stycznia 2009
30-dniowe Wyzwanie WFRP aktualności alantar archiwum Blog Citadel Miniatures czasopisma DDGF Dungeons and Dragons Dzikie Pola Encore english Felieton Fighting Fantasy Free RPG Day fundom gadżetomania galeria Galmadrin gamasutra game chef game day game design Game Developers Conference Game Geek Issues Game Industry Trends game studies gamebook gamedev Games Designer Workshop games workshop Gamestudies Gamification Gamma World Gamsutra Gary Gygax GenCon generator geolokalizacja GF Nowości Git Games Gnome Steve gnomy Gold Piece Publications Gonzalo Frasca Goodman Games GRAmel grand theft auto granie online greame davis Green Ronin Publishing greg christopher Groteka groza gry autorskie gry bezkostkowe gry bitewne gry darmowe gry dla dzieci gry edukacyjne gry fabularne gry fabularne na żywo gry historyczne gry karciane gry miejskie gry mobilne gry niezależne gry paragrafowe gry planszowe gry przeglądarkowe gry przygodowe gry rzeczywistości rozszerzonej gry solo gry strategiczne gry wideo gry wojenne gry zręcznościowe grywalizacja GTA Gun Metal Games GURPS H.G. Wells handheldy handouty Happy Bishop Games Hasbro Hell on Earth: Reloaded Hellfrost Hero Press Hero System Heroes of the Feywild hipertekst historia historia gier fabularnych w Polsce historia role playing games Hobbit horror Howard Philips Lovecraft howard philips lovecraft. wieści hugo human contact humor Icons icv2 idiota zagra nica Immersive Cocoon Inc indeks Independent Games Festival indie Indie Cade Indie of the Year Indie RPG Awards Infinite Power RPG infografika informacje prasowe inicjatywy inne Inspiracje interaktywna fikcja Interface Zero International Journal of Roleplaying internet Into the Fray IOTY iPad iPhone Iron Crow Enterprises Irregular isa it J.U.L.I.A. Jacek Brzeziński Jacek Ciesielski Jacek Komuda James Wallis Jarosław Musiał Jason J. Patterson Jason Morningstar Jeff Grubb Jesper Juul John Four Johnn Four Judgment Day Justin Gerard k1000 k1000 słów na niedzielę karty KB RPG ken rolston kickstarter Kids Dungeon Adventures Kingdoms of Amalur: Reckoning Kithtakharos klanarchia Knights of Pen & Paper Kobold Quarterly Kobold Quarterly Issue komiks komputerowe gry fabularne konferencje konkurs konkursy konsole konspekty kontrolery do gier konwenty kości Krajowa Konferencja Wytwarzania Gier Komputerowych krasnoludy kreskówki Kryształy Czasu Kult labirynt Labirynt Śmierci LARP Legend LEGO legoland lem stanisław Leprechaun literatura loch locus london London Gaming Fest Lone Wolf Lord of the Rings ludologia lulu łapu capu magazyny Magia i Miecz Magic the Gathering Majesty: The Fantasy Kingdom Sim mapy Margaret Weis Productions Mars Marvel Heroic Marvel Heroic Roleplaying Game Mass Effect Max Payne 3 McFarlane mechawojownik MechWarrior meksyk Menhir Microlite 74 microsoft Microsoft Flight microsoft surface Międzynarodowy Dzień Mówienia jak Pirat mikser Minecraft mity mity sowizdrzalskie mmorpg modele mody modyfikacje mongoose publishing Monte Cook Monty Python Moongose Moongose Publishing Mouse Guard Munchkin muppet show musical Mutants and Masterminds muzyka Mystical Throne Entertainment Myth and Magic Nagroda im. Philipa K. Dicka nagrody narracja nauka nehrim Neuroglyph Game Neverwinter Nights norska Nowa Fantastyka nowości Nuclear Dawn Nuln Numenera Obcy oblivion Obsidian Portal obuchem miecza OGGIE OGO Publications OGRE Oko Yrrhedesa Olympian Breed omówienia Once Upon a Time OpeeRy Open Game Table oprogramowanie origin Origin Awards pac man paizo Palladium Books Pantheon paranoia pastafarianizm Pathfinder Role Playing Game patronat pax Pelgrane Press Peru PES PEŚM Philip K. Dick piątkowa piątka Pieśń Lodu i Ognia Pinnacle Entertainment Group piraci pisarze o RPG Pitaval RPG plagiaty Planescape Play by Mail podcast podsumowanie Pokażę Wam sztuczkę polecanki Polternatywy pomoce do gry popkultura port postapokalipsa Poza Czasem praktyka Precis Intermedia programy projektanci gier wideo o RPG projektory projektowanie gier promocje Protodimension Magazine protodimensions przypomnę to wam hurtowo ptbg ptolus publicystyka pulp puszka pandory Quentin QUERP r-type random wizards raport Raport Game Industry Trends Razem Read an RPG Book in Public Week recenzja recenzje Red Brick Reign of Steel relacja religia retro Risen Rite Publishing Rite Review RITS Rob Zombie robotica Rock of the Dead Rockstar rocznice Rogue Trader roguelike Rolemaster roleplaying tips RPG RPG Kickstarters RPG na świecie rpg review RPG Superstar RPGirl Zine Project RPGNow RPGWatch Runequest rynek RPG rzeczywistość alternatywna rzeczywistość alternatywna fundom rzeczywistość rozszerzona Saints Row salvatore Sandy Petersen Savage Worlds scenariusz scenariusze science fiction Secret Fire Games Secret Fire RPG sens żucia RPG sensacja i przygoda seriale sf fiction SF Signal ShadowCon Shadowrun Showdown Signal Fire Studios Sixtystone Press skirmish skyrim Snatcher SNT sobieski South Park Space 1889 Stalker star trek star wars Star Wars: The Old Republic Stargazer's World startup Steam steampunk Steampunk Musha Steve Jackson Games storytelling Storytelling Adventure System Stowarzyszenie Miłośników Gier Fabularnych Strefa Śmierci Strike to Stun Studio 2 Publishing studnia O Sundered Skies Super Mario Bros superhero Surfacescapes Sword and Sorcery Swords and Wizardry synapse system sztuka komiksu Świat Młodych świat mroku Światotworzenie Światowy Dzień Książki Światowy Dzień Mistrza Gry targi Techland technoir technologie teoria Tera Clapper Terminal Space terraria tetryki The Atlantean Trilogy The British Science Fiction Association Awards The Elder Scrolls The Escapist The Lord of the Rings The One Page Dungeon Contest The One Ring The Organization of Gamers and Roleplaying Enthusiasts The Realms of Atlantasia: The Game Master's Bible The Thousand Thrones Third Eye Games Tidbits TimCon Times Timthy Leary todd howard Tomasz Kołodziejczak Trail of Cthulhu Traveller Travellers Of The Wasteland Triple Ace Games Troll Lord Games Trollland TSR Tunnels and Trolls twitter Tydzień e-książki tydzień małych publikacji Tym Którzy Chcieliby Ale Już Nie Mogą Tym Którzy Pierwszy Raz Typowe Myśli Typowe UDK UK Games Expo Ultramodern4 Umläut: Game of Metal Unhallowed Metropolis unity Unreal Development Kit Untold Vampire the Masquarade varia VGA Victoria video Video Game Awards Virtual Table Top VR W.R.O.N.G. War of the Dead wargaming Warhammer 40000 Warhammer Fantasy Role Play Wasted Lands Wastedlands wasteland Watch Dogs web 2.0 West End Games White Dwarf white wolf wiedeń Wiedźmin Wii Wikileaks Winter Runes wired Wizard and Warriors Wizard of the Coast Wizards' World Wojna Światów Wolsung World of Darkness World of Warcraft wpis gościnny WWII: Hand of Steel wydawnictwo Portal wywiady X-plorers RPG XXX XXX lat RPG Zamek Drachenfels zapowiedzi zew cthulhu ZWEIHÄNDER

Początkiem roku, pomyślałem że naprawdę fajnie byłoby wydać to Aviso. Miałem trochę materiałów, nie wrzucałem ich na bloga, znalazłem parę innych rzeczy.
Kiedy napisałem o tym e-zine na blogu kilka osób wyraziło chęć współpracy, nawet nie znając treści, ani materiałów, jakie będą w środku.
Dzięki!

Nieco później poprosiłem kilka innych osób via mail, o pomoc w jakiejkolwiek formie: tekstów, korekty, ilustracji itp. prawie wszyscy wyrazili zgodę i coś obiecali. Wiele z tych osób ma tyle swoich zajęć, że aż głupio było mi ich prosić. Ktoś coś podesłał. Też w ciemno nie wiedząc kto jeszcze będzie pisał do Aviso, o czym i jakiego sortu będą to materiały.
Dzięki!

Kilka dni temu wspomniałem znowu na blogu o Aviso, dostałem kolejne teksty- na tyle dużo, że nie byłem w stanie ich do tej pory przeczytać.
Dzięki!

Wczoraj znalazłem świetną ilustrację na okładkę, zaGGadałem i po chwili była ona w moim folderze Aviso.
Dzięki!

Wczoraj straciłem trochę czasu na GG na rozmowach o Aviso z każdym praktycznie o tym samym: A co tam będzie? A kiedy? A czy mogę coś dać swojego? A do 2 ed. czy 1ed.?
Dzięki!

Około 3/4 ludzi zagłosowało dotychczas na TAK w sondzie czy ściągnie i poczyta e-zine warhammerowy. Na F&F 1.1- 1.9 nie byłoby takiego feedbacku.
Dzięki!

Szczerze mówiąc nie spodziewałem takiego odzewu, a jednocześnie liczę że po tym wpisie będzie jeszcze większy.
Niedługo potem zrobiłem backup folderu Aviso, w tym momencie kiepsko byłoby, gdybym coś stracił. Zrobię dziś jeszcze jeden na wszelki wypadek, muszę pogrzebać w ustawieniach linuxa może da się robić backup automatyczny.
Przewartościowałem kryteria Aviso, na początku chciałem, aby było pisemkiem z kilkoma artykułami, dzięki Wam okazało się, że może być ich znacznie więcej.
Nie pamiętam nazwy jakiejś gry RTS, jej Autorzy skwitowali jej powstanie słowami "jesteśmy fanami RTS i to dla nich zrobiliśmy tą grę".
Jednej z lepszych elitarnych, warhammerowych imprez - Timcon, przyświeca podobne hasło.
Dlatego Aviso musi mieć w podtytule "od fanów, dla fanów"- nie jesteśmy niczyją konkurencją.

Wczoraj prowadziłem po raz kilkunasty genialną przygodę "Z niewielką pomocą moich przyjaciół" - wrzuciłbym actual play - piszę o Aviso.

Uruchomiłem na moim komunikatorze N9500 w końcu Commodore 64, pograłbym, napisałbym o: 10 PRINT "Gola baba" 20 GOTO "10" i innych moich pierwszych tekstówkach IF THEN LET, ale piszę o Aviso.

Jeśli macie jakieś pytania, sugestie piszcie tutaj, jeśli macie zainteresowanych współpracą znajomych powiedzcie im o Aviso, może pomogą...
Uprzedzę kilka pytań dotyczących, co jest mile widziane w Aviso.
Treść - praktycznie wszelkie opracowania dotyczące gry fabularnej Warhammer Fantasy Role Playing (1 ed. i 2 ed.) raczej nigdzie dotychczas nie publikowane, czyli opisy lokacji, BN, scenariusze, konspekty , ew. tłumaczenia za zgodą Autora w logicznym formacie (txt, rtf, doc, otd etc).
Ilustracje - tak samo najlepiej nigdzie dotychczas nie publikowane.
  • Osobiście chciałbym, żeby jak najwięcej z tych materiałów, było do wykorzystania po wydrukowaniu, dlatego też nie będzie fajerwerków w stylu palety barw, będzie czarno i biało, tak aby po wydrukowaniu Wasze drukarki nie odmówiły posłuszeństwa z braku tuszu, toneru, etc.
  • Gratyfikacją za tekst, czy ilustracje jest satysfakcja.
  • Uruchomiłem mail : wfrp(małpa)gazeta.pl. Nie dlatego, że zostałem redaktorem działu "Turystyka w Starym Świecie" czy innego tam, gazetowa skrzynka pocztowa oparta na gmailu, zrobi mi kolejny backup, tak dla pewności. Ale wiadomo, że z mojego prywatnego maila też odbiorę treści. Moje gg: 9470444.
  • Po ostatnich przebojach polterowego Ed Grinwódka(Sądownika z Shropshire), nie chciałbym aby ktoś podsyłał pracę skądś tam zerżnięte, bo chwała z publikacji odniesie odwrotny skutek i to z solidną moją promocją takiej persony. Przyłożę się. Gwarantuję.
  • Nie wiem kiedy wyjdzie Aviso, gdybym chciał wyszłoby już 15 stycznia, na 400 rocznicę niemieckiego pisma. Jeśli będziemy musieli poczekać na jakiś tekst, aby był lepszy, poprawiony, albo ktoś będzie chciał coś zmienić, poczekamy. Jeśli wyjdzie jeden numer dobry w tym roku, będzie znacznie lepiej niż wyszłoby 12 kiepskich.
Tyle mi się teraz nasuwa, jak coś ze-edytuję poprawię ten wpis.

· zboku·
I jeszcze w skrócie z życia prawdziwych redakcji przez duże R z ISBN i legitymacją prasową na smyczy:

Portal, który kiedyś był najważniejszym miejscem w sieci o grach RPG, staje się z dnia na dzień coraz większym pośmiewiskiem, po raz kolejny wybitni znawcy teorii gier, newsiarze, redaktorzy naczelni i habilitowani i ci przełożeni wielokrotnie, ci pośredni i malutcy nie zauważyli, że Darken wypuścił tłumaczenie TSOY w PDF - podobno jednej z lepszych gier Indie- nie wiem co o samej grze napisać, dopiero co wczoraj wydrukowałem. Na pewno warte obadania, choćby dlatego że darmowe.
Wracając do Red.Naczy(ń) Powiazanych Hermetycznie - znaleźli jednak czas, by skasować wpis VS za słówka takie jak redaktor może używać, natomiast user nie. Śmieszne, nie? To zajebiście śmieszne. Ale kogo to w ogóle obchodzi, cieszy fakt, że coraz więcej osób ucieka stamtąd, gdzie czuć kupką aż przez łącza...
Hemoroidalny portal, nie hermetyczny.

Przez lata wyrobiłem sobie pewien rytuał czytania pism - człowiek się starzeje to i nabiera idiotycznych nawyków. Najpierw newsy, potem felietony, eseje itp. podobne twory, na samym końcu dłuższe treści jak np. artykuły, czy opowiadania. Od tamtego roku, kiedy zacząłem kupować ponownie Nową Fantastykę (później dołączył świetny Czas Fantastyki, a teraz jeszcze Wyd. Specjalne) za każdym razem postępuję wedle tego rytuału.
Nie ukrywam, że niektóre opowiadania często pomijam, ale odmówić sobie newsów, czy felietonów zwyczajnie nie umiem.
Tak więc, prawie niecały rok zaglądam już do tych newsów, zaraz po tym jak Nowa Fantastyka dostanie się w moje łapki i za każdym razem znajduję tam coś, o czym powinienem dawno wiedzieć z mojego czytnika RSS, a jednak tak się nie dzieje.

Czemu?

By ułatwić tok myślenia Hipotetycznemu Czytelnikowi mojego blagaska, wykonałem niezbyt skomplikowane doświadczenie z moim czytnikiem RSS.
Przeszukałem moje newsy z czytnika RSS i tu muszę nadmienić, że jako bazę wieści z kraju przyjmuje przede wszystkim folder Fantastyka etc. gdzie mam około 30 wiarygodnych w miarę źródeł newsów, co powinno chyba dawać pokaźnych rozmiarów porcję wiadomości, nie wspominając już o ukrytym tagu Drugorzędne (czyli newsach, które zazwyczaj kasuję od razu, bo powielają wieści z tego folderu Fantastyka). Jako źródło subskrypcji mam raczej znaczące portale takie jak Esensja, Gildia, Polter etc., raczej nie mam w tym folderze stron o dźwięcznie brzmiących nazwach jak Czerwone Gobliny bez Majtek czy Fantastyczni Bochaterowie etc.:
  • O śmierci Majell Barret Roddenberry poinformowała mnie Esensja, utopiona wieść na Bagnie (z SF Signal) i dodatkowo ktoś spoza folderu Fantastyka etc. z RPG bloggers.
Idąc dalej:
  • O dwusetnej rocznicy urodzin Edgara Allana Poe nie dowiedziałem się z żadnego portalu fantastycznego, a z rp.pl (?!), przeszukałem dziś całe RSSy za tą wieścią, niestety nie zrobiła tego nawet Esensja. Niby rocznica jakich wiele, ale Rok Kryminału pod wezwaniem E.A Poe to już chyba nieco więcej.
Czemu właściwie wyszukiwałem tych dwóch haseł ?
Primo: obydwie persony zdaje się, że miały niebagatelny wpływ nie tylko na fantastykę.
Secundo: Dlatego, że na 10 newsów(tylko), które znalazły się w nowej Nowej Fantastyce, obydwa fakty zostały odnotowane, natomiast zbagatelizowane przez większość serwisów i portali.
Już ten sam fakt powinien świadczyć o półprofesjonalności i ćwierć fachowości newsów sieciowych.
Nie doszukałem się w stopce red. osoby odpowiedzialnej za newsy w Nowej Fantastyce, ale chylę czoło dobrego doboru wieści.
To zupełnie co innego zmieścić na dwóch stronach najistotniejsze wiadomości z miesiąca, a co innego informować o tym że pojawił się nowy projekt nowej okładki, nowej nienapisanej jeszcze serii fantasy, bądź nie ma o czym informować, byleby informować.
Hipotetyczny Czytelnik Internetowy to taki typ, który łyka to co mu serwis poda, nieistotne jest to że jakaś tam gra na zachodzie świętuje sukcesy i dostaje kolejne nagrody, istotne jest podsumowanie roku autorkowego w Polsce, w którym nic się nie działo.
Ważne jest by dać copy paste (ew. użyć jeszcze translatora google, by rozkminić o co loto), poprzestawiać szyk zdań, kliknąć wyślij wieść i serwis żyje.
Nie twierdzę że NF jest najlepsza dla mnie pod względem newsów: nie interesują mnie losy kolejnego Sędziego Dredda, zabójcze zwierzaki z DC Verti, czy Biocosmosis w Heavy Metal.
Tylko że to nie jest spersonalizowane pismo dla mnie, tylko dla fanów fantastyki i w przeciwieństwie do większości serwisów umie wyłowić to co godne odnotowania, dla Nich Czytelników- nie dla mnie.

Tak jak pisałem kiedyś, sytuację newsowania na siłę dobrze obrazuje skecz Stanisława Tyma, gdy parodiuje komentatora sportowego. Generalnie rozchodziło się w tym skeczu, że musiał tak szybko mówić do mikrofonu, bo już się słyszał w słuchawkach. I kiedy mówił to... już siebie słyszał w słuchawkach. I cały czas starał się mówić, coraz szybciej tak aby "przegonić" to co słyszy.
Autorzy newsów, tak newsują, bo nie nadążają czytać już swoich newsów. Ale newsować muszą, bo inni newsują.
A news przeca to taki artykuł tylko że maciupki, a to już forma literacka, podobnie jak artykuł, toteż nasz serwis przoduje w ostatnich dniach w formach literackich.

Kiedy z namysłu przekierowałem blog z poltera tutaj, nigdy nie spodziewałbym się, że ktoś po dwóch latach napisze mi w komentarzach takie oto słowa:
"Po raz kolejny pokazujesz, że Twój blog jest jednym z najważniejszych miejsc o rpg w polskim internecie."
bądź powie mi na żywo:
"Ty na serio jesteś kojarzony z Niszczycielem Fundomu"
O sziet! Z jednej strony bardzo dziękuję, z kolei z drugiej stawia mnie to w wielce niezręcznej sytuacji, bo w tym momencie z bloga, który składał się z trzech nierozerwalnych ze sobą części Polemiki alkoholka, czyli mojej prywatnej strony(heh), Obóchem Mietsza (absurdów RPG, fanów etc.) i Gier fabularnych te ostatnie zaczynają przeważać. Skłania toto do refleksji i sprawia że powoli zaczynam odlatywać do onirycznej krainy krókuf órojenia za pomocą mojego nadętego ego niczym zeppelin (człowiek nawet nie czuje jak rymuje).

Blogbox bliżej, niż dalej - tylko po co to komu? Idąc w ślady Pancho z Games Fanatic chciałem zaproponować "docieranie do świadomości przeciętnego użytkownika internetu z tematem gier fabularnych", poprzez promowanie Magnesowej Planety blogów w serwisie blogbox i innych serwisach zbierających fajne ciekawe blogi.
Przy okazji przypimpowałem swojego bloga i okazało się, osiągnąłem efekt odmienny od zamierzonego i brakuje mi już tylko 9 głosów, by otrzymać ich wymaganą ilość (chyba 50, tylko nie wiem czy in minus się też liczą). Niestety trzeba najpierw się zarejestrować, a warto gdyż dopiero 7 osób zagłosowało na nie, więc jest sporo do naprawienia, by pogromić P.O.G.R.O.M. (głosy można również oddawać za pomocą maków).
Mój blog na pewno nie aspiruje do szerzenia Dobrej Nowiny Erpegowej, a wręcz przeciwnie. Przeca samo nabijanie się z fundomu nie dotyczy fandomu jako takiego, czyli autorów książek fantastycznych, eseistów, felietonistów znanych z prasy, czy spotykających się na Polkonie emerytów; tylko jego malutkiej cząstki tych wszystkich rubasznych (ale tylko tych rubasznych) nastolatków z kostką, karta postaci w zębach i małym piwem w ręku na Pipidówkokonku.
Tak więc kwestia tworu na wzór RPG bloggers pozostaje otwarta, mi nie udało się wpłynąć na Magnesa, może Hipotetycznym Czytelnikom się uda. Póki co można korzystać zamiennie z: strony Jarla (RSS nie przewinie nam jednak nowych wpisów), wcześniej wspomnianej Planety, lub strony z moich RSS-ów (około 30 "w miarę" aktywnych bloggerów, jako tako powiązanych z RPG) - stronka z RSS-em znajduje się tutaj.*
Znany wszem i wobec polter ma jeszcze po dziś dzień problemy, z tym by stworzyć ogólny RSS dla jego kociociasteczkowej polterosfery - niestety ich web z zakresu 1.1. do 1.9 na dziś dzień nie przewiduje takiej możliwości, ale dorobił się separatora, więc ciach!

Pogrom poltera
Wracjąc do wpisu sprzed nie tak dawna, czyli: P.O.G.RO.M.u. Poltera, rekonstrucja zdarzeń. Na polterze pojawił sie taki news jak widać na załączonym obrazku, jednak wisiał coś około jednej godziny aż, znikł jak afroamerykanin na pasach. Mniej więcej w tym samym czasie Zsu- Et- Am zast. Szef Działu Ogólnego obiecał mi udzielić pełniejszej odpowiedzi następnego dnia w sprawie mojego wpisu pt. Restitutio in integrum polterkum. Po dwóch tygodniach zadeklarował odezwać się ponownie, bo teraz brakuje mu czasu.
Szkoda więc że zawracał mi gitarę i nie zahaczył mnie normalnie jak np. jego poprzednik na chacie "może byś coś napisał?", tylko fatygował się o dłuższą, złożoną wypowiedź, by było fachowo i profesjonalnie(1.1-1.9) niczym Jego wizytówka .vcf.
Racja stanęła koniec, końców po stronie jednego z komentujących "Że też Borejko ci się chciało..."
Ale nie ma tego coby na złe nie wyszło okazało się, że wśród wielu komentujących wypowiedział się Ezechiel, bardziej związany z planszówkami, niż z działem RPG (co same w sobie już jest śmiesznodziwne), niespodziewanie przyznając się do jakichś tam błędów. To wielce niespotykane zachowanie o tyle zadziwiło mnie, gdyż oficjalne stanowisko redakcji pozostaje nadal niezmienne jesteśmy P-zajebiści, fachowi i funowscy na 1.1 nawet z dorzutem na 1.9!
Na dalsze elaboraty nie będę się silił, bo przeca to też w 1/4 serwis komercyjny, nikt mi nie płaci za porady i rady, a czy coś się zmieni/ zmieniło pozostawiam do oceny Hipotetycznym Czytelnikom P.O.G.R.O.M.-u.
Gwoli ścisłości przypomnę tylko sytuację sprzed lat, opisywaną przeze mnie na ichniejszej blogosferze "Jak trwoga to do newsa" polegającą na newsowaniu o czym popadnie, a raczej informowanie o tym że, nie ma o czym informować (sic!). Teraz doszło do tego jeszcze stwarzanie pozorów Fachowości i Fanostwa na poziomie 1.1-1.9 oraz pijar, czyli np. przykładowe słownictwo "kolesiostwo", zamieniamy na "nieco hermetyczny portal" i jest "Okej, si aj ej polter not ded, motorhed. "
Zresztą samo pojawienie się i nagłe znikniecie wieści "POGROM Poltera" świadczy o konsekwentnym i roztropnym działaniu serwisu.
Nadal twierdzę że serwis odcina kupony, po tym jak kilku jegomości rozkręciło go na dobre.
(przepraszam, poprawiłem)
Doskonały poradnik jak odwrócić polterowego kotka ogonem znalazł się w kultowym już filmie - okazuje się że wystarczy kręcić się wokół własnej osi na jednej nodze i informować tłuszczę "Nic się nie stało! Nic się nie stało!" Dla niepamiętających tej sceny- w poniższym filmiku od ok 6:45 min. do 7:20. Tejket izi.


Aviso
Jak na razie wyniki sondy obligują do dalszej pracy i tak też robimy, jakaś wizja jest już wyklarowana, jednak i tak pewnikiem uruchomię jakiś osobny temat, aby chętni nie tak całkiem hipotetyczni bo wbrew pozorom kilka osób nawet wyraziło pomoc, co napawa optymizmem. Ale więcej szczegółów po wynikach subiektywnej sondy- bo nie reklamowałem jej jak obciachów RPG w bardziej popularnych miejscach związanych z RPG.


Festag
Niniejszym oznajmiam że Festag, czyli 8 dzień tygodnia w Warhammerze, wraz z 7 odcinkiem dokonał żywota na moim blogu. Nie oznacza to jednak, że tygodniowa porcja newsów nie będzie się pojawiać.
Od jutra można znaleźć te newsy w Esensji, w dziale gier pod nowym tytułem "W krainie Wojennego Młota".
Warhammer mimo narzekań co poniektórych stoi naprawdę bardzo dobrze. W Polsce to przecież tak naprawdę pierwsza polskojęzyczna pełna gra fabularna, na Zgniłym Zachodzie fani wykonują naprawdę kawał porządnej roboty, mimo oficjalnego wydawcy oferującego nam kompilację za 40 $...jesli wogóle coś oferującego. Gra ta zdobyła sobie tylu zwolenników i zdobywa nadal, na tyle dużo, że na pewno jeszcze nie podzieli losu Dzikich Pól, Gasnących Słońc, czy innych Battletechów.
Jeszcze większym optymizmem napawają inni blogerzy, bo jakieś 2 godziny przed tym wpisem poprosiłem Nukereala, o newsy D&D-kowe i proszę uwinął się w try miga. Lepiej niż na FiF portalach i w ekspresowym tempie.

Ql-Workszop prezentz:
Antyfani mojego blogaska, moga sobie ściągnąć, wydrukować taką kostkę, wyciąć, skleić i rzucać jak grochem o ścianę. Co zadziwiające kostka zawsze wskaże nam losowy miesiąc 2009. Sam nie wierzyłem, dopóki nie piznałem pogromną kostką dwunastościenną!

* I tu uwaga znana dobrze wszystkim z roskoschnych blogaskoof: jeśli chcesz bym dołączył Ciebie do listy przewijanych blogów napisz, jeśli przeszkadza Ci że pokazuję innym Twój blog w pasku po prawej stronie ·Napisali· skontaktuj się od razu usunę go tym samym naprawiając swój błąd.
Od razu zaznaczam - nie eressesuje blogów, na których pojawiają się nowe profesje pokroju Czarny Paladyn, tematyka kopania rowów RPG, czy pospolite goblinoelfy.
Jak chcesz możesz zamieścić na swoim blogu taki twór, jak na obrazku obok, oto kod HTML do wklejenia w odpowiednim miejscu:



PS. I tak dobrnąłem do końca wpisu, który w sumie mógłby być kilkoma osobnymi, ale zdobycie 1k$ na AdSense do czegoś zobowiązuje.

Przygotowywanie podsumowania zagranicznego rynku RPG to zadanie odwrotnie proporcjonalne do pisania o rynku polskim. Sektor gier fabularnych jest tak rozległy, że praktycznie nie sposób sprostać temu, nawet gdyby zbierać wiadomości systematycznie. Dodatkowo czegokolwiek nie napiszę zawsze znajdzie się grupa niezadowolonych osób, narzekających że nie wspomniałem o dodatku X:Yz do gry Y:Xy , który ma cała rzesze fanów w północno - wschodniej Walii, a wpływ tego dodatku na teorię GNS był przeolbrzymi. Dlatego zamiast podsumowania sporządziłem alfabetyczny wykaz wydarzeń, gier, linii wydawniczych ubiegłego roku, czyli RPG 2008 w pigułce od A do Z. Wykaz jak to wykaz - ma na pewno braki i luki, jest subiektywny, tak więc proszę potraktować go z wyrozumiałością. Mogą znaleźć się błędy i przeinaczenia- przy takiej ilości pozycji i linków to dla jednej osoby pewnie nieuniknione. Z góry przepraszam i dziękuje, za ich wychwycenie.
· A ·
Alpha – Omega. Postapokaliptyczny świat, ludzkość stoi na krawędzi wyginięcia, a nasza planeta staje się polem bitwy z aniołami i demonami. Opcjonalne, modułowe zasady, genialne grafiki, świetna strona internetowa.

Anima: Beyond Fantasy.
Na tegorocznym GenConie odbyła się angielskojęzyczna premiera gry (wcześniej wersja hiszpańska), zainspirowanej grami wideo, takimi jak Final Fantasy, Suidoken etc. Gra to połączanie tradycyjnych elementów fantasy z wschodnimi sztukami walki, kodeksem honorowym etc.

Ars Magica.
Zdawać by się mogło że Atlas odcina kupony od "pierwszej gry narracyjnej", wydając indeksy, erraty i spisy. Jak się okazuje roku 2008 wyszło znacznie więcej niż w poprzednim (pomimo, że cześć była reprintami): Ars Magica -podręcznik podstawowy, Realms of Power: The Infernal and Ancient Magic, The Mysteries Revised Edition, Covenants, and Over the Edge 2nd Edition, Art & Academe,Realms of Power: Magic
· B ·
Basic Role-Playing. Chaosium Inc. wydało Basic Role Playing System, uniwersalną mechanikę(opartą na tej znanej z Zewu Cthulhu) wśród której zalet wymieniana jest m.in.: łatwą przyswajalność gry dla nowicjuszy, rozwój postaci względem umiejętności i przede wszystkim modułowe zasady, dzięki, którym można w miarę potrzeb decydować o ich złożoności.

Bestsellery RPG.
ICv2 lubujący się w podsumowaniach i indeksach opublikował w “Guide #61: Games” listę najlepszych gier fabularnych 2008. Jak się okazuje historia zatacza koło w RPG i nieprzypadkowo znajdujemy te same tytuły (a raczej wznowienie i kolejne edycje), które dominowały w 80-90 latach. Pozostałe dwie gry znajdujące się w piątce nie zaskakują, na DH:40k RPG fani czekali dosyć długo, zaś darmowy Pathfinderchcąc nie chcą musiał się tu znaleźć. Oto pierwsza piątka wg Icv2:
1. D & D 4e - WotC
2. Warhammer 40k: Dark Heresy - Fantasy Flight Games
3. World of Darkness - White Wolf
4. Shadowrun-Catalyst Lab Gry
5. Pathfinder - Paizo Publishing
Burning Wheel: Magic Burner. Początkiem września pojawił się dodatek do Burning Whell - Magic Burner zawierający rozszerzenia zasad dla obecnie już funkcjonujących systemów magii, oraz omawiający zupełnie nowe.
· D ·

d20. Wydawanie gier spod znaku d20 opartych na OGL trochę podupadło w związku z rożnymi zawirowaniami związanymi z WotC np. upgrad'em D&D z 3.5 do 4.0 ed, nazewnictwem wynikającym z: Greyhawk, Dragon Lance, z wycofaniem zgody WotC na używanie loga d20 przez innych wydawców. W rezultacie czego inne firmy zaczęły szukać opcjonalnych mechanik: Green Ronin zainteresowało się True20 oraz Mutants & Masterminds, Troll Lord Games skoncentrowało się na Castles & Crusades. Najlepiej wyszło jednak na tym Paizo, które wydało Pathfindera.

Dark Heresy.
DH: Disciples of the Dark Gods był ostatnim produktem z Black Industries, podobnie jak Warhammer' a tytuł ten wykupiło Fantasy Flight Games.
Ukazały się: DH: Core Rulebook, DH: Game Master's Kit, DH: Purge the Unclean, DH: The Inquisitor's Handbook, DH: Disciples of the Dark Gods

Dead Reign.
Palladium Book wydało grę, osadzoną w świecie w którym miasta zdominowały zombie, a nieliczni żywi ukrywają się na odludziu. Na pierwszy rzut oka przypomina film "I am a Legend".


Diana Jones Award. Diana Jones Award to nagroda przyznawana od 8 lat dla najbardziej innowacyjnych, rozwijających się produktów, wydarzeń lub osób. W tym roku laureatami tej nagrody zostali ex- equo "Grey Ranks" ("Szare Szeregi") Jasona Morningstara oraz "Open Design" Wolfganga Baura. "Grey Ranks" to gra opowiadająca o Powstaniu Warszawskim, w której gracze wcielają się w młodych żołnierzy, natomiast projekt Wolfganga Baura ma na celu wspieranie interesujących i wartościowych pomysłów gier fabularnych w formie mecenatu.

Dragon Warriors.
Magnum Opus Press po ponad 20 latach ponownie wydała Dragon Warriors, legendarną już grę, przeznaczoną głównie dla początkujących.

D&D. Ruszyła machina do zarabiania pieniędzy firmy Wizards of the Coast oznaczona cyfrą 4.0. Porównując ilość dodatków, które ukazały się w tym roku konkurować z wydawcą D&D może jedynie White Wolf. W 4.0 znalazło się mniej odgrywania, mniej bawienia się fabułą, nacisk został przełożony na gamizm, co wielu fanom się spodobało - kolekcjonowanie kolejnych elementów układanki pod nazwą D&D 4.0.rozpoczęło się. Tym samym Greyhawk i D&D 3.5 odeszły do lamusa.
Poniżej spis wydanych pozycji (bez powieści):
Akcesoria: Adventurer's Vault, Against the Giants Booster Pack, An Adventurer's Guide to Eberron, Character Record Sheets, City of Stormreach, D&D Dungeon Tiles VI: Fane of the Forgotten Gods, D&D Miniatures Game Starter Set, D&D Roleplaying Game Starter Set, Demonweb Booster Pack, Draconomicon I: Chromatic Dragons, DU1 Halls of the Giant Kings: Dungeon Tiles, DU2 Streets of Shadow: Dungeon Tiles, Dungeon Master’s Screen, Dungeons of Dread Booster Pack, Fire Rose, The, Forgotten Realms Campaign Guide, Forgotten Realms Player's Guide,Manual of the Planes, Martial Power, Wizards Presents: Worlds and Monsters
Przygody: H1 Keep on the Shadowfell, H2 Thunderspire Labyrinth, H3 Pyramid of Shadows, P1 King of the Trollhaunt Warrens, P2 Demon Queen’s Enclave, Scepter Tower of Spellgard
Podręczniki źródłowe: 4th Edition Core Rulebook Gift Set, D&D Premium Dice, Deluxe Dungeon Master’s Guide , Deluxe Monster Manual , Deluxe Player's Handbook , Dungeon Master’s Guide , Monster Manual , Player’s Handbook
· E ·

ENnies Award 2008. Na GenConie w Indianapolis, odbyła się ceremonia wręczenia kolejnych prestiżowych nagród - ENnies, które początkowo były skoncentrowane wokół produktów d20 i OGL, jednak od jakiegoś czasu rozszerzono je o inne kategorie. Oto pełna lista zwycięzców :
Best Fan Product (Najlepszy fanowski produkt):
Złoto - Animalball Games Podcast ;
Srebro - Flames Rising Dot Com
Best Art, Cover (Najlepsza Praca graficzna - okładka):
Złoto - Pathfinder #1: Burnt Offerings, Paizo Publishing;
Srebro - Scion: God, White Wolf Publishing
Best Art, Interior (Najlepsza Praca graficzna - wewnątrz):
Złoto - Changeling: The Lost, White Wolf Publishing;
Srebro - Gold: Pathfinder #1: Burnt Offerings, Paizo Publishing
Best Cartography (Najlepsze mapy):
Złoto - Pirate's Guide to Freeport, Green Ronin Publishing
Srebro - DCC #51: Castle Whiterock, Goodman Games
Best Production Values (Najlepiej wydany produkt):
Złoto - Changeling: The Lost, White Wolf Publishing;
Srebro - The Savage World of Solomon Kane, Pinnacle Entertainment Group
Best Writing (Najlepiej napisany produkt):
Złoto - Changeling: The Lost, White Wolf Publishing;
Srebro - Trail of Cthulhu, Pelgrane Press
Best Rules (Najlepsze Zasady):
Złoto - Star Wars Roleplaying Game Saga Edition, Wizards of the Coast;
Srebro - Trail of Cthulhu, Pelgrane Press
Best Adventure (Najlepsza Przygoda):
Złoto - Pathfinder #1: Burnt Offerings, Paizo Publishing;
Srebro - Expedition to the Ruins of Greyhawk, Wizards of the Coast
Best Setting (Najlepszy Świat):
Złoto- Pathfinder Chronicles Gazetteer, Paizo Publishing; Srebro- Pirate's Guide to Freeport, Green Ronin Publishing
Best Monster/Adversary (Najlepszy Potwór/Przeciwnik):
Złoto - Pathfinder Chronicles: Classic Monsters Revisited, Paizo Publishing;
Srebro - Elder Evils, Wizards of the Coast
Best Supplement (Najlepszy Dodatek):
Złoto- True20 Companion, Green Ronin Publishing;
Srebro- Hollow Earth Expedition: Secrets of the Surface World, Exile Games Studio
Best Miniature Product (Najlepsze Figurki):
Złoto - D&D Icons: Legend of Drizzt Scenario Pack, Wizards of the Coast;
Srebro - Dragon Tiles: Forest Adventures, Fat Dragon Games
Best Regalia ():
Złoto - Confessions of a Part-Time Sorceress: A Girls Guide to Dungeons & Dragons, Wizards of the Coast;
Srebro - Hobby Games: The 100 Best, Green Ronin Publishing
Best Aid or Accessory (Najlepsze Akcesoria):
Złoto - Pathfinder Chronicles: Harrow Deck, Paizo Publishing;
Srebro - Hero Lab, Lone Wolf Development
Best Free Product (Najlepszy Darmowy Produkt):
Złoto - Pathfinder RPG Alpha, Paizo Publishing;
Srebro - Changeling Quickstart, White Wolf Publishing
Best Electronic Book (Najlepszy e-book):
Złoto - Book of Experimental Might 2, Malhavoc Press;
Srebro - Changeling: Fearmaker's Promise, White Wolf Publishing
Best d20/d20 OGLProduct (Najlepszy produkt D20/ OGL):
Złoto - Star Wars Roleplaying Game Saga Edition, Wizards of the Coast;
Srebro- Monte Cook's World of Darkness, White Wolf Publishing
Best Game (Najlepsza Gra)
Złoto - Star Wars Roleplaying Game Saga Edition, Wizards of the Coast;
Srebro- Aces and Eights, Kenzer & Company
Product of the Year (Produkt Roku)
Złoto - Changeling: The Lost, White Wolf Publishing;
Srebro- Star Wars Roleplaying Game Saga Edition, Wizards of the Coast
Fan Choice Best Publisher (Najlepszy Wydawca- Wybór Fanów):
Złoto - Paizo Publishing;
Srebro- White Wolf Publishing

Exodus. Exodus, gra która początkowo miała być papierową wersją Fallouta oparta na d20 Modern, koniec końców ukazała się z pewnymiznaczącymi zmianami, gdyż licencję na Fallouta dzierży Bethesda Softworks (wydawca komputerowej gry Fallout 3)

the Extraordinary Adventures of Baron Munchausen 2 ed. James Wallis (były szef Hogshead) założył nowe wydawnictwo Magnum Opus Press, i wydał drugą edycję Munchausena (znanego również w Polsce, dzięki Portalowi)
· F ·

Fuzje
. Cryptic Studios połaczył się z Champions IP a, Rebellion Group nabyła Mongoose Publishing. Proces wykupywania mniejszych firm przez większe dał o sobie znać już wcześniej (CCP+White Wolf; Hasbro+WotC), może nie są to fuzje jakie znamy z pierwszych stron gazet dla inwestorów giełdowych, ale wydaje się, że ten proces będzie się tylko nasilał.
· G ·

Gencon 2008. Największy konwent na świecie związany z grami, bił jak zwykle rekordy pod względem: ilości uczestników, gości, paneli dyskusyjnych, konkursów etc. Obszerną relację z Genconu 2008, zamieścił Radek 'Drozdal' Drozdalski na łamach serwisu Poltergeist.






· H ·
Hellas: Worlds of Sun and Stone. Gra reklamowana jest jako „SF w świecie greckich legend”.


Houses of the Blooded. Gra autorstwa Johny Wicka, którego w Polsce poznaliśmy bliżej dzięki almanachowi wydanemu przez Portal i 7th Sea, L5K.. HotB rozgrywa się w świecie rządzonym przez magiczną rasę, sześć szlacheckich Rodów posuwa się zakulisowych gierek, oszustwa i zdrady, szpiegostwa, uwodzenia i zabójstw, by osiągnąć swe cele. Jak reklamuję ją autor jest to "Gra romansu. Gra zemsty. Gra żądzy krwi. Gra bez wygranej. Tylko ofiary."


· I ·

IAWA
. In a Wicked Age - kolejna gra Vincenta Bakera (po DitV) w głównej mierze opierająca się na improwizacji.

· L ·

L5K. W sierpniu 2008 roku wydawnictwo AEG opublikowało poprawioną i rozszerzoną wersję podręcznika podstawowego do trzeciej edycji „Legendy Pięciu Kręgów”. Poza tym pojawiły się następujące dodatki: Masters of War, Prayers and Treasure, Legend of the Burning Sands, Fealty and Freedom, Art of the Duel, Masters of Court

· M ·

Mouseguard Roleplaying Game
W grudniu do przedsprzedaży trafiła kolejna gra Luke Crane i jego współpracowników, oparta na cyklu komiksowym Mouseguard Davida Petersena.

· O ·

Origin Avards. Po raz 34 rozdano najbardziej prestiżowe nagrody dla gier - Origin Games Awards, pełna lista nagrodzonych w tym roku znajduje się tutaj, natomiast nagrody w kategoriach dotyczących gier fabularnych i powiązanych z nimi otrzymały:
Game Accessory of the Year (Akcesorium Roku) :
Call of Cthulhu Dice Set Published by Q-Workshop
Roleplaying Game Supplement of the Year (Suplement Roku):
Codex Arcanis Published by Paradigm Concepts Written by Team Paradigm
Roleplaying Game of the Year (Gra Roku):
Aces & Eights, Published by Kenzer and Co. Written by Jolly R. Blackburn, Brian Jelke, Steve Johansson, Dave Kenzer, Jennifer Kenzer and Mark Plemmons
Hall of Fame Inductees (): R. A. Salvatore, Vampire: The Masquerade (White Wolf Games), Paranoia (Mongoose Publishing)

· P ·

Pathfinder. Wydawnictwo Paizo Publishing wytrwale dąży do celu, a ich konsekwencja w działaniu zdaje się być wzorcowa: pozyskali do swoich szeregów Monte Cook'a, nawiązali współpracę z świetnymi grafikami, czy rodzimym Q-Workshopem. Kiedy przyglądałem się newsom jak idą pracę nad tą grą, kiedy zobaczyłem rewelacyjnie wydaną darmową betę, sądzę że sukces tej gry jest nieunikniony, zwłaszcza że w już teraz w tej wersji pojawia się w rankingach pośród najlepszych gier roku - zwróćcie uwagę ile razy przewijają się nazwy Pathfinder i Paizo w Ennie Avards. Nie mam nic do dodania. Koniecznie ściągnąć!

Polskie RPG .O nieistniejącym rynku już pisałem.

Oj! Ten rynek wygląda na uszkodzony. HTTP 404 - nie znaleziono rynku.

· S ·

Savage Worlds. Początkiem roku ukazała się najnowsza, nowa (już 6 !) wersja dema tej kinowej mechaniki. W tym darmowym dodatku zawarto podstawowe zasady gry omawiające tworzenie postaci, kilka czarów i skróconą listę Wad i Zalet. Pojawiło się sporo gier opartych na Savage Worlds: Sundered Skies, czy Necropolis 2350, Ravaged Earth: The World of High-Powered Pulp, Slipstream. Jeszcze więcej wydały inne firmy, (licencja SW jest otwarta), dlatego dostaliśmy wiele gier, a wśród nich. Realms of Cthulhu.

Starość naszego hobby.
Niewątpliwie najważniejszą wiadomością, która zelektryzowała wszystkich fanów na całym świecie była śmierć kilku pionierów RPG. Garego Gygaxa raczej nikomu nie trzeba przedstawiać, odszedł w marcu ubiegłego roku, nim czwarta edycja D&D poszła do drukarni. Poza nim odszedł Erick Wujck, odpowiedzialny miedzy innymi za jedną z najbardziej innowacyjnych gier - Amber, współtwórca Paranoii, czy RIFTS'a.
Śmierć dotknęła jeszcze dwie osoby mające duży wkład w rozwój gier fabularnych: Boba Bledsawa i N.Robina Crossby'ego - ten pierwszy był założycielem Judges Guild, zaś Crossby twórcą Harn - settingu osadzonego w świecie low magic fantasy, ciekawego o tyle, iż jest spisano go w formie quasi przewodnik encyklopedycznego.
O tym ile lat liczy sobie nasze hobby, może też świadczyć zjawisko retrogamingu - sporo ludzi zaczyna grać w stare gry z lat 70', pojawiają się retro-klony gier (OSRIC, Labyrinth Lord) zaś ceny oryginalnych podręczników osiągają zawrotne sumy.

Star Wars RPG. WotC wydał w tym roku 5 produktów, powiązanych z uniwersum Gwiezdnych wojen: Knights of the Old Republic Campaign Guide - The Violent Days of the Old Republic, The Force Unleashed Campaign - Guide Unleash the Force and Fight the Empire, Galaxy Tiles - Build Your Own Bases and Battle Stations, Threats of the Galaxy - A Compendium of Creatures and Villains, Gamemaster Screen - A Gamemaster’s Best Accessory

· T ·

Thousand suns.
Thousand suns to gra Jamesa Maliszewskiego, która została wydana przez mało znane dotychczas wydawnictwo Rogue Games. Konwencją tej gry jest imperialne SF (cokolwiek by to nie znaczyło), zaś jej mechanika opiera się o dwie kości k12.

Traveller 5 ed. W kwietniu Mongoose Publishing, wydało kolejną wersję jednej z najlepszych gier SF - Traveller. Autor Gareth Hanrahan, bazując na wcześniejszej edycji Classic Traveller, przeprowadził gruntowny lifting systemu, który upodobnił ją do obecnie wydawanych gier., pomimo tego Traveller zachował swoją niepowtarzalną aurę i pewnie nadal będzie inspiracją do tworzenia wielu innych gry osadzonych w realiach SF.

Tunnels and Trolls. Pojawiła się kolejna edycja (już siódma !) jednej z najstarszych gier fabularnych (1975 r.)



Twilight 2013. Twilight 2013, naturalna kontynuacja gry Twilight 2000 sprzed lat, jest dostępny jako PDF. Gra jest o tyle warta odnotowania że jej akcja rozgrywa się także nad Wisłą po III wojnie światowej.

· W ·

Warhammer Fantasy Role Playing. Historia tej gry jest wielce dziwna, w momencie kiedy wzrasta zainteresowanie grą, firmy dzierżące licencję wycofują się z wydawania dalszych produktów. Ku zdumieniu fanów początkiem roku Black Industries wycofało się z RPG, zajmując się wyłącznie literaturą osadzoną w świecie gry i dopiero Fantasy Flights Games uratowało popularnego w Polsce Młotka przed naturalną śmiercią ,wykupując prawa od Games Workshop. Niestety w przeciągu 10 miesięcy FFG nie wydało nic do WFRP, zaś jej główny designer raczył nas niezbyt interesującymi notami.
Honor tej gry ratowali przede wszystkim fani i inne firmy: Green Ronin wydał kampanię The Thousand Thrones, zaś Black Library (siostrzana firma Black Industries) opublikowało Grudgelore - książkę traktującą w całości o krasnoludach.

WoD. White Wolf wydał ponad 70 produktów w tym roku (nie licząc kwartalnika, kubków, kostek, koszulek, zapalniczek, gadżetów itp.) Jako że nie można wyznaczyć jasno zarysowanej granicy pomiędzy nWoDem, a poszczególnymi jej elementami jak Wampir, czy Wilkołak, wrzuciłem wszystko do jednej. Jako swoistego rodzaju bonus White Wolf zaoferował dosyć rygorystyczne przepisy dotyczące stron fanowskich o nazwie „Dark Pack”, które odbiły się szerokim echem.
Drukiem ukazały się:
new World of Darkness: Midnight Roads, World of Darkness: Innocents (core rulebook)
Vampire: The Requiem: Ventrue: Lords over the Damned (clanbook), Gangrel: Savage and Macabre, Kiss of the Succubus: Daeva (clanbook) Fall of the Camarilla (suplement)
Mage: The Awakening: Banishers (Character Book) Keys to the Supernal Tarot (Character Book) Silver Ladder (Character Book) Mage: Grimoire of Grimoires (Chronicle Book)
Werewolf: The Forsaken: Tribes of the Moon (supplement)
Changeling: The Lost: Lords of Summer is a (Character Book) The Equinox Road (Chronicle Book) Night Horrors: Grim Fears (Chronicle Book)
Hunter: The Vigil: Hunter: The Vigil Storyteller Screen, Hunter: The Vigil Character Sheet Pad, Witch Finders (Character Book)
Mind's Eye Theatre dla Mage: The Awakening:, to dodatek dla osób chcących rozgrywać LARP'y w tym systemie.

Inne pozycje White Wolfa:
Exalted Second Edition: Scroll of Fallen Races, Compass of Celestial Directions Vol. III—Yu-Shan, The Compass of Celestial Directions, Vol. IV—The Underworld, Books of Sorcery, Vol. V - The Roll of Glorious Divinity II, Scroll of Kings (suplement), The Manual of Exalted Power: Abyssals (suplement)
Scion: God
World of Warcaft RPG
White Wolf uruchomiło linię e - book'ów nazwaną Storyteller Adventure System, za sprawą którego wyszło 16 PDF'ów (głównie płatnych):
Hunter: The Vigil: Bad Night at Blackmoon Farm
Changeling: The Lost: To The Flame Promethean: The Created The Rose-Bride's Plight,The Fear-Maker's Promise
new World of Darkness: A Night With Jack, Ruins of Ur, The New Kid, The Harvesters
Exalted: Daughter of Nexus
Mage: The Awakening: Lines Of Power
Vampire: The Requiem: Criminal Intent, Scenes of Frenzy, Blood Red + Ash Gray, The Resurrectionists
Werewolf: The Forsaken: Parlor Games
World of Darkness: Chicago Workings

_______________________
Na koniec:
Dla wnikliwych, pozostawie tytuły gier, które ukazały się w tym roku, a nie zostały dostrzeżone w powyższym spisie: A Flower for Mara, Annalise, Arsenal of Heaven, Awesome Adventures, Desolation, Dirty Worlf, Duty & Honour, Empire of Dust, Excuisite Replicas, Hot Chicks, Hot War, In Harm's Way: Aces And Angels, In Harm's Way:Wild Blue, It's Complicate, Legend of the Sands, Maid RPG, Mist-Robed Gate, Mutant City Blues, Poisone'd, Serial Homicide Unit, Solar System, Solipsis, Sons of Liberty, Starblazer Adventure, Story Cards, Sufficiently Advanced, Sweet Agatha, The Barbarians of Lemuria, The Shard RPG, The Cog Wars, Zombie Cinema
Dla wnikliwych jeszcze bardziej Ifryt odnalazł i opublikował na swoim blogu listę Angusa Abransona, wymieniającego trochę pozycji, które przegapiłem, bądź nie uwzględniłem w powyższym spisie.

Mam nadzieję, że spis będzie świetną pomocą do wielu wysuwania własnych przemyśleń, tez i opatrywania ich swoim nickiem. Redaktorom, felietonistom, eseistom i dziennikarzom zalecam zapoznanie się z notą (po prawej) zerżniętych od Jarla za jego zgodą. Niekiedy wypada zlinkować, nie?

Z tego miejsca chciałbym podziekować ja-prozacowi, a także mojemu kubkowi na kawę za nienaganną współpracę, Gazpromowi za dostarczenie mi niezbędnej ilości gazu do parzenia kawy, etc.

Miło byłoby gdybyś Drogi Hipotetyczny Czytelniku poinformował dalej, innych o tym indeksie gdyż jak widać, na przykładzie samej bety Pathfindera w Polsce ten system jest niedostrzeżony praktycznie wogóle przez portale "Fachowców i Fanów" i opatrywany komentarzami "kiepskie wykonanie, niewyważone etc".
Nie muszę chyba pisać że "Fachowcy & Fani 1.1-1.9" znają się lepiej od Ennie i reszty świata.

Tym optymistycznym akcentem bardzo serdecznie Państwa pozdrawiam, bardzo serdecznie.



  • The Altdorf Corespondent zaktualizował swoją mapę iAltdorfu. Do pobrania stąd . Gwoli przypomnienia, mapa w formacie PDF w większości oparta jest o oficjalne opracowania i liczy sobie już ponad 240 lokacji!
  • Wszystkich poszukujących fanowskich scenariuszy na archiwalnej stronie Black Industries wyręczył użytkownik o nicku Foolishboy zamieszczając je wszystkie w jednym pliku, który jest do pobrania z tego miejsca.
  • Black Library udostępniło fragmenty książek (PDF) , które niebawem ukażą się ich nakładem: Reiksguard, Honourkeeper, Knight of the Realm.
  • Kolejny Timcon odbędzie się 23rd -24th 2009, podczas ShadowConu. Timcon to konwent w konwencie, której przyświeca hasło "By fans for fans" - to chyba najmniejsza pod względem uczestników impreza tego typu, zbierająca jednak najważniejsze osobistości z świata WFRP.
  • 16 stycznia nakładem wydawnictwa Copernicus Corporation do sprzedaży powinien trafić drugi tom cyklu "Posłaniec Śmierci" pt. "Miasto śmierci" autorstwa Sandy Mitchell'a, a także wznowienie przygód Gotreka i Feliksa pt. "Zabójca Smoków"
  • Serwis Polter zamieścił podsumowanie w dziale WFRP oraz indeks publikacji w roku 2008
  • Rodzynek! W końcu doczekaliśmy się zalążka videocastu warhammerowego (łącznie 4 części), drugi filmik jest odpowiedzią:


Równo 400 lat temu w Wolfenbüttel wydano jedną z pierwszych niemieckojęzycznych gazet o nazwie Aviso. W związku z tą datą chciałem się podzielić radosną nowiną - pracujemy nad e-zinem, dotyczącym gry Warhammer Fantasy Role Playing. Wiem że takich powiadomień było/jest na pęczki, jednak ten projekt sądzę że wypali, dlatego że wypali - trawestując pewien tekst.
Pomysł uruchomienia takiego magazynu w formacie PDF nie jest odkrywczy, wiele takich już było, jednak dopiero końcem grudnia zacząłem myśleć o nim w miarę poważnie. Nie ma co ukrywać, że czas kilku tygodni na zebranie odpowiednich materiałów, jest zdecydowanie za mały. Więc dzisiaj pojawia się tylko awizo Avisa (heh), choć już myślałem że zdążymy na czas.
Parę osób zadeklarowało mi pomoc przy tworzeniu takiego magazynu, mam też pewną bazę tekstów. Jednak kilka tekstów i obietnice parę osób to zdecydowanie za mało. Ludzie jak wiadomo dołączają do projektów znanych, nie raczkujących, temu też zależy mi, by pierwszy numer Avisa był fajny i ciekawy, a na to niestety trzeba czasu.
Nie ukrywam że inne projekty, komentarze, dyskusje, nie tylko w internecie dały mi sporo do myślenia - wydrukowany PDF powinien przysłużyć się na sesji graczom, czy MG w praktyczny sposób, a nie być tylko kupką wydrukowanych kartek, którą można czytać w autobusie.
Cykliczność w przypadku takiego periodyku jest dosyć istotna, więc warto byłoby mieć jakiś zapas tekstów, ale o częstotliwości wydawania takiego pisma na dzień dzisiejszy nie może być mowy.

Wrzuciłem sobie sondę na bloga - jej wyniki będą również ważne.
Idąc dalej, interesuje mnie pomoc osób, które mają fajne teksty, ciekawe pomysły, albo chcą pokazać swoje prace graficzne tematycznie związane z WFRP.
Gdyby znaleźli się chętni, piszcie na ten mail.

Wypadałoby zacząć od początku czyli, od końca. W grudniu z drukowanej prasy fantastycznej (jak to brzmi?!) dowiedziałem się o firmie tworzącej grę komputerową, szukającą osób na stanowisko Głównego projektanta fabuły. Firma raczej drugorzędna (bynajmniej nie znajdziemy jej w tym spisie) , zaś nowo-powstająca gra o wyeksploatowanej już tematyce postapokaliptycznej.
Z braku laku i świątecznego nadmiaru czasu podidżejowałem konwencją i skompilowałem wymaganą ilość tysięcy znaków. Sam projekt fabuły, który spisałem raczej nihil novi, wielu z hipotetycznych czytelników tego bloga napisałoby lepszy tekst, tak więc nawet nie wrzucam go tutaj. Początkiem roku ku mojemu zdumieniu okazało się że zostałem wyłoniony z kilkudziesięciu osób do "fantastycznej czwórki" kandydatów. Wczoraj udałem się do jakże malowniczego miasta Katowice, nasyconego gieksą, szychtą, nalewką i krupniokami na rozmowę kwalifikacyjną, by dzisiaj po skończonych wszystkich rozmowach z pozostałymi 4 kandydatami dostać taką oto odpowiedź:
W nawiązaniu do wczorajszego spotkania informuję, iż nie został Pan
przez nas wybrany. Pomimo iż jest Pan zdolnym człowiekiem i ma dobre
pomysły, nie mogliśmy jednak wybrać wszystkich 4 osób do pracy.
Względem pewnego znanego wszem i wobec dowcipu możnaby o tym fakcie poinformować na dwa sposoby: amerykański i polski. Polski mniej więcej brzmiałby tak:
&*@$#!!1 nie wybrali, mnie &*^*#@$#@! @#!#$!!! No co za #@#$!Nalej wódki!@#$%!!11
Amerykański z kolei:
Super! Wyłonili mnie żuczka do czwórki spośród kilkudziesięciu osób, przede mną zielone światło!
Jako że słucham sobie teraz Cro- Magsa zdecydowanie wolę tą drugą juesej wersję, niż przedstawianą przez Zacier w pierwszym teledysku (skądinąd fantastyczny zespół i jeszcze lepszy kawałek postapokaliptyczny, nieco gorszy tylko od siekierowej Idzie Wojna )


Ruszyła warhammerowa machina ospale po noworoczno - świątecznej przerwie:

  • Pojawił się kolejny numer Legion-u (9), wydawany przez ludzi związanych z Warpstone'm, zdominowany przez artykuł o broniach strzeleckich w Starym Świecie (pojawiły się też zasady dotyczące wyciągania strzał i bełtów z ran)- generalnie przeznaczony jest do 1 edycji. Poza tym wywiad z Davidem Chartem (autorem dodatków: Rycerze Gralla oraz Wieże Altdorfu) i kilka pomniejszych tekstów. Do pobrania stąd.
  • Na stronie Warpstone znalazł się też zwycięski scenariusz z roku 2008 z Black Industries. Krótka przygoda, przeznaczona dla początkujących graczy rozpoczyna się poszukiwaniem pomocy u medyka w upadającym mieście Klimgart. Do pobrania ze strony ze scenariuszami.
  • W pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się książek Black Industries w ubiegłym roku znalazły się dwie książki z serii Time of Legends: Heldenhammer i Nagash the sorcerer. Dodatkowo Elfslayer i dwie powyższe pozycje nominowane zostały do The Devid Gemmelll Awards. Swój głos można oddać na tej stronie.
  • Na blogu Aldorf Corespondent pojawił się opis NPC - Hermana Blokka
  • Na forum FFG pojawiły się PDF zautorskimi zasadami przeznaczonymi dla staroświatowych zapaśników - Bruisers & Bonebreakers - wrestling, includes 2 Wrestler professions. J.J. Petersen opracował też pierwszą cześć przewodnika po cennych rzeczach, kamieniach szlachetnych etc. pt. A Guide to precious things Part 1, obydwie rzeczy godne uwagi.
  • Warhammerowcy nie gęsi, po polsku też piszą. Na blogu Black Grom Studio pojawił się wpis dotyczący muzyki w Warhammerze. Jakiś czas potem na tym samym blogu dostaliśmy dwuczęściowy (1, 2) artykuł przybliżający nam gry komputerowe oparte na produktach Games Workshop.
  • Ostatnią wieść celowo zostawiłem na koniec. Jay Little, oficjalny designer WFRP w Fantasy Flight Games poinformował w swoim kolejnym wpisie, że Shades of Empire opuściło drukarnie, natomiast prace nad Thomb of thieves zostały zawieszone. W rezultacie, najszybciej ujrzymy dodatek Career Compendium. Jak widać fani bardziej wspierają Warhammera, niż oficjalne wydawnictwo.

  • I gościnnie Dzikie Pola: ruszyła strona filmu na podstawie książki Jacka Komudy "Samozwaniec".

Znowu się trafia dobry wpis na P.O.G.R.O.M. ie - dobry bo nie mój, po podsumowaniu 2008, poprosiłem sporo osób zaangażowanych w gry fabularne o opinię na temat poprzedniego roku w RPG. Znamienita większość z nich odpowiedziała mi, za co serdecznie dziękuję, a oto ich wypowiedzi
__________


Ignacy Trzewiczek, wydawnictwo Portal

Nie wiem na ile to spełnia twoje kryteria, ale na przełomie lutego i marca odebraliśmy z drukarni kolejny dodruk NS, to jest o tyle ciekawe, ze jest to pierwszy raz edycja w całości nakładu w twardej oprawie i z dołączona płyta CD gratis. Więc w pewnym sensie jest to nowość. W sumie więc - z mojego punktu widzenia wydaliśmy (bo odbierałem z drukarni i wnosiłem do redakcji paczki :) w tym roku aż 6 nowych książeczek, z czego jedno tłumaczenie i aż 5 autorskich produktów. Całkiem dobry rok.
Plany ? Wznowienie de Profundis i RPO?
Wznowienie deProfundis jest o tyle ciekawe, ze będzie tam nieco nowego
materiału, który Michał pisze. RPO to oczywiście diabli wiedza kiedy wyjdzie, idzie, ale idzie
powoli. Z bardziej realnych planów na 2009 to jest:
- polska edycja zachodniej gry RPG (już przetłumaczona, do końca grudnia będzie po redakcji, w styczniu trafia do składu). Tytuł na razie top secret.
- Graj fabuła (trzeci tom cyklu almanachów)
- Graj klimatem (czwarty tom cyklu almanachów)
- Sojusznicy (dodatek do Monastyru)
- dwa dodatki do NS, pisze się kilka z nich równolegle, wiec nie wiem w jakiej kolejności się ukażą.
Generalnie w roku 2009 prawdopodobnie, jeśli nie zdarzy się jakiś krach, wrzucimy tak jak w roku 2008 około 6 produktów, ukaże się też nieco naszego materiału w języku eng., ale nie chce zapeszać, wiec milczę na razie :)

Miłosz Cybowski, Esensja

W minionym roku polscy wydawcy dali ciała na całej linii. Copernicus z Warhammerem, ISA z dedekami i nWoDem, Portal ze swoimi wątpliwej jakości dodatkami i almanachami, nawet Galakta z pełnym błędów i łamańców językowych tłumaczeniem Midnight. W efekcie kto mądry już dawno powinien zapisać się na intensywny kurs angielskiego i zacząć inwestować w zagraniczne podręczniki. To by przynajmniej dało wszystkim do myślenia i albo zaczęto by traktować rynek RPG na poważnie, albo skończyłby on swój żywot. Obecna postawa wydawnictw jest z gatunku my-bogowie zsyłający mannę na pustynię, wy-motłoch, który powinien być nią usatysfakcjonowany. Ja tego nie kupuję. Patrząc na to z perspektywy czasu, niewiele się zmieniło odkąd pisałem o podwórku i drabinkach. I wszystko wskazuje na to, że niedługo znów cofniemy się do etapu piaskownicy.

Tomasz 'kaduceusz' Pudło, RPG Polter 2008

Niezły rok wybrałem sobie na szefowanie polterowemu erpegowemu działowi ogólnemu. Polskiemu rynkowi erpegowemu niemal się w międzyczasie zmarło. WFRP wstrzymane przez hecę na zachodzie, DnD 3 stoi, a WoD chciałby wyjść, ale jakoś nie może. Zapowiedzi wydawniczych też było sporo, ale nie doczekaliśmy się niczego.

W kategorii największe pozytywne zaskoczenie minionego roku, bez kłopotu wygrywa u mnie almanach Ignacego Trzewiczka – Graj z głową. W starym stylu, rodem z najlepszych numerów czasopisma Portal. Fajnie powspominać tamte klimaty, a jeszcze fajniej, że kilka z trików tekstu
mógłbym z marszu zastosować na swoich sesjach. Dla mnie bomba.

Chwilkę musiałem się zastanowić, by wymienić największy zawód, jaki przyniósł mi dwa tysiące ósmy. W rodzime gry jakoś intensywniej nie grałem, na nic nowego strasznie się nie napalałem, dolar stał nisko – mało było problemów dla erpegowca, który znał angielski. Ostatecznie decyduję się wyróżnić tutaj Megakonkurs RPG. Byłem dość przywiązany do tej inicjatywy, więc naprawdę przykro patrzeć, jak się zmarnowała. Nemezis było napisane, ilustracje do podręcznika załatwione... Skoro organizatorowi nie starczyło kasy, żeby go wydać, to czemu nie
pomyślano o wydaniu w PDF?

Jeżeli chodzi o erpegowe odkrycie, to ze swojej strony wskazuję paluchem grę In a Wicked Age Vincenta Bakera. Przebojem wkroczyła w moje osobiste erpegowe top trzy i wygląda na to, że zostanie tam na dłużej. Ktoś nie przyszedł na sesję, a nie chcemy grać w planszówkę?
Nikt nie ma przygotowanego scenariusza? Odpowiedzią jest IAWA. Po szerszy opis odsyłam do mojej polterowej recenzji.

Na koniec tego skromnego podsumowania 2008 wymienię mój prywatny mały wkład w życie fandomu – rozkręcenie konwentowej inicjatywy promującej nowe i innowacyjne erpegi – Orient Expressu. Byliśmy na kilku konwentach i na kilku pewnie jeszcze będziemy. W tym miejscu wielkie dzięki ode mnie dla wszystkich współorganizujących i prowadzących oraz
pozdrowienie dla uczestników sesji.

A 2009? Ja czekam na wszystkie zapowiedziane premiery, a także na te, które w chwili obecnej są jeszcze tajemnicą (Cii! Niespodzianka!). Nie pomylę się pewnie wiele prorokując, że ten rok będzie dla polskiego RPG lepszy niż poprzedni. Czego Wam i sobie życzę.

Sławomir "Zuhar" Wrzesień, dawniejsza Aleja Fantasy, dziś blog SIX:

Mijający rok? Jaki był dla RPG? No cóż... awanturki, mało rzeczy nowych.
Portal zrealizował chyba plan minimum, w każdym razie w stosunku do
oczekiwań wiecznie niezadowolonych klientów (bo jak na niewielkie,
rodzime wydawnictwo to nawet całkiem sporo im wyszło). I to chyba jedyny
rodzynek w całym torcie niezrealizowanych zapowiedzi. Boli to tym bardziej, że te na nowy rok są całkiem interesujące. Exalted, Klanarchia, Wolsung, kontynuacja nowej linii Świata Mroku. Czy i tym razem przyjdzie nam czekać w nieskończoność lub oglądać skandaliczne niedoróbki i błędy? Oby nie, bo rynek może nie wybaczyć i skurczyć się jeszcze bardziej, także ze szkodą dla graczy. I tak już wielu korzysta z dobrodziejstwa Internetu i stosunkowo taniego dolara dorzynając polskojęzyczne RPG.
Wydarzeń w 2008 roku nie było. Co najwyżej wydarzonka - chyba, że ktoś chce na siłę mianować nimi zapowiedzi przyszłych i wciąż niepewnych publikacji. Ja zapamiętam ten rok jako okres upadku wydawnictw, niezrealizowanych ambitnych planów, fandomowych kłótni i swarów. 2009
musi być lepszy, bo przecież nie może już być gorzej - sięgamy dna. Oby tylko nikt nie zapukał od spodu...

Radek 'Drozdal' Drozdalski, Burning Wheel

Zeszły rok okiem osoby "z branży RPG znającej się na rzeczy" minął podobnie do roku poprzedniego - żadnych rewelacji, a kryzysu na horyzoncie nie widać (mimo tego co prezydenty wygadują w telewizorach).
Moi faworyci na rynku większych wydawnictw - Atlas Games rozpieszczli mnie kolejnymi dodatkami do piątej edycji Ars Magicy. Dark Heresy jak przewidziałem okazało się być nudne jak flaki z olejem, ale fason trzymali ludzie związani z Warpstonem wypuszczając na rynek nowiutki numer najlepszego fanzina dla fanatyków Starego Świata, a Dark Library uraczyło mnie pięknym Grudgelore. Tak wyglądał mój rok w fabularkach w skrócie (bo nie kupuje podręczników tak maniakalnie jak kilka lat temu).
I przypomniało mi się coś jeszcze – nazwijmy to wtopą roku 2008 (i poprzednich) – cyfrowa dystrybucja. Jest to sprawa, która niezwykle mnie mierzi – a mianowicie wydawanie starszych i trudno dostępnych podręczników oraz dodatków do gier fabularnych w formacie PDF. Dlaczego jest tak, że jeśli kupuje je w drivethru rpg, albo w e23 to otrzymuję produkt o kiepskiej jakości - skany wyglądające jakby ktoś je zrobił na komputerze u cioci, a jeżeli pokuszę się o znalezienie ich odpowiedników wypuszczonych na odmęty internetu przez piratów, lub jak kto woli fanów gier fabularnych starających się je ocalić od zapomnienia – to wyglądają one o niebo lepiej? Czy na prawdę tak trudno o kapkę profesjonalizmu ze strony ludzi sprzedających nam ten produkt po raz drugi lata po premierze (I to najczęściej za połowę ceny okładkowej), bez kosztów druku, składu czy też dystrybucji?
A co do mojej małej niszy to zeszły rok nauczył nas (ludzi związanych z Burning Wheel) jednego – nie warto iść na współpracę z osobami trzecimi, pisać zleconych przez nich gier, składać je, testować i przygotowywać wyżej wspomniane gry do druku- nieważne jak dobrze by się te trzecie osoby nie znało. Morał z tej historii jest taki – jeżeli nie zrobisz tego sam, nie możesz oczekiwać, że inni będą wywiązywali się ze swoich zobowiązań równie skrupulatnie jak ty (tak jest to pasywno agresywny komentarz do obsuw związanych z Mouse Guardem, który nomen omen miał ukazać się na Genconie, a kiedy się ukazał to wszyscy zainteresowani wiedzą).

Andrzej 'Enc' Stój, autor "Nemezis", zwycięzca Megakonkursu

Gdybym miał podsumować miniony rok w trzech słowach, na pewno nazwałbym go Rokiem Niespełnionych Autorów. Na polskim rynku nie ukazało się praktycznie nic wartego wspomnienia – w przeciwieństwie do obietnic, którymi wydawcy raczyli nas od początku stycznia do ostatnich dni grudnia. Po raz kolejny okazało się, że zapowiadać jest o wiele łatwiej, niż publikować.
Jako osobisty No.1 uważam działania ISY, która najpierw zarżnęła D&D 3.5 a następnie, z pomocą tłumaczy nWoD. Wydawnictwo nie nawaliło bardziej, niż inne, ale dowiodło bardzo ważnych rzeczy: w Polsce da się zatłuc linie najlepiej sprzedających się na Zachodzie systemów, można mieć PR ciemniejszy od czarnej dziury. Tylko jedno może tłumaczyć ISĘ – kierowanie się chęcią zysku, a nie wyłącznie pasją. Szkoda tylko, że wraz ze zrozumieniem słowa „zysk” nie idzie rozumienie słowa „promocja” – bez niej dałoby się zarżnąć chyba każdy produkt.
Numer dwa jest bardzo osobisty – zarżnięcie kolejnej inicjatywy, jaką był Megakonkurs. Praca całego roku: godziny poświęcone na testowanie mechaniki, projektowanie zasad, wymianę wiadomości z testerami, wyszukiwanie grafików, porozumienie z serwisami poświęconymi RPG odnośnie tworzenia działów poświęconych Nemezis, czy w końcu promocja settingu poszła na marne. Dlaczego? Zasadniczo z jednego powodu: Finn znudził się zabawą w wydawnictwo i olał sprawę. Wszelkie próby kontaktu, dokonania konkretnych ustaleń formy i terminu wydania kończyły się porażką. Szef Wydawnictwa Alea robił wszystko, co mógł by Nemezis nie ujrzało światła dziennego. Odniósł sukces. Szkoda, była szansa na niezły zysk – gier w konwencji space opery, czy SF ogólnie w Polsce nie ma, d20 rok temu było jeszcze popularne a sam konkurs wywołał sporo zamieszania. Dziś jest stanowczo za późno. Nemezis, nawet jeśli będzie wydana w ciągu miesiąca, bez promocji poza Internetem szans na sukces nie ma.
Poza tymi dwoma porażkami nie działo się na rynku wiele. Produktami Portala nie interesuję się od lat, ale chyba nawet, gdybym się interesował, nie miałbym powodów do zachwytu. Nie wyszedł „eksperyment” dotyczący Monastyru, o którym pisał Trzewik na początku zeszłego roku, nie ukazało się RPO. Z dobrych stron - fajnie, że Portal ruszył z planszówkami (no, może poza żenującymi Skokami...). Copernicus grzęźnie w negocjacjach z FFG. Szkoda, WFRP to obecnie chyba jedyna gra fantasy, której podręczniki kolekcjonuje, a w tym roku ukazało się naprawdę niewiele. Szkoda tym bardziej, bo działania FFG zaczynają przypominać działania ISY i prędzej, czy później Warhammer (a przynajmniej jego RPGowa linia) zostanie zamknięta. Mniejsi wydawcy (np. CK Games) rozpoczęli karierę od przesuwania zapowiedzi – miejmy jednak nadzieję, że nie pobiją rekordu d20 Modern i zapowiadane od dawna L5k, Wolsung, Exalted, czy Core ukażą się w tym roku. Coś mi jednak mówi, że jeszcze na nie poczekamy.
Wygląda na to, że sprawdzają się słowa fandomowych narzekaczy – polski rynek gier fabularnych po prostu nie istnieje. Tani dolar sprawia, że gracze i MG wolą zainwestować w zachodnie produkty. Nie dziwię się im wcale, w końcu najważniejszym wydarzeniem roku okazała się premiera kolejnej edycji D&D. Co przyniesie kolejny rok? Na pewno masę niespełnionych zapowiedzi, ale nie sądzę, by choćby połowa została zrealizowana.
Rok 2009 na pewno przyniesie wiele dobrego. Z mojego punktu widzenia nie pojawi się nic ciekawego prócz kilku dodatków do D&D i, jeśli złoty się wzmocni, dodatków do AD&D na e-Bay (osiągają ostatnio śmiesznie niskie ceny). Dla przeciętnego RPGowca teoretycznie będzie bardzo dobry (tzn. jeśli sprawdzi się przynajmniej połowa zapowiedzi). Mnie jednak martwi, że gry, które są zapowiadane na najbliższy rok to niszówki, bez szans przedostania się na szersze wody i zyskanie popularności podobnej do D&D, WFRP, czy Star Wars. Chciałbym, żeby Polska doczekała się w pełni komercyjnego, nastawionego na zdobycie szerokiego, wiernego grona fanów systemu. Gry, która będzie równie popularna jak Dragonball Z, napakowanej świetnymi grafikami, z dobrze zaprojektowanymi, przetestowanymi zasadami i furą dodatków, promowanej nie tylko na serwisach fanowskich i stronie wydawcy, ale również poza fandomem. Boję się, że takiej gry nigdy się nie doczekamy.

Krzysztof 'Szczur' Hryniów - WoD Polter.pl


Pod względem wodowo-erpegowym zeszły rok nie był jakiś specjalny, a w Polsce to nawet dość kiepski. White Wolf trochę zwolnił z wypuszczaniem podręczników i niestety ich poziom również trochę spadł. Mam tylko nadzieję, że nie kończą im się pomysły i nie będzie kolejnej edycji Revised niedługo ;) Wyszedł Hunter: the Vigil, niestety nowa linia zdecydowanie odstaje w dół zarówno od tego co oferują pozostałe linie, jak i starsze erpegi (choćby Unknown Armies). W Polsce po wydaniu ekonomicznej wersji Świata Mroku zapanował przestój - wydawnictwo ISA nic nie wydawało, dopiero pod koniec roku ruszyło się z Oczami Duszy. Tłumacze nie popisywali się zwyczajowo, nastąpiły pewne scysje i ekipa przestała pracować dla ISY, za to niedługo po tym pojawili się nowi tłumacze. Ciekaw jestem kiedy będziemy mogli zobaczyć efekty ich działalności. Pod względem materiałów fanowskich to na Polterze dział WoDu ten rok miał całkiem udany - efekty naszej pracy można podziwiać na polterze (tutaj). Asylum niestety w tym roku działało z przerwami, obecnie ma znów przerwę techniczną. Oneiros, który przestał być stroną oficjalną, również wygląda na to, że nie ma się najlepiej - publikacji zbyt dużo nie występuje i w dużej mierze są to te, które możemy równie dobrze przeczytać w Rebel Times. Miejmy nadzieje, że następny rok będzie pod tym względem wyglądał lepiej.

Michał 'Furiath' Markowski, twórca Klanarchii

Borejko, zacząłem ci pisać parę zdań i mam wpis na bloga :) Oka, moje dwa zdania to tak: rok 2008 upłynął mi niemal codziennie na pracy nad Klanarchią po parę godzin. Jestem cholernie zmęczony, ale też z podnieceniem czekam, aż w końcu będę miał podręcznik w łapkach.

Jarl Fra Oslo, blogger retrogamingowy - Demons&Dragons

Ja za bardzo się nie orientuję w polskim rynku RPG, więc i za wiele do powiedzenia na jego temat nie mam. Mogę tylko powtórzyć co pisałem w "Tezach" u siebie, że RPG jako takie zanika lub staje się substytutem MMO Unplugged. Mniej go w tych najbardziej masowych sklepach (Empik), a i w hobbystycznych pojawiają się tylko Znane-Duże-Pozycje. Drugą rzeczą to niezmienność z jaką RPG w ojczyźnie pozostaje zacofane - zawsze kilka lat za tym, co dzieje się na Zachodzi i za Oceanem.

__________

Marcin 'Seji' Segit - 100%Seji
Jest dobrze!
2008 to był całkiem niezły rok. Na czytanie i granie nie miałem co prawda za wiele czasu, ale jako że podręczniki obrodziły, uzupełniałem sukcesywnie braki na półce. Kilka podstawek, trochę dodatków, parę książek osadzonych w tym czy innym erpegowym świecie to zawsze coś.
Dodatkowym bonusem były PDF-y dorzucane przez wydawców do gier, czasem w przedsprzedaży, czasem w ramach normalnego wydania (publikacje wyłącznie elektroniczne pomijam, bo to już standard). Dzięki temu mogłem umilić sobie oczekiwanie na papierową edycję, a co ważniejsze, po ukazaniu się erraty dostawałem do rąk poprawioną wersję elektroniczną. Co więcej, niektórzy wydawcy przysyłali nowy egzemplarz gry, kiedy np. stara partia została źle zszyta lub sklejona, przez co podręcznik może się rozpaść.
Uwielbiam takie wsparcie dla klientów, przecież gdyby nie my – gracze – to nie byłoby dla kogo wydawać tych wszystkich fajnych podręczników, na kredzie, w kolorze, w twardej oprawie. To miłe, kiedy wydawca cieszy się na każdy mail na temat gry – czy to chwalący, czy wytykający błędy. Miło jest usłyszeć podziękowania, kiedy podrzuca się pomysły na kolejny dodatek.
Myślę, że nowy, 2009 rok, będzie równie obfitował w fajne gry, świetnych wydawców i doskonałe wsparcie dla klienta.
To było o rynku RPG w USA i pokrewnych cywilizowanych okolicach. Jeśli chodzi o Trzeci Świat, to nadrobiłem DnD 3.5 PL, bo nic innego nie było warte kupienia (no OK, Midnight był, wyszedł akurat wtedy, kiedy skończyło się wsparcie dla 3.5). W międzyczasie z fascynacją śledziłem kolejne niezrealizowane zapowiedzi i spóźnione o kilka lat premiery.
Oto moje „Naj...” za rok 2008. Lista krótka, gdyż nie ma się nad czym rozwodzić.
1. Najlepszy polski sklep z RPG: Allegro.pl – można kupić sporo fajnych dobrych gier za śmieszne pieniądze (wreszcie mam własne Mutant Chronicles).
2. Największy poślizg: Midnight – 2 lata.
3. Najgłośniejsze premiery roku: Core i L5K 3ed. - tak huczne, że aż o nich cicho.
4. Najlepszy złośliwy komentarz o grze: Klanarchia – fetysz fantasy.
5. Portal RPG roku: Oneiros za Oficjalny Zespół Tłumaczy i Oficjalność w ogóle; Poltergeist za redaktora doradzającemu Krakonmanowi znalezienie kobiety zamiast wytykania błędów w newsach.
6. Cytat roku: Dlaczego na tym konwencie tyle mówi się o grach, które jeszcze nie istnieją, albo już nie istnieją? Ponieważ w Polsce nie ma innych. - Krakonman na Falkonie 2008

Kamil 'ja-prozac' Węgrzynowicz - My name is Elvis

Rok 2008 był rokiem uznanych twórców gier. Matt Snyder (autor Nine Worlds, Dust Devils) nie tylko zaprzestał pisania, ale też wycofał swoje gry ze sprzedaży, czym wywołał spory szum. Inny designer, Clinton R. Nixon (The Shadow of Yesterday, The Princess Kingdom) oficjalnie powiadomił, że nie będzie wydawał kolejnych systemów i zamknął swoje forum.
Vincent Baker wydał za to dwie gry, które od razu zdobyły dużą popularnoœć
- In a Wicked Age i Poison'd. Jared Sorensen ujawnił wreszcie szczegóły tajemniczego projektu Pączek pisanego razem z Lukem Cranem. Gra będzie się nazywać FreeMarket. Gracze wcielają się w niej w mieszkańców stacji kosmicznej - transhumanistycznej anarchistycznej utopii. Mechanika korzystać będzie ze specjalnie stworzonych na potrzeby gry kart. Ukończył też prace nad Dark Pages, systemu o mrocznych superbohaterach inspirowanego między innymi komiksami spod znaku Vertigo.
Nie odchodząc daleko od komiksów - Luke Crane wydał Mouse Guard oparte o komiksy o myszach muszkieterach. Gra ma doskonałą oprawę graficzną wzorowaną na powieściach graficznych Davida Petersena i korzysta z podstaw mechaniki Burning Wheel.
Warto też wspomnieć o 3:16 Gregora Huttona, systemie inspirowanym Żołnierzami kosmosu i Hot War napisanym przez Malcolma Craiga - kontynuację Cold War. Tym razem akcja gry dzieje się w zrujnowanym, postapokaliptycznym Londynie lat 60tych, a postacie należą do specjalnej organizacji próbującej przywrócić w nim porządek.
Z darmowych rzeczy trzeba zwrócić uwagę na Keitha Senkowskiego i fakt, że udostępnił za darmo na swojej stronie zasady do trzeciej już wersji Conspiracy of Shadows, systemu będącego, jak sam autor to określa, Z archiwum X w czasach średniowiecznych.

Raziel, blogger warhammerowy - Per mortis ad gloria

No więc przeczytałem drugi raz twoje podsumowanie i rzeczywiście, nasuwa się jedno stwierdzenie, ten rok był wyjątkowo biedny dla polskich RPGowców. Przez cały rok tylko Portal zachowywał się jak wydawnictwo i rzucał coś fanom Monastyru i Neuroshimy, zresztą nie tylko im zaś reszta albo siedziała z założonymi rękoma albo jak ISA obudziła się pod koniec roku, kiedy to dodatki do nWoDa już mogła sobie wsadzić w dupę bo przez spadek dolara kto miał kupić ten kupił. Na Amazonie.
Pozostaje mieć tylko nadzieje że w 2009 spełnią się wszelakie obietnice i dostaniemy Klanarchię, Wolsunga, Exalted, L5K 3ed, dalsze dodatki do WFRP oraz polskie Dark Heresy. Dobrze by też było gdyby choć połowa tych obietnic się spełniła.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget