Tako rzecze współtwórca nagrodzonej Originem Mouse Guard RPG

Po raz kolejny przytrafiło mi się że zadaję kilka pytań osobie, z którą już kiedyś przeprowadzałem wywiad. Tym razem jest to Radek 'Drozdal' Drozdalski, który jest współtwórcą Mouse Guard RPG, gry która otrzymała prestiżową nagrodę Origin.
Jako że w Polsce dotychczas pojawiła się tylko jedna recenzja (sic!) tej gry, na blogu Smartfoxa i kilka AP'eków, poprosiłem więc by to On zadał kilka pytań - będzie pewniej bardziej kompetentny niż ja. Przeczytajcie proszę co do powiedzenia ma Drozdal.

Tym razem masz statuetkę Origina podpisaną Twoim nazwiskiem, tak mi napisałeś... Poprzednim razem za Burninga nie było takiej... Jakie to uczucie być na firmamencie światowego RPG, bo Piotrek się wymigał że nie jest...

No to nie do końca tak jest - prawdopodobnie z mojej winy kapkę się te wszystkie informacje o nagrodach i nagrodzonych pomieszały. Ta statuetka z wygrawerowanymi czterema nazwiskami z plakietką właśnie za Burning Empires była - wygrana w 2006 roku. Niestety będąc jak jesteśmy - dość nierozgarniętymi osobami nie zdawaliśmy sobie sprawy z faktu takiego, jako przysługuje nam po jednej statuetce na łeb. Jak to mawiają starzy gorole - lepiej później niż wcale. A na statuetce za Mouse Guarda to mnie w ogóle nie ma bo się nie zmieściłem - znaczy organizatory konkursu nie uznali, ze tak powiem mojego wkładu. Cóż, taki żywot.

Zachwycałem się ilością eventów na Originie. Powiedz co ciekawego tam zobaczyłeś. I wreszcie powiedz Hipotetycznym Czytelnikom mojego bloga, czym różni się GenCon, od Origina. Co ważniejsze dla RPG, co lepsze ?

Doskonale - krąg dezinformacji się poszerza. Na Orginsie mnie w osobie nie było, ale nasłuchałem się o nim wiele od znajomych, którzy się tam wybrali (i nagrody ze sobą przywieźli). Nie będę zanudzał Cię powodami mojego niebycia, powiem tylko, ze miałem wybór – O. albo GenCon i wybrałem to późniejsze - z oczywistych względów. Origins jest konwentem w miarę "kameralnym" (kilka tysięcy uczestników) - oczywiście rozdmuchuje się go przeogromnych rozmiarów (dobra promocja to podstawa). Brzmi to troszkę dziwnie, bo kilka tysięcy uczestników, to w sumie siła ludzi, ale obszar na którym konwent się odbywa jest tak przestronny, że nie ma tłoków. Prestiż imprezy jest mniejszy niż GenConu, więc i wydawcy za wiele premier na nim nie przedstawiają, a i sala wystawowa w większej części świeci pustkami. Ot taki zwykły konwent, tylko o dziesięć razy większy.

Radek gra o myszkach... Mieszkam nad Wisłą i gdyby nagrodę otrzymała rozumiesz gra dla krasnoludzkiego Zabójcy Zabójców wszyscy byliby wniebowzięci, a tu... myszki, które kojarzą się w Polsce raczej z białymi. Co w tym takiego fascynującego w tych heroicznych myszach ?

Do niektórych przemawiają komiksy Petersena, do niektórych nie. Jest w nich troszeczkę mroku, ale nie wydaje mi się że jest go wystarczająco aby "krasnoludzkiego Zabójcy Zabójców" doprowadzić do ekstazy. Co w nich takiego fascynującego, nie jestem Ci w stanie odpowiedzieć - poczytaj sam i zobacz czy jest to twój dżem, czy też nie. Dodam, że heroicznymi myszami można grać i bez żadnej znajomości wyżej wspomnianych komiksów.

Wiążecie się z rysownikami komiksów: wpierw Moeller, teraz Petersen. Luke jest takim miłośnikiem komiksów, czy jak to jest? W kolejnych produkcjach też będziecie wiązać się ze znanymi grafikami?

Luke podobnie jak ja (i prawie wszyscy ludzie, którzy wraz z nami opracowują gry) jest wielkim fanem komiksów. Burning Empires to nasz hołd dla Christophera Moellera, który na nasze początkowe nagabywania do wydania gry w Iron Empires nastawiony był conajmmniej sceptycznie (nagabywaliśmy chyba przez lat trzy i w końcu się udało). Z Petersenem sprawa miała się inaczej - to on uderzył do nas (przez swojego wydawcę), bo chciał aby ktoś opracował grę w jego myszowatym świecie. Co do kolejnych produkcji to na razie niczego nie potwierdzam i niczego nie dementuję - mamy taka zasadę w Burning Wheel Hedquaters - nie rozmawiamy publicznie o naszych projektach do czasu aż nie zostaną posłane do drukarni, bo do końca w sumie nie wiadomo czy dana gra albo dodatek się ukaże, a po co ludziom robić smaka a potem ich rozczarowywać?

Zapytam o coś innego. Dlaczego przegrana gra Jamesa Wallis' a (Munchausen) była w kategorii "Children’s, Family, and Party Games"?

Raczej nie będziesz się sprzeczał, z tym, że "party game" opisuje Munchausena w miarę dobrze. A dlaczego przegrała? Możliwe, że ludzie nie zamierzają głosować na odgrzaną edycje gry, która po raz pierwszy światło dzienne ujrzała jak się nie mylę 11 lat temu?

Powiedz mi jeszcze na jakie gry należy zwrócić uwagę, z Twojej perspektywy zza oceanu... tylko nie odpowiadaj proszę, że dowiemy się tego po GenConie.

No to popimpuje swoich znajomych (a co mi tam!) Jak zawsze warto zwrócić uwagę na to co robi John Harper ze szczególnym naciskiem na Danger Patrol oraz Lady Blackbird. Nowa gra Michaela Millera (With Great Power) - Serial Homicide Unit wygląda naprawdę ciekawie. I na koniec dorzucę jeszcze nowe dziecko Johna Wicka - serie przygód do Zewu Cthulhu opracowanych do rozegrania w jeden wieczór - pierwsza pozycja jest już dostępna w IPR.

Kolejne pytania zadał Smartfox.

Czy są planowane oficjalne suplementy do Mouse Guard RPG? Jeśli tak to, czy możesz coś więcej o nich powiedzieć?

Nie liczyłbym zbytnio na ukazanie się jakichkolwiek suplementów z naszej strony. Klepać dodatki dla samego ich wydawania to sprawa niezbyt skomplikowana, ale my wychodzimy z założenia, ze o wiele lepiej dać graczom wszystkie narzędzia potrzebne do gry, tworzenia własnych kampanii, a nawet settingów w jednym podręczniku. Może to okazać się czymś nie do przeskoczenia dla ludzi przyzwyczajonych do kupy dodatków do ich ulubionych systemów, ale jak wiadomo nie wszystko musi pasować wszystkim, a młodzi ludzie oraz Ci, którzy z naszym hobby nie mieli jeszcze zbyt wiele wspólnego i do których MG jest w głównej mierze adresowany zapewne dodatkowy materiał by zniechęcił (przecież aby zagrać muszą najpierw przebrnąć przez dość obszerny podręcznik).

Nie ma co załamywać rąk, na sieci zaczynają się powolutku pojawiać świetne modyfikacje zasad MG - jak na przykład RealmGuard: Rangers of the North

Czy podczas tworzenia Mouse Guard RPG rola Petersena ograniczyła do koncepcji oraz strony graficznej, czy też autor komiksu miał wpływ na stronę mechaniczną systemu (wiadomo, że brał udział w betatestach)?

Rola Petersena (dzięki Myszowemu bogu) ograniczała się jedynie do czytania kolejnych wersji podręcznika i dawania nam feedbacku. Jeżeli autor komiksu miałby wpływ na mechanikę, to zapewne dzisiaj w rękach trzymalibyście kolejny fantasy heartbreaker - inspirowany wczesnym DnD z domieszką Palladium FRP ;).

Czy Free Market RPG będzie opierał się na mechanice Burning Wheel?

W żadnym wypadku nie. To będzie całkowicie nowa gra. Z mojej strony dodam, że w Free Market dane mi było pograć, ale na prawdę bardzo ciężko byłoby mi opisać o czym ona jest w kilku paragrafach. Według mnie jest to jeden z najciekawszych eksperymentów w grach fabularnych ostatnich lat. Fanowie Sci-Fi i transhumanizmu powinni być co najmniej usatysfakcjonowani.

Mechanika Mouse Guard jest poniekąd uproszczoną wersją tej w Burning Empires i Burning Wheel. To kwestia odzwierciedlenia konwencji (małe, puszyste myszki z pozoru wydają się jednak dużo mniej poważne od obrony rodzimej planety przed inwazją Vayleenów), czy też ma związek z odbiorcą Mouse Guard (młodszym? Mniej wyrobionym?)

Nie zgodzę się z twierdzeniem, że jest to "uproszczona" wersja dwóch wyżej wspomnianych gier. To raczej fuzja pomysłów w nich zawartych z dodaną do nich masą nowych rozwiązań mających na celu wspomóc premise grania myszami w myszowym świecie. Nie ukrywamy, ze gra jest pisana z myślą o młodszych odbiorcach i co za tym idzie językiem im najbardziej przystępnym. Co oczywiście nie oznacza że jest ona przeznaczona "dla dzieci", o czym łatwo można się przekonać czytając jeden z wielu raportów z sesji dostępnych na sieci.

Czy zdobycie Origins w jakiś sposób ma przełożenie na sprzedaż, popularność gry?

Teoretycznie tak, w praktyce rożnie to bywa. Origins to konkurs na najpopularniejszy produkt w danej kategorii, a niekoniecznie na ten który jest najlepszy "najlepszy". Tak to już z konkursami popularności / piękności bywa :D

Dziękuje Radkowi za odpowiedzi i Smartfoxowi za pytania.

Prześlij komentarz

Dzięki za wspomnienie, ale moja rola byłą dość ograniczona.

Szkoda z tymi suplementami do MG, marzył mi się nationbook do łasic ;).

A na serio, mechanika świetna nie tylko do myszek, ale w ogóle do (tu się może narażę) poważniejszej tematyki. Poza Tolkienem, wydaje mi się, że świetnie by się sprawdziła w scenariuszach podejmujących ważkie tematy z mocnymi konfliktami i trudnymi wyborami.

O suplementy pytałem, widząc, ze do BE coś się pojawiło (w zasadzie dla mnie zaskakujący dodatek, bo poświęcony armii).

@Smartfox - ha! Łasicie - ciekawie się skłąda, bo ludzie o łasicach na forum BW/BE?MG za dużo nie chcą wiedzieć (a podejrzewaliśmy że będą).

Co do doatku do BE - to czysty kolor i fluff, żadnego okołogrowego mięsa mechaniczego w nim nie ma. Moża by rzec, ze to bobatek bardziej do linni Iron Empires niż gry fabularnej :D

@ smartfox: Możemy się licytować. To moja rola raczej była mniejsza.

@ Borejko
Powiedział Borejko na swoim blogu

@ Drozdal
Jak można nie chcieć więcej wiedzieć o łasicach? :) Ja swoim graczom improwizuje opis cywilizacji odwołując się do Arabów, Seldżuków i Wschodu, kiedy już mi wleźli w ich korytarze :).

Co do BE to faktycznie, na zajawce zaskoczył mnie brak mechaniki, ale pomyślałem, ze to tylko wstęp.

Jak chcesz wiedzieć coś o asicach i kunach Kazik poświecił cały utwór (heh)http://www.youtube.com/watch?v=lii-Fvi_MTk

Gdybym się inspirował w MG Kazikiem, to moje myszki permanentnie chodziłyby nawalone i walczyłyby nie dla honoru, lecz za 12 groszy :)

Statuetka naprawdę fajna rzecz - w Polsce jesteś spalony Dro ;)

Myszostraż to naprawdę fajny projekt, zarówno komiksy jak i sama gra to dwie wciągające rzeczy; zobaczymy jak ułozy się kampania via skype z końcem wakacji.

John Harper - oprawa kapitalna, ale podejście kompletnie mnie odpycha - projekty z cyklu "zasady możecie interpretować jak chcecie" to nie gry, tylko lenistwo i wpływanie na szerokie wody dzrwiami od kibla.

Freemarket - poza kartą gracza stanęła coś machina promocyjna!

A ja licze na Twoje APeki Deckard, a nie gdzieś tam na jakiś sekrrretnych forach...

Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować - Brawo Drozdal!! Radki górą - a co :D

Ten komentarz został usunięty przez autora. -

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget