczą, że będzie  kultowym filmem.
Podaje jak wcielić w życie pomysły zaczerpnięte z takich filmów na sesjach horroru, śledztwa i superheroic, a jako bonus otrzymujemy charakterystykę ghost demona.
Źródło: Examiner


Brawurowo i Grywalnie to najważniejsza dla nas wieść z P.E.G.- informują o polskiej edycji Savage Worlds, która ukaże się w przyszłym roku.
Pojawiła się darmowa przygoda one sheet pt.: "Feast of Famine" przeznaczona do Deadlands Reloaded.
Amerykanie świętują w ten czwartek Dzień dziękczynienia (Thanksgiving Day), więc nie zabrakło na stronie i podziekowań  od najważniejszych osób z tej firmy oraz ...Turkeys Figure Flats, czyli kartonowych indyków (w tym tej najniebezpieczniejszej odmiany: Gul-Gul zombie).

Źródło: P.E.G.


Curse of Riven Sky - 32 stronicowa przygoda do Pathfindera, ukaże się w lipcu 2010.  Kolejna przygoda do tej gry nie byłaby niczym dziwnym, wszak takich ukaże się jeszcze sporo. Jej autorem będzie Monte Cook, który otrzymał dotychczas kilka branżowych nagród(w tym ENnie dla najlepszej przygody), a w 2007 oznajmił, że kończy swoją twórczość związaną z RPG i skupi się na innych formach aktywności.


Nadszedł w końcu upragniony czas. Czas w którym druga edycja gry dokonała żywota. Ten czas. Kultyści Tzeentcha osiągnęli swój cel: do tej edycji już nigdy nic nie wyjdzie! Chwalmy Pana!  
Njawr l'zimbar Tzeentch!

Oficjalnie już nic nie wyjdzie do:
  • gry, której kolejna edycja była słabsza niż poprzednia, co już samo w sobie było kuriozum
  • gry, której dodatki w Polsce osiągały cenę porównywalną z pełną grą fabularną, a fluff czerpano z pierwszej edycji garściami
  • gry, w której świat przedstawiony w fenomenalny sposób zniweczono
  • gry, w której szlaczki dookoła strony podręcznika przypominały pierwszorzędne dzieła trzeciorzędnego rysownika - trzylatka
itd.
itd.
itd.

Aż, do świata gry, w którym tysiące mieszkańców Midennheim, t(ł)oczyło codzienny bój, by nie spaść z Fauschlagu...

W przypływie łaski sporo materiałów online do WFRP 2ed. zniknie, a i forum jak to jest w corocznym zwyczaju FFG również.

Chwalmy Pana, albowiem czas zmian jest bliski!
Njawr l'zimbar Tzeentch!
Who kill JFK*? 


*Jegomościa Franza Karla

Ken Rolston jeden z moich ulubionych designerów RPG (WFRP, Paranoia etc.) i cRPG (seria TES) przez cały miesiąc blogował, przygotowując się do prezentacji na Montreal International Game Summit - imprezy, która odbyła się w tamtym tygodniu.
Dobra wiadomość, bo jego blogi były wymarłe od dawna, a samych informacji prasowych o nim było niewiele. Dubeltowo dobra, bowiem w 30 wpisach zgromadził całą masę linków, które wypadałoby przejrzeć.

A dowiedziałem się o tym zupełnie przypadkowo przed chwilą, za sprawą Gamasutry i tekstu Chrisa Remo o rozmowie z Rolstonem.
Blogi Rolstona nazywają się: Lovebutter Links i Lovebutter Dialogues, a oprócz tego udziela się jeszcze na The Usual Suspects.

Źródło: Gamasutra

Venus 2141 to gra SF, w której skolonizowano układ słoneczny. Ludzie zamieszkują balony (formy życia, zwane tratwami) poruszające się 50 km od powierzchni niegościnnej planety Wenus.
Ludzkie społeczeństwo i kultura uległy niewielkim zmianom, rozwinęła się biotechnologia.
Strona poświęcona tej grze obfituje w informacje począwszy od opisu Wenus, mechaniki gry, przez technologię, aż do AP (z nieodłącznym atakiem piratów oczywiście...).



Dziękuje za informacje o tej grze ja-prozacowi

Wikołakiści mieszkający w Middenheim uważani są za najważniejszą grupę kultystów Wielkiego Wika, który ukrywa się pod skrótem K.I.W.K.A.
Ich podstawowym celem jest rozpropagowanie swojego kultu w Imperium. Robią to na różne niecne sposoby: starają się dotrzeć do ludzi poprzez fiszki rozrzucane po Imperium w postaci relacji ze swoich ostatnich WZW (Walnych Zjazdów Wikołakistów) lub informując opinię publiczną w sposób paszczowy, o czym myśli sam Wielki Wiki. Te ostatnie metody sprawiają, że często zostają osadzeni w odosobnionych celach w Wielkim Przytułku Sióstr Shallyi w Frederheim (tym samym liczba kultystów waha się od 3+1k2 do 4+1k2)
Propagując takie wieści chcą przełamać prymat wiodącej religii w kraju.
Co drugi Wikołakista utrzymuje, że widział Wielkiego Wika. Istnieje też  33% szans na Złudzenia Trywialne (opis w Księdze Wiedzy Tajemnej)

Wikołakista
 Schemat zawinięć
Sz WW US S Wt Żw I A Zr CP Int Op SW Ogd
          +2 +10   +10 +20 +20 +30 +30  
Ómiejętności Żeczy
Sekretny język wikołakistów, Sekretne znaki wikołakistów, Gawędziarstwo, Czytanie/Pisanie, Wiedza o Wiku, Komentarzowanie 10 % szans na jedną książkę Wika, 1k3+1 maksymy Wika, 50% szans na Modlitwę Wikołakiczną
Profesje wejściowe Profesje zejściowe
Żak Żak
Przykładowa Modlitwa Wikołaczna:
Pod Twoją obronę uciekamy się,
święty Wiku Rodzicielu,
naszymi prośbami racz nie gardzić
w potrzebach naszych,
ale od wszelakich złych przygód
racz nas zawsze wybawiać,
Wiku chwalebny i błogosławiony.
O Wiku nasz, Orędowniku nasz,
Pośredniku nasz, Pocieszycielu nasz.
Z Wikołakami swoimi nas pojednaj,
Wikowi swojemu nas polecaj,
swojemu Wikowi nas oddawaj.


Pythonalia to impreza, która trwa już od czwartku w Lublinie. Mało kto o niej wspomina, a szkoda bo jak widać z informacji prasowych zaangażowany w tą imprezę jest również klub miłośników fantastyki i gier fabularnych Grimuar. 
W czwartek odbył się przemarsz Ministerstwa Głupich Kroków. W jego trakcie zbierano od mieszkańców propozycje nonsensownych postulatów, które miały zostać przekazane w odezwie do Rady Miasta.  Np. postulat o ustawienie na ulicach co 50 metrów fotoradarów.
W sobotę bawiono się w chowanego, a plan wydarzeń przewiduje jeszcze sporo atrakcji, które potrwają do następnego czwartku.
Informacje prasowe pojawiają się na stronie imprezy na Facebooku.








Cały czas zastanawiałem się czy przypadkiem nie wymigać się z tej edycji KB RPG. Gdy przeczytałem pierwszy nagłówek wpisu Magnesa: "1) Tutaj nie ma reguł" postanowiłem tekst wrzucić.

Temat piątej edycji karnawału prowadzonego przez Zuhara jest niezwykle trudny i rozciągły. I taki też w sumie powinien być. Tylko, że dla mnie jest za szeroki.

Mechanika. Jeśli mam napisać o swoich ulubionych zasadach, to niestety takich nie mam. Nie mam ponieważ nie spotkałem się z mechaniką, która szczegółowo regulowałaby zbiór różnorakich zjawisk występujących w trakcie improwizowanego tworzenia opowieści.
Nie spotkałem się też z kompletnym zestawem narzędzi do regulowania gier wyobraźni - już z samej definicji wydaje się to być utopijne, niczym nazwa  systemu A.Szyndlera, który nie ujrzał światła dziennego.
Oczywiście świadczy to tylko o moim upośledzeniu intelektualnym i o tym jak mało widziałem, czytałem, grałem.

Kontrakt. To nie działa. Pisałem wielokrotnie całe to podpisywanie cyrografu: "Szanuj MG/graczy swego, bo możesz mieć gorszego" jest nikomu nie potrzebne.

Zasady sesji powinny polegać na koleżeństwie, a nie preparowaniu i spisywaniu zasad pokroju: wąchamy butapren/ nie wąchamy dla lepszej immersji. Przychylam się oczywiście do zdania Paladyna i youthoftodey'owego stylu grania: Piłeś - nie prowadź. Ale niejednokrotnie po sesji praktykowałem bentedgowanie do północy - dzięki temu można sobie powrzucać co było nie w porządku.

Z nowymi graczami to również nie działa. Po co mamy sobie opowiadać jak gramy ? Idąc do kina też czytasz wszystkie spoilery? Zechcesz, to wpadnij. Będzie kiepsko - stracisz parę godzin. 
Bo co tak naprawdę odpowie mi człowiek, którego poproszę o to by zapoznał się z kontraktem, w którym wyszczególniono, że nie poruszamy na sesji seksizmu, nie pijemy, a po sesji pijemy i palimy tylko Extra Mocne (koniecznie w miękkim).
I wreszcie jak wyegzekwować kontrakt z Janem Wajderem, który od 3+k3 lat chce sobie zagrać (a gra mi się z nim dobrze!), ale nie może bo: 1k4:
  1. trapi go dna moczanowa dużego palca, 
  2. ma przewlekłą migrena 
  3. gazuje z teściem
  4. regularnie porywa go UFO
Zawieranie kontraktu następuje samoistnie  i  nie trzeba go formułować.

Techniki. Gdyby każdy z uczestników karnawału zechciał opisać swoje ulubione techniki etc. powstałby pewnie zbiorek na miarę Dzieł Lenina.
Weźmy samą narrację i techniki z nią związane. Zalążek technik narracyjnych poznałem jak i inni poprzez: MiM, Ars Magica M.R.Hagena i jego kolejną grę Wampir: Maskarada.
Jeszcze potem poprzeglądałem trochę innych źródeł począwszy od poradników pisarskich, po posłowia np. Imienia Róży (do którego sięgałem chyba częściej, niż do lektury samej książki, po dziś dzień pamiętam: "Wciągnąć się w opowieść to jak ruszyć w góry na wyprawę górską. Trzeba nauczyć się oddychać, wpaść w rytm marszu, gdyż inaczej trzeba przystanąć.")
Gdybym miał opisać ulubione techniki narracji tworzenia kryminałów musiałbym posiadać wiedzę większą od Christie. Jeśli miałbym poruszyć technikę suspensu na sesji trzeba by skupić się na tym jak to robił Hitchcock. Jeśli miałbym popisać o powieści szkatułkowej musiałbym zacząć od Rękopisu znalezionego w Saragossie.
A to wierzchołek góry lodowej, a ja nie ogarniam tej kuwety.

Nowe publikacje do Savage Worlds:

Heart of Steel. Przygoda do settingu Slipstream.
$ 7.99; 24 strony




Against the Elements. Dziewiąta przygoda z serii Hellfrost Adventures.
$7.50; 28 stron



Mysteries of the Hollow Earth. Sourcebook do Hollow Earth Expedition, dostarczający jeszcze więcej informacji na temat Wnętrza Ziemi.
$34.99.








Peculiar Pentad. Suplement, o którym nadmieniłem już tutaj.
$14.99; 60 stron










Gaming Brouhaha zamieścił wczoraj pierwszą część raportu z Indie Conu 2009, który odbył się w ten weekend w UK. Przejrzałem kilka gier, które wymienił MJ Harnish - parę pomysłów w nich zawartych wydało mi się szczególnie ciekawe, na ten przykład te z duńskiego Montsegura.


Montsegur 1244, to gra autorstwa Frederika J. Jensena, która na pierwszy rzut oka może przypominać przetłumaczony na polski język Until we sink.
Jednak ta gra ma głębsze podłoże niż historyjka o zmarłym wędkarzu - opowiada o symbolicznym końcu kataryzmu w twierdzy Montségur, gdzie w 1243 - 1244 wojska papieskie oblegały kilkuset "doskonałych" .
Przed Katarami postawiono warunek: albo przejdą na wiarę katolicką albo zostaną spaleni żywcem.
I o tym właśnie w trakcie rozgrywki m.in. decydują gracze: czy poświęcić życie postaci za wiarę.
W założeniu rozgrywka trwa od 3 do 6 godzin, podzielona jest na prolog, cztery akty i epilog. W każdym z aktów gracz opisuje jedną scenę, jej czas i miejsce, przebieg wydarzeń i postacie. Do opisywania danej sceny wykorzystywane są karty, które można pobrać ze strony gry (podobnie jak i inne pomoce).

Gra liczy sobie 64 czarno - białe strony,  kosztuje ok 14.30 euro.

Zgrabne opracowanie dotyczące rozstrzygania bitw w grach fabularnych zamieścił Zegarmistrz na P., odpowiedzialny za system autorski Czas Waśni.
Przyznam, że nigdy nie zagłębiałem się szczegółowo w mechaniki rozstrzygania starć, w których występuje duża ilość zbrojnych, bo nie widziałem takiej potrzeby.
Jeśli zamierzam na sesji przeprowadzić bitwę korzystam (i korzystałem) z rozwiązania, które zaproponował WMP Michał Mochocki w 3 numerze Portala.


A jest ono proste, łatwe i przyjemne i nie ma znaczącego wpływu na przebieg samej bitwy. Dotyczy dużych bitw, w których gracze są jednostkami, by nie rzec mięsem armatnim.

Dla swojej wygody kiedyś nieznacznie je zmieniłem, zminiając rzuty na k10:
Poniższe wyniki rzutów są orientacyjne i powinny być modyfikowane zależnie od wielu czynników, o których poniżej.
Rzut na przetrwanie
Rzut na przetrwanie określa w jakim stanie wyjdzie z bitewnej zawieruchy BG.

Rzut k10:
  • 1 - 2 bez draśnięcia
  • 3 - 4 lekka ran
  • 5 - 6 ciężka rana
  • 7      niewola
  • 8 - 0 śmierć
Zmodyfikować ten wynik mogą:
własne plany - jeśli bitwa jest tylko epizodem dla BG, wynik "śmierć" usuwamy.
rodzaj przeciwnika - Tatarzy mogą brać w jasyr przeciwników, ale inna nacja,  rasa w fantasy już niekoniecznie. W przypadku brania do niewoli, zwiększamy wynik np. z 7 na 7 - 9 niewolę, tym samym obniżając wynik śmierci, tylko do 0.
przewaga liczebna - jeśli po stronie BG stoi więcej wojska, szansa na śmierć maleje i vice versa: możemy zwiększyć tę wartość np. jeśli do boju zostało wysłanych kilka oddziałów przeciwko armii przeciwnika.
aktywna magia - zależnie od konkretnego przypadku.

Wynik rzutu modyfikujemy na korzyść BG:
- 1 za wysoki poziom biegłości/ zdolności/ umiejętności władania daną bronią (np. 60-80%)
- 2 za bardzo wysoki, mistrzowski poziom biegłości/ zdolności/ umiejętności władania daną bronią (np. 80-100%)
- 1 za bardzo duży, mistrzowski biegłości/ zdolności/umiejętności jazdy konnej
- 1 za pancerz, jeśli zasłania połowę ciała BG, lub tarczę (BG musi umieć się nią posługiwać).

W trakcie samej bitwy i jej opisu, MG modyfikuje wynik na korzyść/ niekorzyść BG względem jego zachowania w trakcie bitwy (podobnie jak miało to miejsce w mechanice walki tegoż samego autora, o której wspominałem w tym wpisie)

Jeśli BG walczy ostrożnie, unika największej gęstwy i chowa się za plecami kompanów zwiększa swe szanse na przeżycie ( i reputację tchórza). Jeśli wyraźnie szuka guza "ułatw mu to". Ilość dodanych/odjętych punktów ustal sam, zależnie od stopnia wykazanej rozwagi czy też głupoty.

Rzut na osiągnięcia

Rzut przed bitwą MG modyfikuje o:
- 1 za wysoki poziom biegłości/ zdolności/ umiejętności władania daną bronią (np. 60-80%)
- 2 za bardzo wysoki, mistrzowski poziom biegłości/ zdolności/ umiejętności władania daną bronią (np. 80-100%).

  • 1 Heroicznie. Zabił kilku dowodzących i/ lub ranił głównego dowódcę. Mógł też ocenić życie dowódcy ze swojej armii, czy wysadzić bramę. Łup bardzo duży np. artefakt.
  • 3 - 4 Znacząco. BG został jednym z bohaterem tej bitwy, zdobył chorągiew, pokonał jednego z dowódców, wdarł się na mury etc. Spore łupy, istnieje szansa na magiczny przedmiot.
  • 4 - 8 Dostatecznie. BG odniósł jakiś niewielki sukces w trakcie bitwy, byli jednak lepsi. Jeśli rozglądał się za łupem niewiele zdobył.
  • 9 - 0 Kiepsko. BG wystawił się na pośmiewisko. Nawet jeśli wyszedł cało z bitwy to wyłącznie z czyjąś pomocą. Łupy mizerne.

Na sam koniec tego opracowania WMP Michał Mochocki wspomniał o często lekceważonej roli wierzchowca w bitwach. W szarżach ginęło znacznie więcej koni niż ludzi, a wierzchowce były niezwykle drogie.
Wszystko poparł cytatem z J. Ch. Paska o żołnierzu, którego nie było stać na zakupy nowych koni na wojenkę, przez co żołnierz pożegnał się z swoją profesją.

Pierwsze wrażenia dotyczące WFRP 3 ed. od Strike to Stun są już dostępne. Na razie pojawiły się tylko dwa wątki na forum: recenzja Schoon'a i raport Nezzir'a.  Przyznam, że bardziej czekałem na opinie ludzi związanych z StS, niż kolejne odcinki Jaya Little.

Warto zajrzeć także na Rpgowcy.pl, gdzie Yubi podzielił się swoimi pierwszymi wrażeniami z wizyty w krakowskim Bardzie.
Źródło i zdjęcie: Strike to Stun

PS. I zapomniałbym o najważniejszym. Oto wyniki błyskawicznej ankiety. 75% uprawnionych do głosowania twierdzi że dyskusja na wiodącym vortalu, będzie niezwykle "inspirująca". 
Miejmy nadzieję że zakończy się modyfikacją systemu głosowania na: plusy zwyczajne, nadzwyczajne i ultrameganadzwyczajne.
 




 


Pojawiła się nowa wersja Vue 8 Pioneer, darmowego programu do generowania krajobrazów. Vue 8 Pioneer jest prosty w obsłudze, z powodzeniem może zostać wykorzystany przy kreowaniu grafik 3d, np. w światach RPG. Posiada jednak pewne ograniczenia: dodatkowe moduły i obiekty są płatne(...ok100$), dodawany jest znak wodny i nie można wykorzystywać go w celach komercyjnych.
 



Wymagania sprzętowe
Macintosh: Mac OS X v10.4 i 10.5 (do wersji 10.5.6), 1.25GHz PowerPC lub Intel i szybsze, 512 MB RAM (1GB rekomendowany), 200 MB na dysku twardym,
Co najmniej 1024x768 pikseli w 16-bitowej palecie kolorów (zalecana 24-bitowa)

Windows: Windows XP32/64 / Vista32/64, 1GHz Pentium III lub lepszy, 512 MB RAM (1GB rekomendowany), 200 MB na dysku twardym,

Źródło : PClab

Do wczoraj można było przesyłać na mój e-mail odpowiedzi na konkurs, którego sponsorem i organizatorem było eSKY.pl, przy współpracy z Brandnewmedia. Wystarczyło odpowiedzieć na jedno zadane przeze mnie pytanie i podać specjalny kod, który widniał na konkursowej stronie eSKY.pl. 13 lutego 2010 w Nottingham odbywa się Black Library Live 2010, jednodniowy event miłośników Warhammera. Proszę podać liczbę hoteli w Notthingham, których usługi można zamówić za pośrednictwem firmy eSKY.pl . Na powyższe pytanie prawidłowo odpowiedziała Joanna Kłosińska. kod: Rezerwuj hotele na eSKY.pl odpowiedź: 20 hoteli Do Niej to powędruje 5 kuponów rabatowych o wartości 50 zł każdy, które będzie można wykorzystać w trakcie pięciu transakcji zawartych na stronie eSKY.pl. Gratuluję i życzę powodzenia w kolejnym losowaniu, w którym spośród laureatów wszystkich 50 konkursów eSKY.pl rozlosowany będzie weekendowy pobyt w Barcelonie i weekendowy pobyt wraz z przelotem w Rzymie.


Nr 7/(12) Magii i Miecza był ostatnim numerem w 94 roku. Z pisma które początkowo miało 32 strony rozrosło się w 80 - stronicowy magazyn. Trudno mi cokolwiek powiedzieć o ówczesnym nakładzie poza tym co napisano we wstępniaku- pierwsze numery miały nakład 2000 egzemplarzy.
Na pierwszych stronach pojawiła się pierwsza część opisu tancerzy wojny Matta Connella (oczywiście do WFRP).
Na następnych stronach znalazł się: UPS! - system pechowych trafień; Pnij się w górę - artykuł Greame Davisa, dotyczący rozwoju bohatera.
Co w norce piszczy, tekst o gnomach, zamknął część pisma poświęconego WFRP.
W Almanachu znalazły się rozważania o inteligencji: I bądź tu mądry; Nagradzać czy karać - rzecz o PD,  Sztuka Oszukiwania i Tylko dla rycerzy
Dom II to kontynuacja ciekawej przygody sprzed kilku numerów,  rozgrywająca się w krainie snów Alvina, Kapeluszowej krainie, Szafie etc.

Kryształy Czasu: opis Skarbów Magicznych i pierwsza część opisu wielkich smoków - całość stanowiła i stanowi po dziś dzień bardzo dobre opracowanie.
Kolejna przygoda - kontynuacja to Oczy smoka druga część scenariusza z bosmanem Kopyto w roli głównej
Jacek Komuda opublikował opowiadanie Wichrowy Ostrów (nieosadzone w sarmackich realiach).
Pojawił się THRUD!- komiks od, którego zaczynało się czytać MiM. Bezapelacyjnie najlepszy komiks na łamach tego pisma. przeznaczony dla Czytaczy.



Wstępniak:


Protestanci się określili. Za niewydawanie WFRP 2ed. nie jest odpowiedzialna grupa trzymających władzę wydawców. To Copernicus Corporation. To Oni muszą wydać, czego zabrakło. Ja sam wystosowałem oficjalny email do wydawnictwa Słusznie Niedoceni Twórcy Prezents, aby wydali gry których dotychczas nie wydano.
Mam trzy setki i ochotę na nie.
Będę na bieżąco informował o postępach wydawniczych, następujących gier których SNTPrezents nie wydało.





Jednocześnie apeluję o kolejne podpisy – jeśli sprawa leży Ci na sercu, nie wahaj się i podpisz się. Liczy się każdy głos!
Chcę:
  • pełną linię GURPS'a
  • Unknown Heroes
  • nieukończoną linię WFRP 1ed.
  • nieukończoną linię WFRP 2ed.
  • nieukończoną linię WFRP 3ed.
  • nieukończoną linię AD&D 2ed.
  • nieukończoną linię D&D 3.5 ed.
  • nieukończoną linię WoD
  • nieukończoną linię nWoD
  • nieukończoną linię Strefy Śmierci
  • nieukończoną linię Kryształów Czasu
  • Wolsung wcześniejsze edycję
Bo chcę naprawdę. E-mail poszedł.
A sobie i Wam życzę tak samo zabawnych dni fundomowych jak ten nastepny po piątku trzynastego.

Nie zamieściłem tego komentarza na Bagnie. Nie będę  pisał o bzdetach, bo szanuję pracę Magnesa. Tutaj mogę. Komentujący u siebie nie może.

Aha, chodzi o to, że:
- zegarmistrz ma blog na Polterze
- ja mam blog na Polterze
- wniosek ostateczny i ewidentny: zegarmistrz jest moim gejowskim kochankiem, a my, ludzie jaszczury, staramy się przejąć Internet, by stamtąd przejąć władzę nad światem.
Normalnie wydałoby mi się to debilne, ale skoro mówi tak Borejko, to coś w tym musi być. Przyznam, że ciekaw jestem, jak należy oceniać tych z Was, którzy topią notki z Wordpressu, a korzystają z tem samej konsoli.
Proszę o iluminację.

Ty nie masz bloga. On nie ma bloga. Macie substytut. Nie korzystają "z tem" samej konsoli. Nie mogą robić co chcą. Nie możecie pisać jak chcecie, bawić się templatkami, wrzucać nagłówki, logo - nie ma co wymieniać. Nie możecie pisać dla 18+ o dziwkach i kurtyzanach w RPG, czy zamieścić zwyczajnego staropolskiego "kiepa" (polecam Tobie etymologię tego słowa jak i słowa "kutas", za które to zostałem usunięty z Waszej (?)"graj na pełnej kurwie" spohehehełeczności. Ci wszyscy ludzie, którzy piszą na Operze, WP, Google mają blog, o którym decydują i robią go to dla siebie/nas/was. Ci ludzie których jest cała masa nie nabijają kapitału (nie społecznego) komuś. Ty to robisz. Ci ludzie dostarczają mi wiele informacji np. swojego podejścia do RPG
Oni np.
   *..:: Kwiatki z sesji RPG ::..
    * 100% Seji
    * 3k10
    * Angmar blog RPG
    * bałagan
    * Blog nie tylko o RPG
    * Blogi RPG
    * Bunkier przeciwatomowy
    * Chavez Homesite
    * Darkpotato Blog o RPG (i nie tylko)
    * Dawno temu w Polsce
    * Erpegówek
    * Fabularia
    * GRAmelowo
    * In Media Res
    * Inspiracje
    * Jano
    * Khaki Play Game
    * Koren-Bahnir
    * Krótko i zwięźle o RPG
    * Kurwidołek Furiatha
    * moje granie
    * nBLOG
    * No ja nie mogę...
    * Przegląd
    * Raporty z sesji
    * RPGowcy.pl
    * Rzut Krytyczny
    * Strefoblog RPG
    * Studnia blogs
    * Szabel RPGs
    * Tekronicum
    * Tomakonoza
    * Wyraj
    * Zimowe marzenia
    * Zwój ze Skelos
    * Ścieżka
nie piszą o bzdetach (przepraszam najmocniej jak kogoś pominąłem z blogosfery).

A oceniać nas należy normalnie. Jako fanów gier roleplaying. I wszystkich innych serialowców/ nałkowców/ teknologów i innych geeków. Dzięki nim oglądam jakieś zjehane seriale, czytam o ajfonach i dziurach w tyle księżyca. Bo mi polecają.
Ty robisz subiektywny wybór co tydzień. Ja polegam na opinii ludzi, nie jednej osoby.

I przestaliście przejmować internet jakiś rok temu. Kto był łebskim łebem i widział web, wycofał się. Wystarczy spojrzeć na linki i persony. Kto pisze z sensem, a kto ze sensem z tem samej kokonsoli(tu wklej co chcesz z Twojej społeczności).

Nie ukrywajmy faktów: u Ciebie to możesz pluska sobie zamieścić.

A ostatnią iluminację to ja miałem na Święta jak mój kolega zrobił choinkę na Wielkanoc.
PS. A mogłem na twiterze napisać "hehhe Advanced Chihy i Śmichy." i zlinkować. Sam się dziwię.
PSS. Komciowanie nie ma sensu. Liczą się plusy.


Jako że nie mogę się doprosić oznakowania komentarzy na moim ulubionym vortalu etykietami "Żyd chiński", "Czeczen", "Terrorysta", lub "Kapitan Cicho" proponuję jak zwykle rzuta kostką. Jak zwykle copy paste i voila. 3k10 oczywiście.










1. Obywatelu zaplusowałem, bowiem twój identyfikator jest niedostępny.
2. Plusuję, bo nie powinno się być niezadowolonym. Obywatel niezadowolony nie jest obywatelem.
3. Cieszę się z Twojego komentarza. Szczęśliwość jest obowiązkowa.
4. Tak to wszystko prawda. Uszczęśliwił mnie Twój wpis. Plus.
5. Plotki są przestępstwem. Czyżby ktoś był niezadowolony? Dlatego plusuje.
6. Nie ufajmy tym którzy nie zaplusowali. Spełnij swój obowiązek. Plus.
7. Jestem czujny i dbam o społeczność Rozprawiaczy. Plusuje. Kto nie plusuje nadaje się na osłonę reaktora.
8. Wiadomość nie jest poprawna, niemniej jednak umiejscowiona w prawidłowym Sektorze. Plus.
9. Na ostatnim konwencie Obywatel zamieszczający komentarz nie nosił Redakcyjnego uniformu. Jednak jest w naszej społeczności Rozprawiaczy. Tylko za to plus.
10. Nie mam dostępu do Poziomu Zaufania Redakcyjnego. Plusuję i proszę o rozpatrzenie dostępu do ww. Sektora.To pisałem Ja. X19-345
11. Podczerwony Borejko to troll. Plusuję za obywatelską postawę.
12. Wrzucanie komentarzy nie jest przestępstwem. Mam wybór ! Plusuję.
13. Plus jest koniecznością. Mogę głosować jak chcę! Tylko dlatego  na plus!
14. Dlaczego nikt nie plusuje? Plusowanie nie jest obowiązkowe. Kto pomyślałby że wśród nas jest tyle niezadowolonych Obywateli.
15. Wyraziłem swoją szczęśliwość.Nie plusuję by przypodobać się, plusuję bo jest to wyraz mojej dezaprobaty wobec nieplusowania.
16. Informacje zastrzeżone są błędne. Ta informacja jest ogólnie dostępna. Duży plus.
17. Neguję tajne stowarzyszenie nieplusujących. Plus.
18. Dlaczego nikt nie plusuje? Plus.
19. Eksterminuję negujących poprzez plusy.
20. Bądź czujny! Plusuj!
21. Nie ufaj nikomu! Plusuj!
22. Ufaj sektorowi! Plusuj!
23. Każdy plus jest konieczny.  Zreflektuj się, plusuj!
24. Uhonorowanie 1k3: 1- Retoryki, 2- Merytoryki, 3-Dydaktyki.
25. Plusuję bo lubię Sektor!
26. Trzymam plusy w pogotowiu! Mam wybór , zawsze mogę zaplusować.
27. Każdy plus to cios w wroga sektorów vortalu, dlatego plusuję.
28. Wiadomość przekazana przez Rozprawiacza nie ma sensu. Niemniej jednak Sektor został wybrany prawidlłowo. Dlatego plus.
29. Wiadomość jest zamieszczona w nieodpowiednim sektorze. Plusuje na przyszłośc, by Rozprawiacz mógł się zreflektować.
30. Łubudubu, łubudubu niech nam żyje prezes sektora.







Cesarz wydał edykt: w ten weekend odbędą się na całym świecie imprezy prezentujące (i nie tylko) 3 edycję Warhammer Fantasy Role Playing.
Polskę reprezentuje sklep Bard z Krakowa, gdzie zaprezentowana ma być nowa edycja gry.
Wszyscy wiemy, co to oznacza.

Skończą się dywagacje, domysły, rozkminki itp., o których można rozpisywać się na 50, 100, a nawet 200 komentarzy.
Rozpoczną się interpretacje, glosa, egzegezy znawców i szczęśliwców, którzy przybędą do sklepu i dotkną czubkiem palca serdecznego wskaźnika tej jakże fascynującej gry.

W związku z  tym mam do Was prośbę. Zagłosujcie w błyskawicznej ankiecie:
Ile komentarzy będzie w następnej wieści dotyczącej WFRP 3ed. na wiodącym vortalu :
  • 0 - 10; 
  • 10 - 100; 
  • 100 - do bólu kości i enterów

Każdy kto odgadnie przybliżoną ilość komentarzy może się tytułować Hofpförtner/ Wahrsage

PS. Mam nadzieję że impreza nie będzie wyglądać jak D&D Day w BB.

W tamtym tygodniu nie było, więc hurtem zestawienie przedpołudniowe wieści z tego tygodnia: PEG, TAG i bonusowo Cheyennes



Pinnacle Entertainment Group
Ze strony można ściągnąć 32-stronicowy sneakpeak settingu tworzonego od 2007 roku o nazwie" East Texas University: Degrees of horror. Zawiera zasady tworzenia postaci, karty postaci, konspekty przygód etc. Więcej szczegółów o tej pozycji, na stronie 12 to Midnight.

Dodruk SWEX planowany jest na luty 2010 - w magazynach pozostało już tylko 300 egz.




Triple Ace Games:

Figure flats
Do ściągnięcia kartonowe podstawki do wycięcia i sklejenia, przedstawiające postacie do Daring Tales of the Sprawl
23  listopada do sklepów trafią dwa dodatki do Hellfrost, obydwa są tańsze w przedsprzedaży o 10% w cenie 31.50 $



Hellfrost: Bestiary
Około 300 potworów i obywateli Rassilon. Wśród wielu stworzeń rozpisane jest szczegółowo kilkanaście rodzajów orków,  żywiołaków, smoków, pięć ras olbrzymów, trolle, Feye, demony i unikalne zwierzęta z  Hellfrost.
Hellfrost: Gazetteer
Opis kontynentu Rassilon, od pokrytego śniegiem Winterlands, do stosunkowo ciepłych wzgórza Hearthlands. Zawiera informacje dotyczące sfery społeczno - politycznej, tło i opis narodów, rządu, wojska, kutwów, haczyki na przygody, porady dla MG jak konstruować własne, osady, wsie i miasteczka etc. 
Hellfrost już od dłuższego czasu mi się podoba, a ten dodatek tym bardziej - nie zawiera on żadnych informacji dotyczących zasad samej gry, tym samym upodobniając go do Harn RPG.

Cheyennes savage sheet
Weird Wars 2 - SWEX edtion: karta postaci, karta sojusznika

*
Kucyka z rzędem temu, kto wymyśli określenie na "figure flats i delvy".


Pojawiło się listopadowe wydanie Game Studies 09/02, z czterema opracowaniami: 
  • Cheesers, Pullers, and Glitchers: The Rhetoric of Sportsmanship and the Discourse of Online Sports Gamers by Ryan M. Moeller, Bruce Esplin, Steven Conway [czytaj]
  • World of Warcraft: Service or Space? by Adam Ruch [czytaj]
  • The Character of Difference: Procedurality, Rhetoric, and Roleplaying Games by Gerald Voorhees [czytaj]
  • Moral Decision Making in Fallout by Marcus Schulzke [czytaj]
To ostatnie Marcusa Schulzke, jest szczególnie interesujące: przygląda się on wyborom i dylematom moralnym, na podstawie wybranych misji w Fallout 3.
 Źródło: The Ludologist


 

W swoim ostatnim wpisie Chris Davis autor Open RPG rozpatruje stworzenie oprogramowania współpracującego z Google Wave.
Open RPG, to klient do prowadzenia sesji w sieci poprzez chat. Zawiera mapę, generator rzutów kośćmi i wiele dodatkowych opcji dla MG, jak i dla graczy. Przeznaczony jest na dwie platformy: Linux i Windows, pobrać można go z tego miejsca.
Opis jak zainstalować i posługiwać się tym oprogramowaniem znaleźć można tutaj i tu.

Prima aprilis minął, więc mogę zadeklarować, co też niebawem wrzucę na bloga.


Przymierzam się w w tym tygodniu do rozpoczęcia Listów Borejki - publikacji w PDF- ie przeznaczonych do szlacheckiej gry fabularnej Dzikie Pola. W zamierzeniu mają być to krótkie publikacje w formie listów siedemnastowiecznego szlachcica omawiających jeden konkretny temat. Da zdrowie i horyłka skrobnę choć jeden traktat w miesiącu, co chyba niczym trudnym nie powinno być, przy takim ogromie materiałów, jakie są dostępne w bibliotekach i internecie. Pierwszy dotyczył będzie opisu wojsk za panowania Króla Stefana Batorego. Informacje te szczególnie przydać się mogą podczas biesiad, które toczyć się w okresie wojen moskiewskich bądź rozgrywane będą duże potyczki z wykorzystaniem opracowania omawiającego zasady walk oddziałami.Kolejny list omówi spisy ruchomości znajdujących się na szlacheckim dworze, dzięĸi czemu powinny zapełnić się one srebrami, cynami i wszelkiej maści innymi zbytkami.


Druga istotna rzecz to obszerna kampania (około 100 stron tekstu!) do WFRP traktująca o staroświatowych smokach. Specyficzna tym bardziej kampania, o tyle że mniej w niej staroświatowego mroku i jesiennych gawęd, a więcej czystego fantasy. Rzecz wisiała długo w moich dokumentach (chyba od 2000-2002 roku), czekając na lepsze czasy, kiedy to ów dokument mógłby ukazać się drukiem. Tak się paradoksalnie złożyło, że kiedy wysłałem e-mail do Ignacego Trzewiczka z zapytaniem o możliwość opublikowania tego, On właśnie podjął decyzję o zaprzestaniu wydawania drukiem Gwiezdego Pirata... Z braku innych pism na rynku, postanowiłem zrobić z tego zgrabny PDF, zgromadziłem nieco darmowych ilustracji od rozproszonych po sieci ilustratorów i na dzień dzisiejszy rozpatruję czy samemu złożyć to w Scribusie, czy dorzucić do jakiegoś RPG-owego magazynu znajdującego się w sieci. Pierwsze rozwiązanie jest pracochłonne i najwcześniej wrzuciłbym to w odmęty sieci końcem kwietnia, z kolei wrzucenie tego do jakiegoś renomowanego sieciowego magazynu o RPG- ach pozwoliłoby dotrzeć do szerszego grona odbiorców, lecz zginęłoby pewnie pośród innych tekstów. Tak więc rozpatruję wszystkie za i przeciw, tym bardziej że istnieje nikła bo nikła, ale 10% szansa, że ukaże się to jeszcze drukiem, ale nie piszę nic więcej bo nie chcę zapeszać...


I ostatnia rzecz, czyli moje gaworzenia na temat grywalności i usprawnień jakie mogłyby zaistnieć w cRPG, zapoczątkowane kilkoma luźnymi zapiskami w poprzednim blogu. Pozbierałem co istotne z tamtych przemyśleń, dopisałem kilka razy tyle tekstu, i w wolnych chwilach redaguję, aby można to prezentować cyklicznie w odcinkach co jakiś czas. A będzie tam małe co nieco o grywalności, dialogach, ukazywaniu świata w cRPG-ach, błędach i wypaczeniach komputerowych gier fabularnych etc. etc.

Tyle marudzenia, jeśli wypali połowa- będzie to dużym sukcesem!(heh).
Z innej beczki stary Yankovic, który w końcu został Championem D&D...
czyli White N' Nerdy

Już kilka dni temu, ukazała się druga silva pt. Różności sporządzona przez Macieja Różalskiego. Informowałem o tym na Polterze, a tutaj zapomniałem.W odróżnieniu od Majętności, ta zdaje się być mniej ciekawa dla osób grających w Dzikie Pola. Sporo informacji: o sejmach, starostwach grodowych, ubiorze, zdrowiu, chowaniu młodzieży i kobietach Rzeczypospolitej. Aby groch z kapustą był jeszcze większy dodano mój debiut z Magii i Miecza. Tak, więc powstała istna staropolska silva rerum, gdzie zabrakło chyba tylko przepisów na konfitury.
Niemniej jednak każdy miłośnik historii i XVII w. Rzeczypospolitej znajdzie tam coś dla siebie.
Spakowałem obydwie silvy wraz z kartami wiosek i folwarków i są do pobrania z tego miejsca.


Na Valkirii ukazał się PDF dotyczący majętności i ziem w XVII wiecznej Polsce, który jest swoistego rodzaju podsumowaniem artykułów drukowanych wczesniej w Portalu i w różnych zakątkach internetu. „Silva rerum czyli las rzeczy autorstwa wielu zacnych ludzi zebrane w tym oto dziele przez Macieja Janusza Różalskiego, a poświecone majętnościom i ziem opisaniu” liczy ponad 70 stron, szczegółowo opisuje folwarki, gospodarstwa, czeladź szlachecką, opisy wsi, Bydgoszczy, Górali, Tatarów litewskich, oraz nacji cudzoziemskich. A nawet nieco moich wypocin. Przydatna rzecz dla osób nie tylko grających w Dzikie Pola i nie tylko, nie znajdziesz tam wyimaginowanych fantastycznych kwiatków w stylu wioska obronna typowa mała,a same fakty historyczne jak to wszystko dawniej wyglądało.

Jakiś czas przed tym jak powstawały Nowe Dzikie Pola ( pozwalające odgrywać osiadłą szlachtę) graliśmy w PBM rozgrywany na terenach ówczesnego województwa sandomierskiego. Zabawa była o tyle przyjemna i wciągająca, że pomiędzy standartowymi cotygodniowymi sesjami, każdy z Panów Graczy znajdował nieco czasu, aby sporządzić wpisy do swojego zeszytu i w niedzielę przekazać je Staroście Gry. Tydzień czasu realnego odpowiadał również turze gry, a więc tygodniowi spędzonemu w wyimaginowanym szesnastowiecznym wojewódzwie sandomierskim. Fakt, że każdy gracz ukrywał tożsamość swojej postaci i swoje majętności potęgował tylko komiczne sytuacje. Ileż tam było pomysłów na zajazdy sąsiadów, wyimaginowanych zaślubin, paktów i zwad, niesposób już opisać. Obecnie podobne możliwości proponuje prawie każda komputerowa gra strategiczna, jednak po tej drugiej stronie jest…procesor, nie człowiek.
Każdy zeszyt podzielony był na trzy części:
Silva, czyli informacje Pana Gracza dotyczące jego militarno - handlowo- ekonomicznych posunieć folwarku, i ew. zajazdów i wojenek, spisane w formie stylizowanej na pamiętnik XVII wiecznego szlachcica.
Dziejopis, przeznaczony był dla mnie, czyli Starosty Gry i dotyczył ogólnych spraw i wydarzeń dziejących się na terenie całego obszaru, na którym toczyła się gra.
Ostatni dział pt. Rejestra, dotyczył opisania wsi, majętności, czeladzi budynków dzierżawionych etc... etc... był modyfikowany względem rozwoju sytuacji przeze mnie i gracza.
Czemu o tym wspominam?
Silva, którą spreparował Pan Różalski jest kompendium wiedzy do prowadzenia takiej zabawy. Dokładając do tego Flis z Kwarty #1, zabawa może nabrać dodatkowego ekonomicznego charakteru. Grać w Nowe Dzike Pola na typowej sesji nie jest zbyt prosto, ale dzisiaj zabawa prowadzona w Internecie, mogłaby wyglądać zupełnie inaczej w rękach sprawnego Starosty. Pochłania jednak sporo czasu- około kilkadziesiąt minut na poświęconych na jednego gracza na turę gry, a i drugie tyle Pan Gracz z Starostą Gry przegada tet’a tet .
PS. Jak to zwykle bywa z Valkirią, strona jest dostępna wybiórczo nie tylko dla mnie, postanowi tzn. "jak się jej zechce" zrobiłem więc szybki upload i z tego miejsca można pobrać PDF: Silva rerum czyli...
Drugi pliczek nie mniej przydatny to karty dla opisania swoich majętnosci, które są do pobrania stąd. Miłej lektury!


The Lovecraft News Network to świetne źródło najnowszych wiadomości związanych z Zewem Cthulhu i H.P. Lovecraftem. Znaleźć można tam: wywiady, badania naukowych itp. Mają swój Twitter, oraz profil na Facebook'u.

O LNN tym dowiedziałem się z blogu Chrisa Perridasa, który jest równie inspirujący jak Propnomicon, o którym już wspominałem. Dzisiaj zamieszczony został tam film z prelekcji Paula Stametsa, który uważa, że grzyby mogą ocalić nasze życie, przywrócić nasz ekosystem i przekształcać inne światy. Film pokazuje trochę inne oblicze świata jakie znamy (grzyby z Yuggoth i Fungusy już tu są!), trwa 17 minut i obejrzeć można go klikając w poniższy obrazek (pochodzący z tej prelekcji).


Serwis FlamesRising.com opublikował wywiad z Bobem Salvatore i jego synem Geno.
Z wywiadu można dowiedzieć się dlaczego Geno debiutował u boku swojego ojca i kilku szczegółów o ich nowej serii Stone of Tymora.
Amerykański pisarz Robert Anthony Salvatore stworzył jedną z najbardziej znanych postaci w RPG Drizzta Do'Urdena. Na język polski przetłumaczono około 50 jego książek, w tym połowa jest osadzona w Zapomnianych Krainach.


Zgodnie z zapowiedzią pojawił się pierwszy numer KC-towca, o którym anonsowałem w październiku.
Wbrew wcześniejszym dyskusjom na forum Kryształów Czasu, pismo jest ogólnodostępne i darmowe, nie znalazły się w nim przedruki z MiMa, autorzy wycofali się też z pomysłu zamieszczania kanonicznych tekstów.
Całość liczy sobie trzydzieści dwie strony i na pierwszy rzut oka sprawia dosyć "ascetyczne" wrażenie. Jednak jak wiadomo nie forma się liczy, a treść.
Po pobieżnym przejrzeniu stwierdzam, że zabrakło w nim jednej rzeczy: informacji o samej grze lub świecie dla młodszych fanów RPG. Nie ma co ukrywać, od momentu publikacji tej gry upłynęło już kilkanaście lat, a w samej sieci niewiele jest miejsc, które zajmują się grą. Chlubnym wyjątkiem jest zapewne strona Kryształy Czasu.




SPIS TREŚCI
Aran – arystokracja wśród pająkoludzi - Daniel Szukalski str. 3
Charakterystyka aranów, istot z bestiariusza. Współtowarzyszy rasowych dla sharanów i karanów.
Królestwo Tabadan - Michał Komar str. 8
Artykuł z serii wypełniamy białe plamy na mapach świata w realiach KC.
Bractwo Klingi Duszy - Piotr Wróblewski str. 15
Wiele jest bractw, zakonów i gildii, których istnienie nie zostało jeszcze ujawnione w świecie KC. Oto jedno z nich.
Wampiry – rzeczywistość alternatywna - Michał Komar str. 19
Jeśli komuś znudziły się wampiry te najbardziej standardowe należące do martwiaków, może zastosować opis rozszerzony.
Sprawy rodzinne – część pierwsza - Krzysztof Bujara str. 24
Opowiadanie w realiach świata KC oparte o autentyczną sesję na forum.

PS. Próby kontaktu z Arturem Szyndlerem spełzają na niczym, tak więc nie wiem czy otrzymam kiedykolwiek odpowiedzi na pytania korygujące tj. te które zadali czytelnicy bloga. Za co w moim imieniu przepraszam.


W końcu Piotr Koryś oficjalnie poinformował o polskiej wersji Savage Worlds. Wiedziałem o tym od dłuższego czasu, a nie mogłem puścić pary. Wiecie jakie to uczucie? Wiem, ale nie powiem? Kiepskie. Dziś wiecie już pewnie wszyscy.
Ukaże się gra jakiej u nas jeszcze nie było...


Gra, która na zachodzie kosztuje 9.99$.
Gra, do której ukazuje się masa darmowych dodatków, a te płatne oscylują wokół normalnych, przystępnych cen (rekordzistą jest chyba tylko Cthulhu - ok. 40$).
Wreszcie gra, która jest dla mnie tym, czym kiedyś był GURPS - ma spokojnie z kilkadziesiąt settingów.
I na koniec gra, z której zrzynałem rozwiązania projektując swoją autorską mechanikę.

Po dziś dzień odczuwam na polskim rynku brak taniej gry, z przystępną mechaniką i co najważniejsze przewałkowaną przez kilka edycji.

Kiedy w tym roku rozmawiałem z młodszymi ode mnie ludźmi, wspominali o tym samym problemie co 15 lat temu - gry są drogie, ściągają z sieci lub kupują do spółki zachodnie pozycje.

Mam nadzieję, że w końcu sytuacja się zmieni i w sklepach pojawi się Savage Worlds na każdą kieszeń. I takie też settingi.
Czego Wam i sobie życzę.

I na koniec.
Moja propozycja na Fast! Furious! Fun! - Brawurowo! Błyskawicznie! Borejkowo! nie przeszła nie wiedzieć czemu.
A co będzie zamiast F!F!F! ? Nie wiem, nie pytajcie mnie - zapomniałem.

Śledźcie blogi, twittera, facebooka Piotra, albowiem czas zmian jest bliski.
Skoro już jestem  przy sztandarowym tekście kultystów z Starego Świata: Njawr Lzimbar Tzeentch!
Nie zapomniałem o opracowaniu na podstawie tekstów Randy Mosiondza, czyli Savage Warhammer, o którym pisałem w czerwcu.
A właściwie celowo zwlekałem do czasu, aż Piotr obwieści tą dobrą nowinę.
Czekają go tylko poprawki i myślę, że niedługo pojawi w sieci.
W końcu da się pograć w Warhammera na normalnych zasadach, po piętnastu latach katorgi.

Jeszcze raz serdecznie dziękuję za zaufanie i przyjęcie mnie do grupy osób pomagających przy tworzeniu polskiej edycji Savage Worlds !

Informację copypastuję, ale każdy już ją i tak pewnie czytał:
Stało się. Mam licencję na Savage Worlds.Okładka SWEX
Nie tylko na wydawanie gier/settingów/dodatków - ale na wydanie polskiej edycji tego rpga. No i najważniejsze jest to, że nie będzie to po prostu tłumaczenie. Będzie to na prawdę polska edycja. Będziemy starali się zrobić coś, jak niemiecki Gentelman`s Edition - albo bardziej :) Rozmawiam też o polskich grach opartych na tej mechanice. Mam pewne niespodzianki, ale na razie jest za wczesnie na informowanie.
Najważniejsze jest to, że tłumaczenie ruszyło - mam grupę fachowców, więc wiem, że będzie dobrze Wśród ludzi mocno zaangażowanych w ten projekt są między innymi: Gabriela Zielińska (tłumaczenia i dobre rady Cioci Gaby), Jagmin (karciany cudotwórca), Adrian Kuc (porady i wsparcie techniczne), Tomek Z. Majkowski (znany i uznany autor, tłumacz, redaktor i fan rpgów), Michał Smaga (fan rgpów, tłumacz SWEX i WoDowych kart postaci, magik od składania pdfów), Michał Sołtysiak (równie znany i uznany tłumacz, autor i wiking) oraz Szeryf. Z taka ekipa nie moze sie nie udac! 


W lutym popełniłem tekst, w jaki sposób można wykorzystywać spersonalizowane strony do wyławiania istotnych treści, czyli np. iGoogle, Netvibes itp. Upłynęło sporo czasu, parę osób zaczęło wykorzystywać czytniki RSS do przeglądania wiadomości o grach RPG. Szerze mówiąc zadziwił mnie wtedy fakt, że tak mało ludzi korzysta z tych dobrodziejstw. Mam cichą nadzieję, że o kreatorach Web 2.0 większość już słyszała, a wpis jest tylko "oczywistą, oczywistością".

Pokażę Wam coś innego, ale najpierw cytat z wpisu Sejiego z 1 kwietnia
Wizja: w 2013 roku chcemy być największym (liczba zarejestrowanych użytkowników, ale też odsetek aktywnych w serwisie) i oferującym najlepsze usługi portalem społecznościowym skierowanym do graczy. Rozwiązania, które zamierzamy wdrożyć, czerpią z modelu Web 2.0. Chcemy zaoferować blogi, miniblogi, polecenia, networking, wsparcie dla sesji online (Skype, fora, komunikatory, specjalistyczne oprogramowanie do grania w RPG po sieci) oraz narzędzia dla twórców gier, w tym sklep internetowy i wydawnictwo „small press” – publikacje elektroniczne i druk na żądanie (o tym więcej w przyszłości).
Rozwiązania, o których wspominał Seji w swej żartobliwej  notce, są dziś na wyciągnięcie ręki (może nie wszystkie...), trzeba jednak porozglądać się po sieci. Jak to jednak bywa w Polsce nowości docierają ze sporym opóźnieniem, u nas nadal trwa mozolna ewolucja graczy do Web 1.1 - 1.9.

Dzisiaj wykreowanie własnego serwisu społecznościowego jest tak proste jak tworzenie bloga, czyli poradzi sobie z tym nawet laik - rejestrujemy się, swój serwis, wybieramy motyw graficzny, układ, elementy i voila - WEB 2.0 działa!


Jak i gdzie?
RPG na Streemo, to pierwszy serwis społecznościowy, który otworzyłem - zajęło mi to dosłownie kilka minut. Kolejny o nazwie gry fabularne na Ning, stworzyłem w podobnym czasie. Ostatnia społeczność, powstała na Socjum - najpopularniejszym polskim kreatorze Web 2.0 , który reklamuje się: "Stwórz własny serwis w 1 minutę".
Trzy serwisy w kwadrans, bez przechodzenia etapów z 1.3 do 1.31, z 1.1 do 1.9, tylko wskoczyłem w Web 2.0. w minutę. Zainteresowani sprawdzą sami.
Nie ma sensu rozpisywać się nad tym jakie zalety, wady mają takie serwisy. Nad samym procesem generowania społeczności również, jest ona tak user friendly, jak tylko to możliwe.
Ale to tak naprawdę wierzchołek góry lodowej, wnikliwi znajdą więcej podobnych rozwiązań, płatnych i bezpłatnych, czy nawet sprofilowanych pod kątem RPG, jak Epic Words, o którym wspominałem w maju.
Postawienie pligga (czyli odpowiednika Digga lub Bagna) jest nieco bardziej skomplikowane, jednak jeśli ktoś nie może sobie z tym poradzić, czeka cała rzesza freelancerów, którzy stworzą taką stronę za naprawdę nieduże pieniądze.

Tylko po co?
Przy tysiącach portali społecznościowych, tworzyć się mogą zamknięte internetowe grupki. Co jest wbrew idei portali społecznościowych. Dlaczego tak może się stać? Bo jeśli chcesz stworzyć coś unikatowego, to nie chcesz by było to nr23452351, czyli wartościowe serwisy będą wychodziły poza portale typu streemo. A zamiast integrować całe społeczeństwa, portale będę łączyć 5-6 znajomych. Tylko po co. Żeby zintegrować 5 osób wystarczy kawa na mieście.
Obejrzałem parę wykorzystywanych rozwiązań i tyle.
Tworzyć społeczności, ani zdobywać użytkowników nie zamierzam. Zrobiłem to w celu czysto poznawczym.
A jednak drzemie w tych kreatorach potencjał, można za ich pomocą tworzyć naprawdę w prosty sposób małe społeczności grup graczy do grania, udostępniania sobie materiałów, blogowania, pisania APeków, wrzucania map, ilustracji, filmików etc. Prosto, łatwo, dla laików.
Podobną rzecz wykorzystał już Smartfox - stworzył Wiki Sylvania, która jest  zapisem postępów kampanii - na dzień dzisiejszy znajduje się na niej 160 artykułów i 23 pliki!
Ale wiki to nie to co Serwis Społecznościowy (heh).

Podobno w Web 2.0 chodzi (chodziło?) miedzy innymi o tworzenie treści i filtrowanie cudzych, personalizację wyglądu i treści.
Wygląd pomijam, bo pastelowe kolory i zaokrąglane rogi o niczym nie świadczą, to spersonalizowane wieści poprzez jedną osobę, moderacja, niefunkcjonujące regulaminy, zarabianie na cudzym kapitale (społecznym) itp. detale dodatkowo odpychają ludzi od serwisów społecznościowych.
Tego ukryć się niestety nie da i dotarło do erpegowej niszy.
Żal że tak to "zdycha", jak określił to ktoś, kiedyś określił.
Czasy boomu portali społecznościowych się kończą i za 2-3 lata portale jak n-k nie będą miały motoru napędowego, bo wszyscy którzy mieli się spotkać już się spotkali. Na pewno mają szansę na przetrwanie serwisy tematyczne, reprezentujące dla internauty chociaż minimalną wartość merytoryczną. 


PS. Ilustracje pochodzą z PDF Marcina Jagodzińskiego, który polecam przejrzeć w całości, a w szczególności zapoznać się z Jego wpisem na blogu Netto: Dinozaury, mamuty i my australopiteki.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget