Rusza Origin 2009 + generator eventów konwetowych

Dziś w Columbus, Ohio ruszył Origin - jedna z największych imprez powiązanych z grami ! Impreza potrwa do 28 czerwca, swoje towary zaprezentuje na niej ponad 170 wystawców. Przyznane po raz 35 zostaną niezwykle istotne dla branży nagrody Origin - pełna lista nominowanych znajduje się w tym miejscu.

O tym że na wydawaniu gier się nie znam pisałem wczoraj, o zachwycie nad imprezą, na której jest 4333 różnych wydarzeń powiązanych z grami, też już pisałem (52 strony PDF z samymi imprezami dotyczącymi RPG (wyłączając LARPy, karcianki itp.). Jestem pod wrażeniem skonstruowania samej promocji Origina. To niesamowite, jak organizatorzy za sprawą "łatwo konfigurowalnych" platform społecznościowych docierają do potencjalnych uczestników (nawet tych niezainteresowanych), miedzy innymi: google groups, Facebook, My Space. Są mapy googlowe i te zwykłe drogi dostania się na tą imprezę. Są pobliskie parkingi, hotele etc., są też wymienione atrakcje dla osób, które nie zainteresują się uczestnictwem w tej olbrzymiej ilości imprez, czyli: golf, parki wodne, muzeum, itp.
Są te zwykłe eventy i te specjalne jak np. Christian Worship Service, Mensa Test, Family Activities (np. malowanie miniaturek dla dzieciaków 5-12)...

Reasumując.

Nie bywam na konwentach, czytywałem tylko arty - poradniki jak zorganizować konwent w swoim mieście, bądź relacje z nich. Znam opinię osób, które bywały, bywają na polskich imprezach "okołofantastycznych".

Jeśli chciałoby się poszukać inspiracji do zrobienia eventu na jakimś konwencie powiązanym z grami, sądzę że trzeba się wyzbyć tego co pokutuje od lat (gamesroom, prelka, spotkanie z Ałtorem Kicha RPG, pijatyka), a przejrzeć właśnie stronę internetową Origina. I wylosować kością czterytsiącesrzystattrzydzieścitrzyścienną (d4333) wydarzenie, które chcielibyśmy zrobić. To doskonały generator eventów konwentowych, w tym tych niespotykanych dotychczas w Polsce w ogóle.
A zapomniałem.
Jest także i strona internetowa: www.originsgamefair.com

Smithee Awards XVIII: Full Groan
A's for the Aliens' world-wrecking plans;
B is for Bigfoot, who drags folks from vans;
Our friend Chupacabra will wrestle some goats;
While Demons and Devils are ripping out throats;
E is for Emperors, Evil or otherwise;
And F stands for Frankenstein, Drac, and those other guys;
Goblins,Ghosts, Gremlins, Godzilla and Gamera;
H is for Hellspawn that drool on the camera;
I is for Incubus,"starring" Bill Shatner;
And each Japanese Monster's a Tokyo-flattener;
There's Killer Kung Fu Masters, centuries old;
L's for the Leprechaun, lusting for gold;
M, for the Monster that's pregnant and spawns;
N's for the Ninjas who hide in our lawns;
Oh! Why did that Octopus have to explode?!
And are Psychos at every camp, campus, and road?
Q is for witch Queens with mystical powers;
R is for R-Rated Robots in showers;
S is for Satan (who wins in the end);
T's for the Troll who's that kid's "bestest friend;
Undead plots unexplainably vague;
Like the Virus that started that Vampire plague;
Witches and Werewolves all love their full moons;
X is for Xenomorphs (shapeshifting goons);
Y is for Yeti, a cousin of Sasquatch;
And Z? Why, it's Zombies! But you don't have to ask - Watch!
PS. To pisałem ja Jarząbek. Nie bywający na konwentach.
PSS. D.I.Y. Lucjuszu! Trzymam Cię za słowo z ConFuzją za 2 lata, tak samo jak z zero siódemką jeśli nie wydacie w ciągu 6 dni Wolsunga.
Tagi:

Prześlij komentarz

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget