RPG w Brazylii

Przeglądając The Escapist natknąłem się na informacje dotyczące gier fabularnych w Brazylii. Pomimo, iż RPG znane jest już w większości zakątków naszego globu, to zadziwia kilka cech wspólnych polskich i brazylijskich gier fabularnych.

Termin role playing games jak i u nas odnosi się do szerszego spektrum gier w tym i komputerowych. Pierwsze gry fabularne ukazały się początkiem lat 90. Wcześniej RPG funkcjonowały niszowo podobnie jak i u nas, a podręczniki sprowadzano do kraju dzięki wymianie studentów i nauczycieli z USA.

W  1991 roku wydano Aventuras Fantásticas z Fighting Fantasy, opublikowane przez Marques Saraiva, następnie GURPS (wydawnictwo Devir). Rok później ukazała się pierwsza gra fabularna stworzona w całości przez Brazylijczyków - Tagmar, opublikowana przez GSA. Gra bazuje na klasycznych założeniach fantasy J.R.R. Tolkiena, jest na otwartej licencji, a jako ciekawostkę można podać, że była posądzana o plagiat przez Marcelo Casaro, brazylijskiego rysownika i  designera RPG. 14 lat później ukazał się Tagmar 2, a sama gra doczekała się kilkunastu dodatków.

W tym samym roku (1991) wydano setting Desafio dos Bandeirantes, który miesza brazylijskie legendy z czasami kolonizacji. Do gry ukazał się jeszcze: podręcznik Aventuras na Terra de Santa Cruz; moduł z dwoma przygodami A Floresta do Medo / O EngenhoOs Quilombos da Lua - koncentrujący się na niewolnictwie i afro-brazylijskiej kulturze (Capoeira); O Vale dos Acritós poświęcony również kulturze i zasadom Uka-Uka, rodzimej sztuki walki.



Kolejną grą był wydany przez GROW był Dragon Quest (również w 1992 r. ), a rok później ukazało się Basic Dungeons &  Dragons.
W tym czasie w São Paulo, odbyła się pierwsza impreza poświęcona grom fabularnym Encontro Internacional de RPG (RPG International Gathering). Dotychczas odbyło się 16 edycji tej imprezy, jej pierwszym gościem był Steve Jackson (SJG), a kolejni byli równie z wysokiej półki: M.R. Hagen, Dave Arnenson, Greg Costikyan Mike Pondsmith, Margaret Weiss, Monte Cook.
W momencie gdy w Brazylii wydano Vampiro: Mascara wyd. Denvir (Wampir: Maskarada ), LARPy niezwykle spopularyzowały się. Z kolei AD&D upowszechniało się dzięki Abril Jovem, wydawcy komiksów w konwencji superhero.
I w końcu gdy w 2001 pojawiła się 3 edycja D&D i d20 OGL, na rynku pojawiło się mnóstwo małych wydawców, którzy napisali sporo dodatków do tego ostatniego systemu.
Krajowe gry, takie jak Demon3D&T czy Tormenta również odnotowały wzrost popularności, zwłaszcza wśród nowicjuszy.
Brazylijczycy dorobili się też swojego odpowiednika RPG Bloggers - rpg.blogs.br
Te same lata, wydawnictwa komiksowe i 3.5 D&D, moze gdyby zgłębić temat analogii byłoby więcej...

Prześlij komentarz

Heh, maja GURPSa po swojemu. :-) Cos mi sie zdaje ze u nich lepiej RPGami niz w Kraju Nadwiślańskim.

i GURPSa i ropę też mają po swojemu. Coś mi się wydaje że masz rację :)

Większy Karnawał również mają.

Z tego, co pisuje od czasu do czasu RPGPundit, to w Urugwaju też źle z RPG nie jest. Od siebie dodam, że w Skandynawii (odliczam Finlandię i Islandię) przebojem w latach 80 był Drakar och Demoner, ponad 100.000 egz sprzedanych, do dziś powstają nowe settingi, wyszła 7 edycja i jest silna fanowska baza, a Äventyrsspel wbiło na Zachód pod nazwą Target Games. Analogii nawet szukać nie ma sensu, skoro na Zadupiu Europy można uświadczyć jakiegośtamtrzecioligowego Dżonego Dic..., erm, Wicka.

No tez do tego OK piłem. WorldD&DDay w Kazachstanie. Wick i Wallis w Polsce przez 15 lat RPG. W porównaniu z Brazylią w której mieszka się w blaszakach mieli sp. Dava A. czy Jacksona.
A sam wpis powstał bo naprawdę zaciekawiły mnie kanarki, pamiętam z MiMów jakies realcje z Hiszpanii, w sieci pojawiało się coś tam o Niemczech, chyba Francji. A reszta zapatrzona na chips&fishe z GB i WieśMc. z Redneckowa.
A o pólwyspie skandynawskim faktycznie coraz więcej się pisze. Tylko bariera jezykowa jest.
Ja umiem tylko "Jo skattala svenska nor" (zdaje sie tak to leciało w DzikoPolowej przygodzie.

A co powiecie o grantach przeznaczanych na tworzenie i wydawanie gier w Norwegi? :)

1. Cieszę się, że połowę gości zza granicy ściągnąłem na polskie konwenty ja, lucek.
2. 2 gości na 40 milionów, 7 na 200 milionów. Wypada remis z mocnym wskazaniem na Polandię (na 1 gościa w Polsce przypadało 20 milionów mieszkańców, w Brazylii 28.5 miliona).
3. Miejmy nadzieję, że się zmieni coś w końcu.
4. Steve Jackson to prywatnie (podobno, złe języki z pierwszej ręki, co go znają, mi mówiły) kawał bujasa.
5. Wódkę mamy lepszą niż Brazylianie.

6. Brak trzecioligowego twórcy na tym "Zadupiu Europy".

Jak można mieć pretensje do innych, że nie są geniuszami i nie zrobili jeszcze do tej pory zajebistej gry, która podbiłaby Zachód?
To po prostu słabe.

Szacunek lucek za te 50%.
Gości tej półki in da Brasil jednak było więcej, a mianowicie co roku był jakowyś, wymieniłem tylko tych co to są łatwiej rozpoznawalni in da PL. http://pt.wikipedia.org/wiki/Encontro_Internacional_de_RPG.
Odnośnie 2 punktu. Jestem realistą, nie hurraoptymistą.
Odnośnie punktu 5. Mają lepsze za to cziks.
A odnośnie 6 to nie wiem o co loto.

Lucek. Gier trochę było - Zadupie przejawiło się w braku myślenia o rynku choćby Europejskim. Oko Yrrhedesa [i dP - thx, B.] to jedyny eksportowy RPG (Czechy). Jest w US hype na pulpę, powinniście z Garnkiem to wykorzystać.

Co do porównań. Szwecja ~10 mln ludzi, Target Games (Kult, Mutant Chronicles, Drakar och Demoner - wszystkie znane w US / Euro). Zadupie: ~40 mln i dupa. Nokaut w przerwie przed 1 rundą.

@Ojciec Kanonik

We'll see... Poraża koszt tłumaczenia - 1'400'000 znaków przy średniej stawce ~600 pln za arkusz daje 20 klocków. Co prawda Janek Wick (z którym spędziłem ze 3 godziny gadając o Wolsungu, hehe) powiedział, żebyśmy sami napisali naszą grę po angielsku jeszcze raz - ale są, cholera, inne rzeczy do robienia jak na razie... Jasne, chcielibyśmy. Być może zawalczymy. Jest parę opcji i możliwości - choćby IPR.
I w sumie to tyle - możemy z dyskusją przenieść się w prywatniejsze rejony ;-) Jeśli masz jakieś przemyślenia - to wal mailowo - lucek(małpa)wolsung(kropka)pl


l.

Może któryś z Znanych Polskich Translatorów wziąłby się za to?

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget