Ars Magica: Tales of Mythic Europe

Do sklepów powinien trafić już kolejny sourcebook pt. Tales of Mythic Europe - zbiór krótkich przygód (168 stron, softcover, 27.95 $) do gry Ars Magica.
To zadziwiające, że w Polsce nie można znaleźć zbyt wiele informacji o tej grze, która tak naprawdę odpowiedzialna jest za "narracyjną rewolucję", nie wspominając o magii i wielu innych innowacjach (jak na owe czasy) w RPG.
Dziś naprędce w Google znalazłem tylko tą stronę, która wisi w tym samym miejscu od 2003 roku.
Źródło: Atlas Games
Tagi:

Prześlij komentarz

Niezły zbieg okoliczności. Od kilku dni czytam kupioną piątą edycję. Faktycznie system daje spore możliwości, a mechanika magii bardzo interesująca.

Ja mam po dziś dzień 3ed przywiezionej przed laty z Anglii i jakoś się nie upgreadowałem, choć parę dodatków bym łyknął.

Szczerze mówiąc nie znam różnic między edycjami. Kupiłem piątkę i po przeczytanych recenzjach i komentarzach na REBELu nastawiłem się na poprawki. Wydrukowałem z sieci erratę i ... miłe zaskoczenie. Mam egzemplarz po poprawkach :). Póki co głównie wczytuję się w magię, bo modyfikuję ( na bazie starych artykułów z Portala) magię w swojej kampanii do WFRP (maga mam po raz pierwszy od kilku lat w drużynie). Może coś wykorzystam z Ars MAgiki?

No na bank wykorzystasz! Choćby Laboratory - co prawda nawet nie wiem czy jest w 5th edycji, ale i bardzo fajne podejście: Ars Magica + Arkana Magii.
Skonstruuj sobie jeszcze takie kółko (heh)
http://janklabs.com/bwlp/wheel_of_magic.swf
Muszę zobaczyć też jakie są zmiany pomiędzy tym co mam w domu, a 5th

Laboratory jest, ale jeszcze nie czytałem. Niestety nie zrewolucjonizuje samej magii, pozostanę przy inkantach i gestach, ale dobrze by je było opisać od strony mechaniki, by gracz sam bez omawiania ze mną, modyfikował czary. Kiedyś już tak graliśmy i nowe zasady magii w łapkach kreatywnego gracza (nota bene tego samego co teraz magiem gra) sprawiły, że magia była dużo potężniejsza.
Ale początki były trudne. Zresztą wczoraj też mu ciężko szło. Mylił inkanty i gesty :)

Swoją drogą prowadziłeś kiedyś ArM?

Stworzyliśmy kiedyś Zgromadzenie na naszych terenach (tj. naszej okolicy i tu ciupaliśmy sobie Magiodziejami Hermesa) przez jakiś czas, już nawet nie pamiętam jakim Domem.
Sporo jednak czerpaliśmy właśnie na takiej zasadzie jak Ty modyfikując nasze zasady względem A.M...
Natomiast co do początków, to pamiętam że pierwszy raz grałem grogiem - szkockim góralem (a jakże!), gdzieś na wyspie pod Trybunałem Stonehenge.

Brzmi świetnie. Też bym chętnie pograł w obrębie swoich ziem. Ciekawe czasy, kraina etc. Hmmm, zobaczymy, może jakąś jednosesjówkę poprowadzę

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget