Gra fabularna The Elders Scrolls ?

Do The Elder Scroll's III: Morrowind czuję niezwykły sentyment: primo, to chyba ostatni cRPG, którego przeszedłem z dwa razy, secundo pracował nad nim Ken Rolston, który stworzył np. "Źle się dzieje w Kislevie" i był odpowiedzialny za wiele innych gier i dodatków. Czemu o tym wspominam?

Okazało się że w 2010 ukażą się dwie książki osadzone w świecie TES, napisane przez Grega Keyes'a. Nazwisko i dotychczasowa twórczość tego autora wróżą nam, że będą to
raczej lektury na miarę cyklów do Warhammera, czy innego Forgotten Realms, ale jednak Bethesda umożliwi nam eksplorowanie tego świata nie tylko za pomocą maszynek do grania, więc (wielce hurraoptymistycznie) może kiedyś doczekamy się gry fabularnej osadzonej w tym niepowtarzalnym i ciekawym świecie.

A może wcześniej zobaczymy polskojęzyczną pen&paper wersję tej gry ? 501 dni temu na Bagnie ogłoszono planowaną datę wydania gry RPG: Tamriel na 25 stycznia roku łońskiego.
Ja dziś na oficjalnym polskojęzycznym forum serii TES znalazłem projekt o nazwie RPG TES Players Handbook. Angielskojęzyczna nazwa jest przyszłościowa, bowiem autor (niejaki loostro) ma zamiar, przetłumaczyć pełną wersję na język angielski. Na razie PDF opatrzony został jakiś czas temu cyframi 2.2, liczy sobie 66 stron i niebawem ma doczekać się kolejnej wersji.
Ów loostro jest obecny na tym forum od szeregu lat i począł przekształcać informacje zgromadzone z łam Bractwa Sekretnego Płomienia (dział zgłębiający sekrety gier z serii TES) i pozostałych części forum w grę fabularną.
Co prawda obecna wersja tego podręcznika nie daje jakichkolwiek wskazówek, jak zagrać w taką grę i czego dotyczyć miałaby rozgrywka, to wydaje mi się być to znacznie lepszym znakiem, niż buńczuczne zapowiedzi jego poprzedników.
Już kolejny roboczy tekst o Argonianach napawa optymizmem.

Świat rzeczywiście jest bardzo nośny i aż prosi się o zaadaptowanie do realiów gry fabularnej. Większość pozostałych serii cRPG (nie opartych na klasycznych RPG) razem wziętych np. M&M, czy Gothic nie posiada tak rozbudowanego świata jak TES.

Wersja 2.2 TES Player Handbook do pobrania
Temat na forum poświęcony TES: RPG
Tagi:

Prześlij komentarz

O ile wiem, pierwotnie Elder Scrolls był setting'iem twórców osadzonym w D&D, więc z ponowną konwersją nie byłoby raczej problemu. Gra (Morrowind) była nawet fajna, może nie zachwycająca, ale kilka rzeczy z chęcią bym zobaczył z niej na papierze.

gram w morrowinda od połowy marca ( już drugi raz gram, 1 raz był jakieś 5-6 lat temu) i mam kilka spstrzeżeń nt. gry.
chyba jest to największy świat opisany/przedstawiony w ogóle dotąd na komuterze (nie MMO).
całkowity brak liniowości - możesz wykonywać setki innych rzeczy nie zajmująć się główną fabułą, a dzięki temu gra jest najbliższa prawdziwemu RPG

Luc, bo to jest właśnie sandbox. Plus, TES oryginalnie osadzony był w AD&D, ot typowa kampania jakich setki było w 80's, ol' school się w TESie czuje. ;) Mam nadzieję, że to nie będzie żadne d20.

Nigdy nie widziałem Andurin, bo to z niego chyba czerpano do TES III ?
Natomiast komputerowe gry sandboxy nie istnieją, tak pisali na PZPN, także najlepiej wierzyć im na słowo, oni zawsze rację mają.

Nie ma komputerowych sandbox'ów? Dla mnie sandbox'em właśnie były Daggerfall i Darklands.

E no śmieje się ... Na dzień dzisiejszy najlepszym sandboxem dla mnie jest GTA. A wcześniej było sporo innych np. wspomniany Darklands, którego przez ponad 15 lat nie mogę zainstalować i pograć, nie wiem czemu, a zapowiadał się ciekawie

Ano, Darklands to też rasowy sandbox - i to całkiem niezły. Próbowałeś przez DOSBoxa? Przez to pójdzie prawie wszystko i jak na oryginalnych maszynkach:

http://www.dosbox.com/

Btw. Seria Das Schwarze Auge to też sandbox. Ishar takoż, tyle, że dość nijaki i słabo zaprojektowany.

No właśnie przez te X lat nie mam czasu pobawić się dosboxem. Podobnie jak z gierką za zachodniej granicy, nie wiem czy Drakensang mi uciągnie mam trochę poniżej 2.6 ghz * 2 a wersji demo to już dawno zaprzestali dołączać, coby spróbować.

Borejko, męczenie się dosboxem warte Darklands. Tak widziałbym komputerowego warhammera. Świetny klimat. Ostatnio grałem rok temu, trylogia husycka Sapka mnie nastroiła.

A Morrowind to legenda. Główną linię fabularną ktoś ukończył w 8 minut. Ja mam sejwy z gry, która trwa ponad 3 lata :) i jestem w połowie głównego wątku :).

Pozdr

A ja zabiłem Dagon Ura bo tak mu chyba było za 1 razem gdzieś w połowie gry.
Znajdę troche czasu to poinstaluję te dosboxy

Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga. -

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget