czerwca 2007
30-dniowe Wyzwanie WFRP aktualności alantar archiwum Blog czasopisma DDGF Dungeons and Dragons Dzikie Pola Encore english Felieton Free RPG Day fundom gadżetomania galeria Galmadrin gamasutra game chef game day game design Game Developers Conference Game Geek Issues Game Industry Trends game studies gamebook gamedev Games Designer Workshop games workshop Gamestudies Gamification Gamma World Gamsutra Gary Gygax GenCon generator geolokalizacja GF Nowości Git Games Gnome Steve gnomy Gold Piece Publications Gonzalo Frasca Goodman Games GRAmel grand theft auto granie online greame davis Green Ronin Publishing greg christopher Groteka groza gry autorskie gry bezkostkowe gry bitewne gry darmowe gry dla dzieci gry edukacyjne gry fabularne gry fabularne na żywo gry historyczne gry karciane gry miejskie gry mobilne gry niezależne gry paragrafowe gry planszowe gry przeglądarkowe gry przygodowe gry rzeczywistości rozszerzonej gry solo gry strategiczne gry wideo gry wojenne gry zręcznościowe grywalizacja GTA Gun Metal Games GURPS H.G. Wells handheldy handouty Happy Bishop Games Hasbro Hell on Earth: Reloaded Hellfrost Hero Press Hero System Heroes of the Feywild hipertekst historia historia gier fabularnych w Polsce historia role playing games Hobbit horror Howard Philips Lovecraft howard philips lovecraft. wieści hugo human contact humor Icons icv2 idiota zagra nica Immersive Cocoon Inc indeks Independent Games Festival indie Indie Cade Indie of the Year Indie RPG Awards Infinite Power RPG infografika informacje prasowe inicjatywy inne Inspiracje interaktywna fikcja Interface Zero International Journal of Roleplaying internet Into the Fray IOTY iPad iPhone Iron Crow Enterprises Irregular isa it J.U.L.I.A. Jacek Brzeziński Jacek Ciesielski Jacek Komuda James Wallis Jarosław Musiał Jason J. Patterson Jason Morningstar Jeff Grubb Jesper Juul John Four Johnn Four Judgment Day Justin Gerard k1000 k1000 słów na niedzielę karty KB RPG ken rolston kickstarter Kids Dungeon Adventures Kingdoms of Amalur: Reckoning Kithtakharos klanarchia Knights of Pen & Paper Kobold Quarterly Kobold Quarterly Issue komiks komputerowe gry fabularne konferencje konkurs konkursy konsole konspekty kontrolery do gier konwenty kości Krajowa Konferencja Wytwarzania Gier Komputerowych krasnoludy kreskówki Kryształy Czasu Kult labirynt Labirynt Śmierci LARP Legend LEGO legoland lem stanisław Leprechaun literatura loch locus london London Gaming Fest Lone Wolf Lord of the Rings ludologia lulu łapu capu magazyny Magia i Miecz Magic the Gathering Majesty: The Fantasy Kingdom Sim mapy Margaret Weis Productions Mars Marvel Heroic Marvel Heroic Roleplaying Game Mass Effect Max Payne 3 McFarlane mechawojownik MechWarrior meksyk Menhir Microlite 74 microsoft Microsoft Flight microsoft surface Międzynarodowy Dzień Mówienia jak Pirat mikser Minecraft mity mity sowizdrzalskie mmorpg modele mody modyfikacje mongoose publishing Monte Cook Monty Python Moongose Moongose Publishing Mouse Guard Munchkin muppet show musical Mutants and Masterminds muzyka Mystical Throne Entertainment Myth and Magic Nagroda im. Philipa K. Dicka nagrody narracja nauka nehrim Neuroglyph Game Neverwinter Nights norska Nowa Fantastyka nowości Nuclear Dawn Nuln Numenera Obcy oblivion Obsidian Portal obuchem miecza OGGIE OGO Publications OGRE Oko Yrrhedesa Olympian Breed omówienia Once Upon a Time OpeeRy Open Game Table oprogramowanie origin Origin Awards pac man paizo Palladium Books Pantheon paranoia pastafarianizm Pathfinder Role Playing Game patronat pax Pelgrane Press Peru PES PEŚM Philip K. Dick piątkowa piątka Pieśń Lodu i Ognia Pinnacle Entertainment Group piraci pisarze o RPG Pitaval RPG plagiaty Planescape Play by Mail podcast podsumowanie Pokażę Wam sztuczkę polecanki Polternatywy pomoce do gry popkultura port postapokalipsa Poza Czasem praktyka Precis Intermedia programy projektanci gier wideo o RPG projektory projektowanie gier promocje Protodimension Magazine protodimensions przypomnę to wam hurtowo ptbg ptolus publicystyka pulp puszka pandory Quentin QUERP r-type random wizards raport Raport Game Industry Trends Razem Read an RPG Book in Public Week recenzja recenzje Red Brick Reign of Steel relacja religia retro Risen Rite Publishing Rite Review RITS Rob Zombie robotica Rock of the Dead Rockstar rocznice Rogue Trader roguelike Rolemaster roleplaying tips RPG RPG Kickstarters RPG na świecie rpg review RPG Superstar RPGirl Zine Project RPGNow RPGWatch Runequest rynek RPG rzeczywistość alternatywna rzeczywistość alternatywna fundom rzeczywistość rozszerzona Saints Row salvatore Sandy Petersen Savage Worlds scenariusz scenariusze science fiction Secret Fire Games Secret Fire RPG sens żucia RPG sensacja i przygoda seriale sf fiction SF Signal ShadowCon Shadowrun Showdown Signal Fire Studios Sixtystone Press skirmish skyrim Snatcher SNT sobieski South Park Space 1889 Stalker star trek star wars Star Wars: The Old Republic Stargazer's World startup Steam steampunk Steampunk Musha Steve Jackson Games storytelling Storytelling Adventure System Stowarzyszenie Miłośników Gier Fabularnych Strefa Śmierci Strike to Stun Studio 2 Publishing studnia O Sundered Skies Super Mario Bros superhero Surfacescapes Sword and Sorcery Swords and Wizardry synapse system sztuka komiksu Świat Młodych świat mroku Światotworzenie Światowy Dzień Książki Światowy Dzień Mistrza Gry Techland technoir technologie teoria Tera Clapper Terminal Space terraria tetryki The Atlantean Trilogy The British Science Fiction Association Awards The Elder Scrolls The Escapist The Lord of the Rings The One Page Dungeon Contest The One Ring The Organization of Gamers and Roleplaying Enthusiasts The Realms of Atlantasia: The Game Master's Bible The Thousand Thrones Third Eye Games Tidbits TimCon Times Timthy Leary todd howard Tomasz Kołodziejczak Trail of Cthulhu Traveller Travellers Of The Wasteland Triple Ace Games Troll Lord Games Trollland TSR Tunnels and Trolls twitter Tydzień e-książki tydzień małych publikacji Tym Którzy Chcieliby Ale Już Nie Mogą Tym Którzy Pierwszy Raz Typowe Myśli Typowe UDK UK Games Expo Ultramodern4 Umläut: Game of Metal Unhallowed Metropolis unity Unreal Development Kit Untold Vampire the Masquarade varia VGA Victoria video Video Game Awards Virtual Table Top VR W.R.O.N.G. War of the Dead wargaming Warhammer 40000 Warhammer Fantasy Role Play Wasted Lands Wastedlands wasteland Watch Dogs web 2.0 West End Games White Dwarf white wolf wiedeń Wiedźmin Wii Wikileaks Winter Runes wired Wizard and Warriors Wizard of the Coast Wizards' World Wojna Światów Wolsung World of Darkness World of Warcraft wpis gościnny WWII: Hand of Steel wydawnictwo Portal wywiady X-plorers RPG XXX XXX lat RPG Zamek Drachenfels zapowiedzi zew cthulhu ZWEIHÄNDER


Archetypowy krasnolud to niski moczygęba z brodą i toporem w dłoni, ceniący sobie honor. Co jednak wyczytać można z innych oficjalnych opracowań WFRP 1ed ?
Po informacjach o elfach tym razem ściąga dla krasnoludów.
Krasnoludy łatwo zasymilowały się w Imperium, wielu z nich jest szanowanych i otaczanych czcią za sprawą swych zasług dla lokalnej społeczności.
Świadoma jednostka bo tak krasnoludy określają "innorasowców" jest sumą swojego doświadczenia i reputacji.
Krasnoludy pomimo, że żyją od elfów przeciętnie 20 lat krócej nie stosują elfiej metody czyszczenia pamięci zwanej Pran Ie'moz- Gu- wręcz przeciwnie uważają, że utrata jakiegokolwiek z doświadczeń, czy wspomnień oznacza nieodwracalną zmianę swojego Ja. Ta różnica pomiędzy "ostrouchymi", a "pokurczami" prawdopodobnie mogła mieć wpływ na wybuch wojny 4500 lat temu. Ktoś kto nie ma poszanowania dla swych wspomnień i potrafi wymazać je, ot tak jedną myślą jest dla krasnoludów niewiarygodnym i niegodnym towarzystwa.
Reputacja krasnoludzka jest najistotniejszą z wartości jakie krasnoludy posiadają - posłużę się tutaj świetnym przykładem Chrisa Feltona:
Bogaty krasnolud- inżynier mający w posiadaniu kopalnię w pewnym momencie może stać się bezrobotnym, bezdomnym inżynierem. Źródła mogą sie wyczerpać, krasnolud może stracić swoje pieniądze, dom, nawet swój topór zawsze pozostanie jednak jego reputacja. I to ona jest jego monetą przetargową w poszukiwaniu kolejnej pracy i wielu innych sytuacjach.
Krasnolud, który postąpi głupio może zdobyć reputację głupka, dlatego krasnoludy można postrzegać jako posępne, nudne i pozbawione humoru istoty, co z kolei może kontrastować z krasnoludzkim pijaństwem i gwałtownością.
Krasnoludy upijają się do nieprzytomności tylko raz w swoim życiu, kiedy są jeszcze młode, później nie zdarza im się to nigdy- znają swoje możliwości i nie pozwolą w żaden sposób stracić nad sobą kontroli.
Godność krasnoludzka jest odmienna od tej którą znają ludzie- krasnolud, który wyląduje na bruku wraz z pomyjami przed karczmą nie traci swej czci i godności, zaś krasnolud który zostanie okradziony, a następnie nie wymierzy stosownej kary (najczęściej śmierci...) traci swą reputację. Sama kradzież jako taka nie jest dla krasnoludów dyshonorem (chyba że krasnolud został okradziony przez własną głupotę), zresztą większość krasnoludzkich domostw rzadko jest zamykana na klucz(tu wtrące: wśród krasnoludów nie spotyka się praktycznie złodziej i innych rzezimieszków). To samo zresztą tyczy się handlu- krasnolud dobiera i wycenia odpowiednio kupowane towary, by nie zostać oszukanym, a targowanie jest dla nich samo w sobie przyjemnością
Odwaga. Nie boją się niczego, jeśli jednak krasnolud oceni daną sytuację na trzeźwo- wycofa się, przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie rzuci się sam na smoka. Poruszanie tematu krasnoludzkiej odwagi w ich towarzystwie jest wielce drażliwym tematem i nie powinno się jej kwestionować a tym bardziej z niej żartować.
Krasnolud, który poniży się w swoich oczach lub innych staje się nieco "niezrównoważony"- będzie sie starał popełnić coś głupiego by wykazać się odwagą, co wiąże się z wstąpieniem na ścieżkę zabójcy trolli, tak bardzo znaną w Starym Świecie.
Żaden krasnolud nie chełpi się jednak swoją odwagą, a wręcz odwrotnie zaniża i dyskredytuję ją w swoich słowach, natomiast uwielbia, gdy ktoś inny opowiada o nim historie.
Słowo krasnoludzkie. Od krasnoluda bardzo trudno uzyskać jakąkolwiek obietnicę, czy jakiekolwiek inne zobowiązanie, z zasady nie dają słowa i jest to powszechnie zrozumiałe. Ale jeszcze trudniej słowo krasnoludzkie złamać- potężne magiczne czary nie są w stanie zmusić krasnoluda do złamania obietnicy, czy przyrzeczenia. Temu też krasnoludy lubią często dawać wymijające odpowiedzi. Sam krasnoludzki król nie wymaga nawet od swych poddanych hołdu lennego z tego powodu, zaś ich kroniki pełne są przypadków kiedy to bohaterowie oddali swoje życie przez bezsensowną przysięgę.
Złoto. Krasnoludy lubią złoto, gdyż przedstawia największą wartość w Starym Świecie i reprezentuje bogactwo. W ludzkich kategoriach może być to błędnie postrzegane jako chciwość, dla krasnoludów bogactwo to tylko środek nabywania przedmiotów reprezentujących bogactwo wszelakich kosztowności. I ta cecha ich charakteru jest zupełną odwrotnością bogactw postrzeganych przez elfów. Uwielbiają złoto, gdyż jest jego mało, ma ono w sobie wiele własności które pozwalają kreować piękne przedmioty. Wartość złota przewyższa jedynie mithril- najbardziej pożądany kruszec Starego Świata.

Krasnoludzka reputacja, dbalość o honor ich uczciwości i duma nierzadko może pomieszać szyki wielu przygód, dlatego warto zastanowić się czy koniecznie chcemy w naszej drużynie małego honorowego zawadiakę.


Na wstępie od razu zaznaczę, że pomysłu nigdy nie testowałem- jest on raczej w fazie pomysłu, który może kiedyś wykorzystam.
Temu też i NOP znacznie krótszy i nie opisany tak szczegółowo jak poprzednie. Dodatkowo w jest zupełną odwrotnością poprzedniego NOPa, który zachęcał do zebrania przed sesją jak największej konkretnych informacji o BG. Ale po kolei...

Na pomysł wpadłem kiedyś czytając zasady gry Castle Falkenstein. Generalnie rzecz idzie tam, o to że zagrywamy karty, które dodaje się do wartości Atrybutu. Można zagrać swoje wszystkie swoje najlepsze karty, jednak zostaną one odrzucone. Można przytrzymać te lepsze karty na potem, gdybyśmy natrafili na jakieś większe przeszkody. Cały czas zastanawiamy się: wykorzystać najlepszą kartę, czy może zostawić ją na finisz przygody ??? Cały czas podejmujemy strategiczną decyzję, jednak odmienną od tych posunięć znanych z AD&D typu: ogłuszanie czy celowanie.
Jaki ma to związek z tytułem tego wpisu? Otóż w książkach i literaturze bohatera poznajemy krok po kroku, w trakcie lektury. Dobre książki unikają eskalacji możliwości i zdolności bohatera- jeśli wiemy że jest on telepatą, to na łamach kolejnego tomu nie dowiadujemy się że jest też telekinetykiem etc. (piszę o w miarę normalnych książkach), bądź jeśli ma on znajomości w półświatku, na kolejnych stronach bohater nie okaże się on Królem Półświatka...
W grach fabularnych nasi bohaterowie mają podobne ograniczenia, wynikające z zdolności, umiejętności itp. mają określone swoje możliwości- możemy rozbroić prostą pułapkę, ale nie rozbroimy już pułapki magicznej (chyba że wspomoże na los...).
Gdyby tak poznawać naszych bohaterów w trakcie przygody, tak jak ma to miejsce w literaturze ???
Co stałoby się gdyby przed sesją MG znał cele podstawowe, doraźne i środki- słowem miał ideę swojej postaci (o których pisałem w poprzednim NOP-ie), gracz jednak nie opracował charakterystyk, a robił je w trakcie rozgrywanej przygody?
Przykładowo gdyby gracz w pierwszych scenach opowieści natknął się na schowek zabezpieczony pułapką, który powinien otworzyć musiał zadecydować: czy weźmie z pakietu umiejętności Rozbrajanie, czy będzie polegał na swojej wrodzonej Zręczności? Jeśli wybierze Rozbrajanie straci kilka punktów z puli przeznaczonej na wykreowanie swojego Bohatera. Straci je bezpowrotnie.
W kolejnej scenie grupa bohaterów może mieć zakładnika- dużo zależy od tego czy wydobędą od niego informacje, czy nie... Wypadałoby mieć zdolność Perswazji (czy innego Przesłuchania). Warto poświęcić punkty ze swej puli już teraz? Czy może zostawić je na potem? Na kolejną scenę w której wystąpi walka- przecież gracz musi mieć Umiejętność Strzelania czy inną Walkę kataną ... Gracz podejmuje istotne decyzje, a jego możliwości poznajemy w trakcie opowieści. Podobnie jak w książkach- przecież w tych nie ma rozpisanej na pierwszej stronie tabeli możliwości bohatera, jego cech i historii- poznajemy je w trakcie lektury.
Powyższy pomysł dotyczy tylko systemów, w których gracz ma pewną bazę możliwości wynikającą z jego atrybutów czy rasy, a nie wszystko oparte jest na zdolnościach. Przykładem mogą być systemy takie jak CP2020 lub V:tM., gdzie gracz ma bazę podstawowych punktów (które świadczą o podstawowych możliwościach bohatera) wynikającą z jego Cech podstawowych lub Atrybutów; a Zdolności, Talenty czy Umiejętności tą bazę tylko powiększają. W przypadku systemów, w których postacie tworzymy w sposób losowy pomysł jest raczej zbyteczny.

MKRdezign

{facebook#gitgames} {twitter#gitgames} {google-plus#GitgamesBlogspotRPG}

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Javascript DisablePlease Enable Javascript To See All Widget