Z archiwum RPG MiM 7#95

Zaliczyłem małą obsuwę i od dwóch tygodni nie wrzucałem wpisów z cyklu "Z archiwum RPG". Podobnie jak MiM w tamtych czasach. Ustawiam właśnie bota, by przez kilka tygodni serwował kolejne numery Hipotetycznym Czytelnikom.
Jeśli ktoś przygląda się skanom wstępniaków, albo pamięta tamte czasy zauważy, że każdy numer zaczynał się praktycznie od przeprosin za obsuwę. Tak też było z 7 numerem.






Numer 7 utkwił szczególnie z powodu dwóch tekstów: Księgi Przygód i kolejnego systemu RPG autorstwa Andrzeja Sapkowskiego wraz z przygodą.
Księga przygód opracowana została na podstawie artykułu "Adventure Cookbook" Aarona Allstona i pozwalała na losowe tworzenie wątków przygody (!). Za pomocą kości losowało się jej poszczególne elementy, a mianowicie: Motyw, Cel, Wprowadzenie, Ogólny teren akcji, Szczegółowy teren akcji, Przyjaciele i inni, Główny przeciwnik, Pomniejsi wrogowie, Akcja, Punkt kulminacyjny, Potwory, Bohaterowie niezależni, Pułapki, Warunki specjalne, Zmyłka, Wróżby i przepowiednie, Rozterki moralne, Słaby punkt, Pogoń, Komplikacje.
Przydatność tego narzędzia pozostawiam Hipotetycznym Czytelnikom do oceny, my srodze uśmialiśmy się czytając owo opracowanie, warto dodać że wiele nowych gier wykorzystuje takie generatory...

Drugim ważnym tekstem było Oko Yrrhedesa, składające się z części : Tym którzy pierwszy raz, Podręcznika Mistrza Gry, Magii i scenariusza. Całość tworzyła w pełni grywalny system, który z powodzeniem można było prowadzić. Tak więc obok Kryształów Czasu otrzymaliśmy kolejną grę fabularną - tym razem pełną i w jednym numerze, w którą można było z miejsca grać.
Resztę numeru uzupełnił dobry artykuł Brzezińskiego o charakterze w RPG oraz opis Uruk- hai do KC.
I jak zwykle wstępniak z tego numeru:
Poprzedni numer 6 znajduje się w tym miejscu.
Tagi:

Prześlij komentarz

Pamiętam, że przynajmniej kilka gier oparłem na tym Generatorze i powiem, że nie było źle. Jasne dość szybko się wyeksploatował, ale pomagał w uporządkowaniu fabuły etc.

Kilka można było bo faktycznie tam były pomysły. I jak zauważyłeś pozwolił uporządkować fabułę, bo wcześniej nie mieliśmy takiego artykułu po polsku jak to zrobić i nic ponadto. Nie wyobrażam sobie gdybym miał teraz usiąść wylosować przygodę i ją poprowadzić za godzinę.

Mi ciężko powiedzieć, czy teraz były sens skorzystać z generatora. Do WFRP po prostu go nie potrzebuję, ale np. generatory w settingach do SWEXa mogą już być bardziej praktyczne. Ale to już musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto korzystał z nich.

Generator w MiMie był schematyczny, ale ujął wiele typowych motywów dla fantasy (i nie tylko). Chwała mu za to. Na tamte czasy, kiedy RPG w polskie w zasadzie raczkowało, to było pomocne narzędzie (oczywiście do tworzenia szkieletu fabuły).

No własnie o tym wspominam, bo jako taki szkielet fabuły jak tworzyć i z jakich elemnetów się składa dowiedziałem się dopiero z Ars Magici i V:tM. Do czasu kiedy nie przywieźli tego znajomi z Ladka (AM iVtM) było to fajna rozpiska.

Moj pierwszy MiM. :D
Potem nabylem archiwalia, ale sentyment pozostal. :)

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget