ROBOTICA RPG


Ale się dzieje jak człowieka nie ma w domu. "ROBOTICA", to kolejny polski RPG, który ma ukazać się w tym roku.
W rozwinięciu wieści lista wybranych cech systemu oraz krótkie wprowadzenie do świata gry. Do informacji prasowej dołączono również ilustracje, ukazujące
dwa oblicza uniwersum, a zarazem swoisty paradoks - świat jest pogrążony w chaosie, ale technologia nadal się rozwija, z tym że bez udziału człowieka!



WARSZAWA, 29 września 2009 r.
Informacja prasowa


Nadchodzi ROBOTICA - polska gra fabularna, której akcja toczy się w
mrocznej przyszłości.


Wybrane cechy:

- gra tworzona z miłości do RPG, z myślą o graczach i doskonałej
zabawie; w pełni kolorowy podręcznik dostępny będzie w możliwie
najniższej cenie;

- atrakcyjne ilustracje, bazujące na grafice komputerowej 2D i 3D oraz
fotografii przetworzonej;

- system kreacyjny, skoncentrowany na dostarczeniu nie tylko gotowych
rozwiązań, ale przede wszystkim narzędzi do wdrażania własnych
koncepcji graczy i narratora;

- uniwersum oparte na paradoksie: świat jest pogrążony w chaosie, ale
technologia nadal się rozwija, z tym że bez udziału człowieka!

- starannie zaprojektowana mechanika pozostawia sporo swobody dla bardzo
kreatywnych graczy, ceniących adekwatny wpływ narracji na rozgrywkę;
nowatorskie zasady Wyjątku oraz testów poprzedzających i właściwych,
sprzyjają realizmowi oraz elastyczności systemu;

- możliwość wyboru jednego z trzech poziomów trudności, co ma
przełożenie na mechanikę oraz styl prowadzenia przez narratora;

- oryginalny system Punktów Doświadczenia Sukcesu oraz Predestynowanych,
umożliwiających równolegle tworzenie tak zwanej Kroniki Postaci i
rozwój bohatera rzeczywiście adekwatny do podejmowanych przez niego
działań;

- nowatorski system Szkód w przypadku maszyn, umożliwiający szybkie
rozstrzyganie skutków trafienia z zachowaniem niezbędnej
szczegółowości zniszczeń; opcjonalne rozwiązanie opisu uszkodzeń i
strat przez graczy, a nie narratora;

- ryzykowny, ale kuszący system Przeciążenia, umożliwiający postaciom
dokonywanie heroicznych czynów;

- dopasowany do rodzaju postaci system Urazów i Syndromów, nadający
indywidualna głębię egzystencji każdego z bohaterów graczy;

- wizja świata nastawiona na przygody otwarte, dające graczom dużo
swobody; liczne opisy interesujących lokacji jak węzły energetyczne,
stacje kontroli maszyn, biurowce opanowane przez potężne Hiperistoty,
post-korporacyjne fortece, banki dusz, wytwórnie klonów, fabryki
robotów, siedziby grup mutantów itp.;

- możliwość grania jedynym w swoim rodzaju robotem, samodzielnie
wykreowanym w oparciu o rozbudowany i elastyczny system Technologii;

- możliwość wcielenia się w unikatową postać - Hiperistotę, czyli
byt transcendentalno informatyczny, pozbawiony stałej formy i obdarzony
mocą zdalnego wpływania na elektronikę oraz zdolnościami
paranormalnymi;

- możliwość grania mutantem, klonem, cyborgiem, androidem, przy czym
każdą z postaci cechują unikatowe właściwości, które w dużym
stopniu mogą być modyfikowane przez gracza;

- szczegółowo opracowany arsenał zdolności parapsychicznych jak
prekognicja, zdalne postrzeganie, psychokineza, czy bilokacja;

- obszerny arsenał broni oraz wyposażenia, zaprojektowanego z myślą o
różnych profilach postaci, poczynając od jednostek militarnych, poprzez
programistów, agentów parapsychologii, operatorów machin, inżynierów i
medyków, a na mrocznych kolekcjonerach skończywszy;

- rozbudowany crafting broni, chemii oraz robotyki (recykling Technologii);


- obszerny bestiariusz, szczegółowo opisujący rozmaitych przeciwników i
bohaterów niezależnych.

Najpewniej jeszcze przed premierą systemu zostanie uruchomiona oficjalna
strona internetowa wraz z forum, która bardziej przybliży czym jest
ROBOTICA. Docelowo WWW pełnić będzie funkcję wsparcia dla graczy,
dostarczając nowe treści i materiały, dzięki którym będzie można
pełniej doświadczyć klimatu systemu.

Wydawcą gry będzie polska firma CYFROGRAFIA, dotychczas nie związana z
RPG (wydawca najpopularniejszego w Polsce wortalu o fotografii cyfrowej i
edycji zdjęć w Photoshop oraz materiałów instruktażowych dla
fotografów, a także organizator warsztatów fotograficznych). Autorem
systemu jest właściciel firmy CYFROGRAFIA - Rafał Olszak.
Współpracownikami są doświadczeni gracze i twórcy systemów
autorskich. Ilustratorami są utalentowani graficy z całego świata,
których wspaniałe prace można oglądać między innymi na popularnych
portalach dla profesjonalnych grafików. Niektóre z ilustracji znajdowały
zastosowanie nawet w nauce, ukazując koncepcje zastosowania zdobyczy
techniki lub potencjalny los określonych technologii.





WPROWADZENIE DO ŚWIATA GRY


ROBOTICA

Apokalipsy nie było, ale na Ziemi panuje stale narastający chaos!

Ludzkość została uwiedziona, a potem bezlitośnie wykorzystana przez
technologię. Galopujący rozwój przemysłowy oraz pomniejsze konflikty
nuklearne, stały się przyczyną tragicznego w skutkach skażenia
środowiska. Jak do tego doszło?

Programiści, oszołomieni zdobyczami informatyki, powoływali do życia
autonomiczne systemy i maszyny, obdarzając je sztuczną inteligencją.
Powstawały tysiące typów urządzeń, tworzonych głównie z myślą o
przemyśle i działaniach militarnych. Ludzkość zachłystywała się
potęgą stwarzania cyfrowych podwładnych do tego stopnia, że w cień
odeszły przestrogi myślicieli i moralistów.

Koncerny zajmujące się cybernetyką promowały produkt w postaci
cyborgów, które można było wyposażać w tak zwane Przetworniki DNA,
czyli po prostu czytniki zdigitalizowanej uprzednio psychiki człowieka,
którego ciało poddawano eutanazji w trakcie procesu transformacji. Hasło
"myśl jest energią" nabrało zupełnie nowego znaczenia! Ludzie masowo
korzystali z możliwości przeobrażenia w humanoidalne roboty pokryte
żywą tkanką. Korporacje zatajały informacje o skutkach ubocznych,
powszechnie występujących syndromach i innych zagrożeniach. Ze względu
na sprzeciw, a nawet otwarte ataki ze strony grup humanistycznych,
potężne koncerny umożliwiały przetrzymywanie zdigitalizowanych
osobowości, zapisanych na Dyskach Cyber-Psyche, w specjalnych obiektach,
nazywanych potocznie bankami dusz. Z owych fortec danych, zdigitalizowani
ludzie sterowali swoimi maszynami zdalnie.

Wielkie organizacje korporacyjne do rozwoju potrzebowały czegoś więcej
niż drogie roboty i zaawansowane systemy komputerowe. Szybko okazało
się, że rozwiązaniem może być nowoczesna genetyka. Wybitni, ale też
niemoralni inżynierowie i naukowcy, pozbawieni jakichkolwiek zakazów,
rozpoczęli klonowanie na ogromną skalę, implantując swoim tworom cuda
nanotechnologii w postaci programowalnych schematyzatorów zachowań.
Ogromny przyrost niewolniczej siły roboczej wywołał kryzys na rynkach
pracy całego świata - klony tworzone rzekomo z myślą o zastąpieniu
człowieka w niebezpiecznych zawodach i trudnych warunkach, ostatecznie
wyparły go z niemal wszystkich stanowisk!

Ulicami kroczyły upodobnione do ludzi cyborgi, grupy identycznych,
odpornych na skażenie, wiecznie młodych korporacyjnych klonów o statusie
wyższym od przeciętnego obywatela, a także oddziały maszyn
strażniczych, które stopniowo wypierały zwyczajną policję.
Społeczeństwa zadłużały się na gigantyczną skalę, tracąc
jakikolwiek wpływ na postępowanie korporacji. Na dodatek wskutek stale
pogarszających się warunków życia na ziemi, ludzie uzależniali się od
leków, wytwarzanych oczywiście przez koncerny podległe
najpotężniejszym firmom. Sporadyczne bunty były krwawo dławione. Choć
bywały momenty dające szaremu człowiekowi nadzieję, ubezwłasnowolnione
media manipulowały informacją w sposób korzystny dla swych
chlebodawców.

Ludzkość staczała się na dno. Niewykluczone, że pęd technologiczny i
przemysłowy trwałby jeszcze przez dziesięciolecia, przynosząc światu
kolejne innowacje, jednakże dalsze życie na Ziemi stało się w końcu
niemożliwe! Skażenie środowiska zapoczątkowało powstanie nowych
wirusów, mutujących z szybkością, ekstremalnie utrudniającą
jakąkolwiek pomoc zarażonym.

Rozpoczęła się kosmiczna ewakuacja, na którą pozwolić mogli sobie
wyłącznie najbogatsi obywatele. Paradoksalnie pozaziemskie kolonie
jawiły się jako oazy normalności. Tylko tam człowiek mógł prowadzić
względnie zwyczajne życie. Masy ludzi o niedostatecznym statusie
materialnym, chcąc za wszelką cenę uciec ze skażonej Ziemi, decydowały
się na zobowiązujące do niewolniczej pracy umowy na 20-30 pokoleń
wprzód. Ludzkość cofnęła się do czasów niewolnictwa, z tą tylko
różnicą, że zwykły obywatel kontrolowany był nie przez rzekomo
lepszą arystokrację, lecz przez postawionego wyżej w korporacyjnej
hierarchii, nietykalnego klona, oddanego sługę bogaczy. Mimo wszystko ze
względu na brak odpowiednich surowców niezbędnych do wytwarzania
klonów, a zwłaszcza produkcji schematyzatorów zachowań, korporacje
zmuszone były dbać o obywateli bardziej niż na rodzimej planecie.

Tymczasem na Ziemi zaczęły rządzić: anarchia, wynaturzenie i śmierć.
Systemy porzucone przez swych twórców dosłownie oszalały. Najbardziej
zaawansowane technologie informatyczne zyskały pełną autonomię, a
często nawet cechy psychiczne swoich twórców. Na światło dzienne
wypełzły wszystkie skrywane przez korporacje kłamstwa i zagrożenia:
niezwykłe eksperymenty genetyczne, przedziwne technologie, potworne skutki
uboczne dotychczasowych działań.
Ludzie umierali w milionach lub mutowali, by z każdym dniem zbliżać się
ku granicy człowieczeństwa. Sztuczne inteligencje programowały się
samodzielnie, przyjmując niezrozumiałe założenia i priorytety. Maszyny
i roboty bez nowych wytycznych wpadały w niekończące się cykle pętli,
które pomimo oczywistych zmian okoliczności, były realizowane za
wszelką cenę. Wielkie fabryki i elektrownie stawały się celem
walczących o przetrwanie oraz zasoby energetyczne mutantów i cyborgów.

Gdy wydawało się, że koszmar przeżywa apogeum, a totalna katastrofa
jest nieunikniona, ci którzy przeżyli, zostali świadkami narodzin nowego
istnienia... Pojawienia się nieznanych dotychczas stworzeń, a raczej
bytów transcendentalno informatycznych, obdarzonych inteligencją i
samoświadomością. Hiperistoty - bo tak je nazwano - rozpoczęły
przejmowanie kontroli nad pogrążonym w chaosie światem. Jak się
okazało Hiperistoty miały również niezwykle silnie rozwinięte talenty
paranormalne. Mogły manipulować komputerami, systemami, a nawet
kontrolować ludzki umysł oraz wpływać siłą woli na materię!
Powstały liczne organizacje okultystyczne, zrzeszające mutantów,
wierzących że Hiperistoty to cud lub bóg we własnej osobie!

Hiperistoty największym zagrożeniem były oczywiście dla cyborgów.
Zostały przez nich uznane za potężną i stwarzającą zagrożenie
aberrację, którą należy wyeliminować. Rozpoczęła się wojna, mająca
na celu definitywne unicestwienie Hiperistot. Odkryto, że te pozbawione
stałej formy stworzenia egzystują wyłącznie dzięki czerpaniu energii z
urządzeń elektronicznych oraz mocy witalnej z umysłów ludzi. Starannie
wyselekcjonowane roboty poddawano licznym eksperymentom, narażając je na
ataki Hiperistot. W rezultacie udało się ustalić, że atak istoty na
dany system zawsze wiąże się z koniecznością złamania jego
zabezpieczeń. Specjalnie przygotowane, potężne systemy defensywne
powstrzymywały Hiperistotę przed przejęciem kontroli, a jeżeli nie
miała dokąd uciec, ginęła wraz z utratą zasilania lub witalności
obiektu, w którym była zakotwiczona.

Obecnie przeważająca większość Hiperistot pogrążona jest w swego
rodzaju śnie, w trybie wstrzymania, ale nie brakuje przebudzonych, które
dążą do realizacji wyłącznie sobie znanych celów. Wciąż ulicami
opustoszałych miast jeżdżą upiorne pojazdy bez pilota za kierownicą, a
niektóre biurowce zdają się egzystować własnym życiem. Pewne fabryki
zadziwiająca sprawnie wytwarzają klony i maszyny. Reklamy i światła na
ulicach zaczynają czasem nagle świecić, co może oznaczać działanie
jakiegoś wirusa albo właśnie obecność Hiperistoty! A to tylko jedno z
zagrożeń nowego świata. Równie niebezpieczne może być starcie z
autonomicznymi robotami, poszukującymi danych, energii lub po prostu
wykonującymi uprzednio zaprogramowane zadania, traktowane jak swoiste
powołanie... Albo konflikt z formacją odczłowieczonych mutantów lub
bandą okrutnych cyborgów, skłonnych otworzyć ogień z byle powodu - dla
podniety lub potwierdzenia poczucia nieśmiertelności.

Zagrożeniem bywa także - a może przede wszystkim - nadzieja. Nigdy
bowiem nie wiadomo, czy włóczący się pośród zgliszczy android jest
niezwykle pożyteczną jednostką naprawczą lub medyczną, czy też
stanowi gniazdo dla potężnej Hiperistoty, która kontroluje całą
okolicę.
Nie sposób ustalić, czy klon, deklarujący pomoc i podający się za
wyzwolonego, nie jest szpiegiem poewakuacyjnych oddziałów korporacyjnych.
Nigdy nie ma pewności czy prozaicznie wyglądający robot inżynieryjny
nie jest w stanie transformować się w machinę zaprogramowaną do
zabijania. Nikt nie jest w stanie oszacować jak wiele maszyn i systemów
zostało obdarzonych samoświadomością podczas wojny Cyborgów z
Hiperistotami. Nie ma też absolutnie żadnej pewności, że niepozornie
wyglądający, wychudzony mutant, nie jest śmiertelnie niebezpieczny lub
nieprawdopodobnie cenny ze względu na zdolności parapsychiczne jak
telekineza, prekognicja, czy zdalne postrzeganie!

Tylko jedno nie budzi żadnych zastrzeżeń - pomoc nie nadejdzie i nie ma
ratunku przed piekłem, które owładnęło Ziemią...
Tagi:

Prześlij komentarz

Proszę jaka niespodzianka.

Zapowiedź jest tak szumna, że na 99% nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.

Zamiast "Współpracownikami są doświadczeni gracze i twórcy systemów autorskich." wolalbym przeczytac, ze "System zostal gruntownie przetestowany przez 100 testerow z Polski i zagranicy".

Mnie bardziej przeraża, że być może twórca to ta sama osoba, która wypowiadała się na forum Klanarchii. Jeśli tak, to spodziewam się bardzo gwałtownej reakcji na ewentualną krytykę.

A wzmiankowany fragment raczej nie nastraja optymistycznie.

Cos wiecej? na forum Klanarchii nie zagladam.

Gre kupie - jak jak bedzie kiepska bede mial zabawe, skoro piszesz, ze dobrze sie zapowiada. ;)

Osoba, którą mam na myśli jest dość krytycznie nastawiona do Klanarchii (jej prawo), ale ma przy tym dość drażniący sposób wypowiedzi. Najogólniej ująłbym jej postawę jako "skoro się nie ze mną nie zgadzasz to jesteś bezkrytycznym noobem". Na dodatek user z postawą roszczeniową. Można by się więc spodziewać, że jeśli to ta osoba (imię i nazwisko z ksywą powiązałem dzięki Rebelowi - to może być mimo wszystko przypadek), wtedy każda krytyka sprowadzi mnie do np. stetryczałego malkontenta, które nawet jeśli wiedział coś o RPG, to już dawno zapomniał.

Podejrzewam, że też kupię. W końcu po coś człowiek ma półki w biblioteczce.

Zuhar. Oj Zuhar Zuhar. Krytykuj system, ilustracje, fragmencik tekstu, zamiast przyklejać się do autora za to, że się z nim spiąłeś w prywatnej wiadomości na forum pewnego systemu. Pewnie masz żal, że nie padłem na kolana przed najbardziej pompatycznym moderatorem jakiego dane mi było spotkać, który swoje żale wylewać będzie pewnie jeszcze przez X lat :) Tak czy owak nie mam żalu. Masz nawet trochę racji - mam cholernie trudny charakter. Chwalę entuzjastycznie, krytykuję bezlitośnie. Ostatecznie myślę jednak, że w końcu uściśniemy sobie dłonie i napijemy się wódki (ja płacę). Pozdro

Wiesz Zuhar może nie okaże sie O.K., ale sam pisałem przy okazji Inkluza rocznicy, że będę informował o takich akcjach. Podesłali info zamiesciłem copy paste nie wiele pracy.
I kupię jak każdy jesteśmy snobami(hehehhehe)

Zuhar zapominasz również o fakcie, że jako fan Klanarchii opublikowałem kilkanaście stron A4 tekstu (relacje z sesji, koncepcję tworzenia i osbługi Egzopancerza, pistolet mocowy).

BOrejko, jestes pierwszym i jedynym miejscem (przynajmniej w/g Google), ktore powinformowalo o Robotice. paradoks linkuje do Ciebie. Gratz. :)

Swoja droga, ja bym sie chetnie od Pana Autora Anonimowego dowiedzial, kto robil, kiedy robil, dlaczgeo info nie bylo - takie tam standardy. :)

@Zuhar
Dostawalem juz hate maile od nastoletnich fanbojow Neuroszmiry grozacych mi pobiciem. Piece of cake. :> Ale gra i temat mnie zainteresowaly (tak, barkuje mi RPG SF na rynku od 1994 rokku; nie GS to nie SF :P) wiec czekam na wiecej.

"BOrejko, jestes pierwszym i jedynym miejscem (przynajmniej w/g Google), ktore powinformowalo o Robotice. paradoks linkuje do Ciebie. Gratz. :)"

To też fakt! Ale może to wina tego że wróciłem na swoje miejsce parę dni temu, czyli na Podhale.

No to poczekamy. Też mi brakuje polskiego SF RPG. Ocenię, co zobaczę. Świat póki co średnio mi się podoba.

Pozdr

Polska gra toczaca sie w "mrocznej" przyszlosci? :D Jakby mroku nie bylo toby gra fabularna nie miala prawa zaistnienia w naszym kraju.

"mechanika pozostawiajaca sporo swobody bardzo kreatywnym graczom" brzmi to kapke jak hand wave'ing pozwalajacy bardziej wygadanym jednostkom na pozostanie w spotlighcie przez mase czasu. Mozliwe oczywista ze sie myle, ale takie zapewnienia widzialem mase razy i wszystko koczylo sie tak jak wspomnialem w zderzeniu z rzeczywistoscia.

Ani w liscie cech ani w przeczytanym przezemnie (pobieznie) wprowadzeniu do swiata gry nie ma ani jednego stwierdzenia o czym jest ta gra i jak se w nia gra. Czy to kolejny produkt w ktorym mozna robic wszystko co sie tobie tylko zywnie podoba (TM)?

W zapowiedzi dostalem liste "ras" do wyboru, zapewnienie o "obszernym bestiariuszu", nowatorskim systemie uszkodzen i jakis blurb na temat atrakcyjnych ilustracji (dodam, ze okladka wyglada jakby byla zywcem wyjeta z gry fabularnej opracowanej na poczatku lat 90-tych zeszlego wieku). To mnie napawa drobnym sceptytyzmem.

Mozliwe, ze jestem w calkowitym bledzie i ze moje obawy co do tej gry okarza sie bezpodstawne, czas pokarze.

PS. Jak to jest mozliwe ze mozna grac zarowno hiperistotami jak i znienawidzonymi przez nich robotami?

@Anonimowy (gosc1313)
No to przynamniej mam jasność odnośnie osoby. Żalu nie mam. Drażnisz mnie niesamowicie, ale nie mam w zwyczaju przenosić uraz z osoby na jej dokonania. Zapracujesz - będę chwalił, spartolisz - nie przemilczę.

Na razie nie ma czego krytykować/oceniać (to co tu jest to zdecydowanie za mało, żeby się wypowiadać), więc poczekam.

@Borejko
Ale bardzo dobrze, że informujesz. Szkoda, że to jak na razie jedyna wzmianka. Ogólnie marketing leży i się rozkłada.

@Seji
Ja też chętnie bym coś dobrego SF zobaczył. Ale uczciwie mówiąc nie liczę na Roboticę. Takich jak ta zapowiedzi przy okazji systemów autorskich czytałem na pęczki i zawsze były bez pokrycia.

Z ciekawostek zakupiłem sobie PDFa z "BETA RELEASE: A Time of War the BattleTech RPG". I mam upiorne uczucie, że to też nie będzie do końca SF.

@Zuhar: Informuję, bo cóś się dzieje czego "My, Wy, Oni" nie dostrzegają.
Pomijając całe oszustwa z tym czy to wyjdzie czy nie. Czas pokaże.
I też słuszne spostrzeżenie Radka. Jak grać w Paranoię(?), przecież nie ma tam jesiennej gawędy.hehh

Oficjalna stronka systemu powoli się rozkręca, jest już galeria z cytatami oraz wprowadzenie do świata gry. http://www.roboticarpg.pl

Eclipse Phase - z tą grą mi się jak na razie skojarzyło...

W każdym razie - ja łisz ju lak, ale grafiki 3D olejcie i zróbta "klasyczne", dwa de

Hardkor. Nie moge krytykowac systemu ktorego nie ma jeszcze na rynku, ale zajawka jest napisana takim jezykiem jakby autorem byl 10 latek grafoman.
Wizja swiata zarysowana powyzej dorownuje warstwie literackiej.
Jesli szukacie dobrego transhumanistycznego/cyberpunkowego sf to jak ktos powyzej moge polecic eclipse phase.
Opierajac sie na notce promocyjnej(!) zakup robotici moze byc cokolwiek ryzykowny. No chyba ze ktos lubi sie posmiac przy lekturze.

Jeśli chodzi o grę w klimacie SF to polecam Blue Planet RPG

Eclipse Phase to niestety kolejny przykład gry, która jest o wszystkim - znaczy się możesz w niej zrobić wszystko co ci się tylko żywnie podoba (TM).

Jednym słowem zapowiedzi o niewiadomo jakiej rewolucji, a pod maską kryje się po raz kolejny shadowrun ;)

Nie no, przynajmniej wygląda lepiej od SR, ale fakt, mnogość opcji potrafi przerazić... No i nie ma żadnych parszywych elfików ;)

Czytając wiązankę "wybranych cech", czuję w kościach że chyba jednak coś przebije "geniuszem" Złego Cienia...

]:>

Oczywiście jeśli na pewno to coś zostanie wydane, kupie na 100%.

Jak wyjdzie, to kupię. Jak zwykle...

Oby to wyjdzie nie było przysłowiowy "kwartał po Wolsungu"

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget